Olkusz i Trzebinia się zapadają. Co z tym zrobi nowy rząd?

1685783054 siersza

fot: Facebook/Osiedle Siersza

Zapadlisko pojawiło się w piątek wieczorem

fot: Facebook/Osiedle Siersza

W sierpniu powinien zostać powołany zespół w związku z sytuacją w Trzebini i rejonie olkuskim, gdzie występują zapadliska i podtopienia; zespół ten zajmie się opracowaniem i wdrożeniem strategicznego programu dla tych ziem – zapowiedział wiceminister przemysłu Wojciech Wrochna.

W piątek w Sejmie Wrochna odpowiadał na pytania posłów PiS z Małopolski o to, co przez ostatnie półtora roku strona rządowa zrobiła w związku z sytuacją na ziemi chrzanowskiej i olkuskiej i jakie są plany rozwiązania problemów tamtejszych mieszkańców i samorządowców. Poseł Łukasz Kmita podkreślił m.in., że zjawiska – deformacje ziemi i podtopienia powstają blisko domów, osiedli mieszkaniowych i stanowią realne zagrożenie dla mieszkańców.

 Wiceminister przemysłu zapowiedział, że w sierpniu powinien zostać powołany międzyresortowy zespół, który zajmie się sytuacją w Trzebini i w rejonie olkuskim. Na pierwszym spotkaniu zespół ten przedstawi prace dotychczas wykonane przez instytuty badawcze, Państwowy Instytut Geologiczny, Główny Instytut Górnictwa, Wyższy Urząd Górniczy.

 Wrochna wyraził nadzieję, że jeszcze w sierpniu lub na początku września "zostaną zaproponowane bardzo konkretne działania, które odpowiedzą na te problemy (...) związane z pewnymi zaniedbaniami, które sięgają bardzo wielu lat".

 Na pytanie posłów PiS, czy rząd planuje przygotowanie specjalnego programu strategicznego na wzór oświęcimskiego specjalnego programu rządowego, który finansowałby z budżetu państwa konieczne działania ratunkowe, odszkodowawcze i inwestycyjne na obszarach dotkniętych "klęską zapadlisk" w rejonie Olkusza i Trzebini, Wrochna odpowiedział: - Potwierdzam, że jest w tej chwili przygotowywane powstanie takiego programu.

 Powołany zespół zajmie się szczegółami programu oraz jego wcieleniem w życie. Jak wynika z informacji wiceministra, poszkodowani mieszkańcy i samorządy będą mogły liczyć na odszkodowania.

 Wiceminister zwracał uwagę na skomplikowaną sytuację prawną i historyczną ziem, gdzie występują problemy. Mówił o trudnościach w ustaleniu sprawców szkód i podmiotów zobowiązanych do ich likwidacji szkód.

 Wiceszef resortu przypomniał m.in., że kopania węgla kamiennego Siersza w Trzebini została postawiona w stan likwidacji w 1999. Likwidacja trwała ok. trzy lata i zajmowała się nią państwowa Spółka Restrukturyzacji Kopalń (SRK). Ta też spółka prowadziła i - jak mówił wiceminister – prowadzi w Trzebini prace uzdatniające teren, a występowanie zapadlisk zostało ograniczone. - Tutaj jako państwo mamy zupełnie inne możliwości działania – podkreślił Wrochna.

 Z kolei kopalnia cynku i ołowiu na ziemi olkuskiej, należąca do ZGH Bolesław, jest w stanie likwidacji od końca 2020 r. Tutaj sytuacja – jak ocenił wiceminister – jest bardziej skomplikowana, ponieważ chodzi o spółkę prywatną, która prowadziła eksploatację. – I istotnym elementem jest teraz to, w jaki sposób zdefiniujemy, kto odpowiada za szkodę - po to, aby w odpowiedni sposób móc zalokować czy to pomoc, czy to wyegzekwować od sprawcy szkody górniczej odpowiednie działanie – podkreślił wiceszef resortu przemysłu.

 

- Istotny jest tutaj również element taki, że Wyższy Urząd Górniczy jest odpowiedzialny za ewentualną likwidację szkód w przypadku, kiedy nie jest znany następca prawny, czy osoba prawna, która jest odpowiedzialna za powstałą szkodę – dodał wiceminister.

 

Kmita przypomniał, że od kilku lat w powiatach olkuskim i chrzanowskim wskutek zamknięcia kopalni cynku i ołowiu należących do ZGH Bolesław i kopalni węgla kamiennego Siersza dochodzi do zapadlisk ziemi. Przywołał dane Państwowego Instytutu Geologicznego, zgodnie z którymi w rejonie olkuskim zidentyfikowano ponad 1250 zapadlisk; w kwietniu b.r. 200 zapadlisk było w bezpośrednim sąsiedztwie zabudowań. Z kolei w Trzebini jeszcze w 2023 roku specjaliści z PIG wskazali 500 zapadlisk, a 20 z nich uznano za istotne ze względu na bliską odległość zabudowy. Zapadliska pojawiły się także m.in. na drodze krajowej nr 94. Kmita zwrócił uwagę na podnoszący się poziom wód podziemnych w gminach Olkusz, Bukowno, Bolesław, gdzie samoczynnie powstają kilkudziesięciohektarowe zbiorniki wodne.(PAP)

 

bko/ malk/

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Energetyczna spółka ogłosiła przetarg na 22 magazyny energii

PGE Energia Odnawialna ogłosiła postępowanie przetargowe na wybór generalnego wykonawcy dla 22 rozproszonych magazynów energii o łącznej mocy 111 MW i pojemności 260 MWh - poinformowała spółka w komunikacie prasowym.

1765888186 g63vfrlwiaahkta

CPK wypłacił zaliczki odszkodowań właścicielom ponad 500 działek przejętych pod inwestycję Port Polska

Do października br. spółka CPK wypłaciła zaliczki na poczet odszkodowań za 547 działek objętych wywłaszczeniem pod budowę lotniska i zachodniego węzła komunikacyjnego w ramach inwestycji Port Polska - poinformowała spółka Centralny Port Komunikacyjny.

Pracująca dla kopalń spółka przewiozła o blisko 1,5 mln ton towarów więcej

Grupa PKP Cargo w pierwszym półroczu 2026 r. przewiozła o blisko 1,5 mln ton towarów więcej niż w pierwszym półroczu 2025 r. - poinformowała w środę p.o prezesa PKP Cargo Monika Starecka.

W czwartek benzyna tańsza niż w środę, olej napędowy podrożeje. Sprawdź ceny

W czwartek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,63 zł, benzyny 98 - 7,37 zł, a diesla 8,02 - wynika z opublikowanego w środę obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że benzyna będzie tańsza niż w środę, a olej napędowy podrożeje.