Odkryto ogromne złoże białego wodoru

1696420416 gasometer 1611094 1280

fot: pixabay.com/aitoff

Polska jest obecnie trzecim w Unii i piątym na świecie producentem wodoru szarego

fot: pixabay.com/aitoff

Francuscy geolodzy szukali metanu w Lotaryngii słynącej z bogatych złóż węgla. Zamiast niego znaleźli paliwo przyszłości, czyli biały wodór - pochodzący ze złóż naturalnych. Według pierwszych szacunków złoże może zawierać 46 mln ton gazu - zamiennika paliw kopalnych. Słowem Francja leży na potężnym źródle czystej energii, tyle że wykorzystanie wodoru wciąż jest mocno problematyczne.

Złoże zapowiada się bardzo obiecująco, może okazać się największe na świecie. Na głębokości 3 km stężenie gazu może przekroczyć 90 proc. Ten ukryty głęboko pod pokładami węgla kamiennego skarb, ma szansę stać się energetycznym zabezpieczeniem dla Europy

Biały wodór, czyli pochodzący ze złóż naturalnych, jest tym najcenniejszym wśród wszystkich rodzajów. Wszystkie inne odmiany tego gazu powstają w procesach przemysłowych i prowadzą do emisji dwutlenku węgla. Biały wodór jest tymczasem od razu gotowy do użycia i nie wymaga przetwarzania. Może być wykorzystywany do produkcji prądu, ciepła, paliw.

Światowe deklaracje zobowiązujące do ochrony klimatu zmuszają kraje do szukania nowych rozwiązań w gospodarce energetycznej. Dlatego też to odkrycie francuskich geologów jest tak ważne. 

Polska jest obecnie trzecim w Unii i piątym na świecie producentem wodoru szarego. To paliwo wytwarzane jest u nas w procesie reformingu gazu ziemnego lub w ramach rafinacji ropy naftowej. Liderem produkcji jest PKN Orlen oraz Grupa Azoty. 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.