Od 2015 roku jaja podrożały aż o 74 procent

fot: Maciej Dorosiński

Oznakowanie jaj ma istotny wpływ na ich cenę

fot: Maciej Dorosiński

Od 2015 roku jaja podrożały w Polsce o ponad 74 proc., w krajach Unii Europejskiej średnio - o 51 proc. Wielkanoc będzie dla Polaków droższa niż w latach poprzednich, nie tylko ze względu na ceny jaj. Z danych Eurostatu wynika, że od 2015 roku ceny żywności w koszyku przeciętnego Europejczyka wzrosły o 43 proc., w naszym kraju - o 64,7 proc. - poinformował VeloBank.

Z ich okazji zbliżających się Świąt Wielkanocnych, VeloBank przeprowadził analizę danych Eurostatu oraz Food and Agriculture Organization (FAO), sprawdzając ceny oraz produkcję jaj w naszym kraju.

Polska jest liczącym się producentem jaj w UE - produkujemy prawie 10 mld sztuk rocznie, co daje nam szóste miejsce spośród krajów europejskich, a to z kolei oznacza, że co dziesiąte jajko w Unii Europejskiej znosi polska kura. Według danych FAO, Polacy średnio zjadają 163 jajka na osobę rocznie. Za część tego wyniku odpowiadają zbliżające się święta Wielkanocne.

Z danych Eurostatu wynika, że od 2015 r. jaja w Polsce podrożały o 74 proc. Bywały sytuacje w przeszłości, gdy jaja drożały i to radykalnie, by potanieć wiele miesięcy później. Tak było podczas epidemii ptasiej grypy pod koniec 2017 roku. Wtedy ceny jaj były o ponad 50 proc. wyższe niż dwa lata wcześniej. - Jednak w ciągu dwóch lat spadły, gdy zagrożenie dla farm drobiu się zmniejszyło - tłumaczy główny ekonomista VeloBanku Piotr Arak.

Kolejny okres wzrostu cen to odbudowa popytu w 2021 roku, gdy gospodarka wychodziła z lockdownów pandemii Covid-19, a następnie szoku inflacyjnego spowodowanego rosnącymi cenami energii, rosyjską agresją w Ukrainie i destabilizacją globalnych rynków rolnych. - Te zjawiska widać w cenach jaja, które ostatnio i tak jest tańsze niż w połowie zeszłego roku - zaznaczył Arak.

W lutym 2024 roku ceny jajek były o 2,4 proc. niższe niż rok temu, gdy inflacja była rekordowo wysoka. Przeciętnie w UE ich cena spadła o 2 proc., ale są kraje, w których jajka podrożały. Chodzi m.in. o Szwecję (wzrost o 12 proc.) czy Maltę (wzrost o 10 proc.). Natomiast spadły ceny jaj w Czechach i na Węgrzech, odpowiednio 30 proc. i 19 proc.

Według Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej (ZSRIR) ministerstwa rolnictwa, w połowie marca br. cena sprzedaży 100 szt. jaj w zakładach pakowania wynosiły: (klasa L) jaj klatkowych: 62,85 zł; ściółkowych - 75,20 zł; z wolnego wybiegu - 82,48 zł.

Według danych FAO (Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa), Polacy konsumują ok. 163 jajka rocznie na osobę i jest to jeden z niższych poziomów w Unii Europejskiej. Mniej jajek od nas jedzą Grecy, Chorwaci, czy Bułgarzy. Przeciętnie w UE ta liczba wynosi nawet 221 jajek na mieszkańca. Najwięcej zużywają ich Holendrzy (327), Niemcy i Luksemburczycy (po 266 jajek) czy Hiszpanie (255).

Polska jest szóstym największym producentem jaj w Unii z prawie 10 mld sztuk. Największymi producentami na własny użytek, ale też na eksport, są obecnie Francja oraz Niemcy. Polska około jedną trzecią jaj przeznacza na eksport, w związku z czym nasz kraj jest drugim (po Holandii) największym eksporterem tych produktów w UE.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.