Od początku roku ruch na autostradzie A4 Katowice-Kraków mniejszy o jedną czwartą

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

11 programów inwestycyjnych będzie realizowane na drogach krajowych

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

O blisko jedną czwartą mniejszy niż rok wcześniej był ruch samochodów na płatnym odcinku autostrady A4 między Katowicami a Krakowem od początku stycznia do 10 maja tego roku - wynika z danych zarządcy drogi.

Ubiegły tydzień był dziesiątym z rzędu, kiedy odnotowano spadek średniego natężenia ruchu na autostradzie, wobec porównywalnego okresu przed rokiem. Jednocześnie dynamika spadku była - wśród samochodów osobowych i ogółem - najniższa od ośmiu tygodni.

W drugiej połowie marca Grupa Stalexport Autostrady, do której należy zarządzająca drogą spółka Stalexport Autostrada Małopolska (SAM) rozpoczęła publikowanie cotygodniowych raportów na temat zmian natężenia ruchu w stosunku do podobnych okresów rok wcześniej - ze względu na potencjalny wpływ spadku ruchu na tegoroczne wyniki spółki.

Z najnowszych, opublikowanych w poniedziałek danych wynika, że w minionym tygodniu między 4 a 10 maja utrzymywał się znaczący spadek natężenia ruchu, choć dynamika spadku rok do roku była z reguły mniejsza niż w poprzednich tygodniach. Odcinkiem autostrady A4 między Katowicami a Krakowem przejechało w tym czasie 47,5 proc. aut osobowych mniej niż rok wcześniej i 25,6 proc. mniej ciężarówek. Ogółem z autostrady skorzystało 43,6 proc. pojazdów mniej niż w 19. tygodniu ubiegłego roku.

W marcu zarząd Grupy Stalexport Autostrady ocenił, iż skutki rozprzestrzeniania się koronawirusa SARS-CoV-2 oraz zachorowań na COVID-19 mogą mieć istotny wpływ na przyszłe wyniki operacyjne i finansowe oraz działalność Grupy, jednak skala tego wpływu nie jest na razie możliwa do oszacowania.

Ogółem od początku tego roku do 10 maja, w odniesieniu do sytuacji sprzed roku, ruch samochodów osobowych na autostradzie Katowice-Kraków zmalał o 27,4 proc., a ruch ciężarówek o 11,7 proc. Średnio ruch był mniejszy o 24,8 proc.

Spadek natężenia ruchu (średnio o 4,3 proc.) rozpoczął się w 10. tygodniu tego roku, a w kolejnym tygodniu wynosił już 15,9 proc. W następnych ośmiu tygodniach dynamika spadku stopniowo zwiększała się wraz z kolejnymi ograniczeniami związanymi z pandemią koronawirusa - ruch aut osobowych był mniejszy w poszczególnych tygodniach o 47,5-72,1 proc., ruch ciężarówek o 15,3-41,7 proc., a ruch ogółem o 43,6-66,7 proc.

W całym minionym roku z płatnego odcinka autostrady A4 między Katowicami a Krakowem korzystało średnio 45,6 tys. pojazdów na dobę. Ubiegłoroczne średnie natężenie ruchu było zbliżone do poziomu z roku 2018.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Naciskają na inwestycje w paliwa kopalne

Po TotalEnergies Biały Dom osiągnął porozumienie z kolejną firmą energetyczną, tym razem  Invenergy. Otrzyma ona rekompensatę w wysokości prawie 800 mln USD za wycofanie projektów morskich elektrowni wiatrowych i zainwestowanie środków w eksploatację gazu ziemnego. 

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie. 

Drony z Ukrainy wyłączają rafinerie, na stacjach brakuje benzyny. Tego Lenin by nie wymyślił

Rosja, trzeci producent ropy na świecie, importuje benzynę drogą morską. Dlaczego? Ukraińskie drony, które od kwietnia systematycznie rozmontowują rosyjski przemysł rafineryjny. Skutek: reglamentacja paliwa w części kraj, kolejki na Krymie i ceny w Moskwie po 90 rubli za litr. Tego nawet Lenin z Breżniewem nie przewidzieli.

Rząd pracuje projektem dotyczącym skarg do sądu w sprawie programów ochrony powietrza

We wtorek rząd ma zająć się projektem ws. zapewnienia możliwości wnoszenia skarg do sądu dotyczących programów ochrony powietrza oraz usprawnienia procesu aktualizacji programów przez samorządy w okresie przejściowym, zanim wejdą w życie nowe regulacje unijne - zapowiedziała kancelaria premiera.