Od 1 stycznia płaca minimalna wynosi 1750 zł

fot: ARC/Andrzej Bęben

Przyszli emeryci mogą liczyć najwyżej na połowę poborów wobec otrzymywanej wcześniej pensji

fot: ARC/Andrzej Bęben

W 2015 r. wysokość minimalnego wynagrodzenia pracownika zatrudnionego w pełnym wymiarze czasu pracy nie może być niższa niż 1750 zł brutto - wynika z rozporządzenia Rady Ministrów z września ubiegłego roku, które w czwartek (1 stycznia) weszło w życie.

W przypadku pierwszego roku pracy wynagrodzenie w 2015 r. będzie musiało wynosić co najmniej 1400 zł brutto, bo nie może ono być niższe niż 80 proc. płacy minimalnej.

Minimalne wynagrodzenie za pracę negocjowane jest w Komisji Trójstronnej. Do 15 czerwca rząd ma ustawowy obowiązek przedstawić Komisji propozycję wysokości minimalnego wynagrodzenia w roku następnym. Jeśli KT nie dojdzie do porozumienia w tej sprawie, wówczas decyzję o podwyżce podejmuje rząd. Od czerwca 2013 r. prace Komisji są sparaliżowane po tym, jak swój udział w nich zawiesiła strona związkowa.

Ustawa o minimalnym wynagrodzeniu za pracę mówi, że najniższe wynagrodzenie zależy od prognozowanej przez rząd inflacji na przyszły rok, prognozowanego wzrostu PKB na następny rok oraz wskaźnika związanego z inflacją wykonaną i prognozowaną w roku poprzednim.

W tym roku płaca minimalna wzrośnie o 70 zł, po tym jak w 2014 r. wynosi 1680 zł. W 2013 r. było to 1600 zł, w 2012 - 1500 zł, a w 2011 - 1386 zł brutto.

Jeremi Mordasewicz z Konfederacji Lewiatan przypomniał w rozmowie z PAP, że podczas dyskusji dotyczącej tegorocznego poziomu płacy minimalnej związki zawodowe proponowały, by wyniosła ona niemal 1800 zł. Z kolei pracodawcy zaproponowali 1730 zł.

- Można więc powiedzieć, że rząd zdecydował się na wariant kompromisowy - ocenił.

Zwrócił jednak uwagę, że choć duże firmy nie powinny mieć problemów z tą podwyżką, to już firmy małe (zatrudniające do dziewięciu pracowników) mogą mieć kłopoty.

- Otrzymałem liczne sygnały od firm ze wschodniej Polski z uwagami, że dla nich podwyżka rzędu 70 zł jest trudna do strawienia - mówił Mordasewicz.

- Doświadczenie pokazuje, że jak długo płaca minimalna nie przekracza ok. 40 proc. średniej płacy w regionie, nie ma to znaczenia dla lokalnego rynku pracy. Nie następują redukcje zatrudnienia lub przesuwanie pracowników do szarej strefy. W tej chwili płaca minimalna stanowi 43 proc. płacy przeciętnej. To jest ten poziom, z którym pracodawcy mogliby sobie jeszcze poradzić, gdybyśmy mieli jednolity rynek krajowy - powiedział.

Tym niemniej, dodał, poziom zarobków istotnie różni się nawet wewnątrz jednego województwa. Zdarza się, że w bogatych powiatach płaca średnia jest 2,5-krotnie wyższa, niż w biedniejszych powiatach - zaznaczył Mordasewicz.

Z kolei rzecznik NSZZ Solidarność Marek Lewandowski ocenił, że płaca minimalna wzrośnie w 2015 r. tylko o tyle, o ile musiała wzrosnąć.

- Płaca minimalna wzrasta o za małą wartość, uważamy, że powinna ona wynosić 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia - podkreślił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Sztygar nie miał czasu

Wcale nie twierdzę, że wszyscy wokół łamią nagminnie przepisy BHP, bo wielu jest takich, co je przestrzegają, nawet do przesady. Znałem kiedyś pewnego sztygara, który we wszystkim widział zagrożenie dla siebie i załogi. Pewnego dnia się przeliczył, bo zapomniał o jednym. Mianowicie, że robotę trzeba koordynować. 

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.