Od niedzieli bez opłaty od decyzji ws. dodatku energetycznego

fot: Krystian Krawczyk

Ministerstwo Finansów poinformowało, że wpływy z dywidend są o 2,3 mld zł wyższe niż zakładano

fot: Krystian Krawczyk

W niedzielę (23 lutego) wchodzi w życie rozporządzenie ministra finansów, na mocy którego nie będzie się pobierać opłaty skarbowej od decyzji w sprawie przyznania dodatku energetycznego - poinformował w czwartek (20 lutego) resort finansów.

Zgodnie z rozporządzeniem zaniechanie poboru opłaty ma zastosowanie do wszystkich decyzji wydawanych na wnioski złożone od dnia 1 stycznia do dnia 31 grudnia 2014 r. - podało ministerstwo.

Jak mówiła ostatnio wiceminister finansów Dorota Podedworna-Tarnowska, osoby, które już zapłaciły opłatę skarbową od decyzji w sprawie przyznania dodatku energetycznego, otrzymają jej zwrot. W tym celu trzeba będzie wystąpić do urzędu gminy lub miasta.

Osobie, której przyznano dodatek mieszkaniowy - czyli tzw. wrażliwemu odbiorcy energii elektrycznej - przysługuje zryczałtowany dodatek energetyczny. Został on wprowadzony nowelizacją Prawa energetycznego z września 2013 r. Decyzje w sprawie przyznania tego dodatku wydawane są na wniosek, na podstawie Kodeksu postępowania administracyjnego. To oznacza, że powinny one podlegać opłacie skarbowej w wysokości 10 zł. Tymczasem z opłaty tej jest zwolniona decyzja wydawana w sprawie dodatku mieszkaniowego.

O zajęcie się sprawą i zwolnienie z opłaty skarbowej decyzji ws. dodatku energetycznego apelowali do Ministerstwa Finansów przedstawiciele Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego.

"Mając na uwadze, że dodatek energetyczny przysługuje wyłącznie osobie, której przyznano dodatek mieszkaniowy (...) nie znajduje się racjonalnych podstaw do zróżnicowania zasad pobierania opłaty skarbowej za wydanie wyżej wymienionej decyzji" - napisano w uzasadnieniu do projektu rozporządzenia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.