Od wtorku zaostrzenie protestu. Górnicy zablokują wysyłkę węgla

fot: Maciej Dorosiński

Górnicy w proteście zablokowali wysyłkę węgla już na początku tego roku

fot: Maciej Dorosiński

Do najbliższej niedzieli związkowcy z Polskiej Grupy Górniczej czekają na rozmowy z przedstawicielami strony rządowej w sprawie negocjacji na temat kwestii płacowych oraz przyszłości spółki. Jeśli do tego nie dojdzie, to we wtorek (19 lipca) protest zostanie zaostrzony. Wśród działań przedstawiciele strony społecznej zapowiadają m.in. blokadę transportów z węglem, których odbiorcą jest Polska Grupa Energetyczna.

Protest polegający na okupacji siedziby PGG trwa od poniedziałku. Związkowcy domagają się rozmów z udziałem wicepremiera i ministra aktywów państwowych Jacka Sasina. Chcą rozmawiać m.in. o przyszłości spółki, inwestycjach w zwiększenie wydobycia w kopalniach, zatrudnieniu nowych pracowników oraz o kwestiach płacowych.

Rozstrzygnięcia nie przyniosło środowe (13 lipca) spotkanie zarządu i związkowców z udziałem wiceministra Piotra Pyzika. Związkowcy ze wszystkich 13 central działających w spółce spotkali się dzień później we własnym gronie, aby podjąć decyzje, jak będzie dalej wyglądał protest.

- Ustaliliśmy, że do niedzieli czekamy na rozmowy - możemy się spotkać nawet w sobotę lub w niedzielę w dowolnym miejscu - albo konkretny termin dotyczący spotkania na początku tygodnia od premiera Sasina lub innego przedstawiciela rządu. To muszą być jednak konkrety, a nie taka sytuacja jak w środę, kiedy przyjechał minister Pyzik i powiedział, że nie ma żadnych pełnomocnictw – zaznaczył po zakończeniu związkowego spotkania Bogusław Hutek, przewodniczący Solidarności w PGG i szef całej górniczej Solidarności.

- Jeśli do niedzieli nic takiego się nie wydarzy, to od wtorku zaczynamy działania polegające na tym, że będziemy blokować pewne biura poselskie, każdy się chyba domyśli jakie. Rozpoczniemy też blokadę wysyłki węgla energetycznego, ale tylko do jednej spółki – Polskiej Grupy Energetycznej. Nie może tak być, że my sprzedajmy tej spółce węgiel po 250 zł za tonę, po czym słyszmy, że ona chce od przyszłego roku podnieść taryfy za prąd dla indywidualnych odbiorców o 300 proc. - wskazał związkowiec.

- Jeśli to nie przyniesie efektów i w przyszłym tygodniu nie uda nam się dogadać to planujemy manifestacje – najpierw w Katowicach, a później gdzieś dalej – dodał Hutek

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.