Ochrona powietrza: Łódź z uchwałą antysmogową

fot: Jarosław Galusek/ARC

Program załatwia sprawę kompleksowo, ponieważ dotyczy całości inwestycji - od zakupu nowego kotła do jego montażu i uruchomienia

fot: Jarosław Galusek/ARC

Radni sejmiku województwa łódzkiego przyjęli we wtorek (24 paźziernika) uchwałę antysmogową, której celem jest zmniejszenie emisji szkodliwych pyłów do atmosfery. Nowe przepisy mają wejść w życie w maju przyszłego roku. Według działaczy Łódzkiego Alarmu Smogowego to działania pozorne.

Przyjęta przez radnych uchwała antysmogowa ma ograniczyć zanieczyszczenie powietrza w regionie m.in. poprzez eliminowanie paliw niskiej jakości i dostosowanie instalacji cieplnych do wymogów niskoemisyjności. Od pierwszego maja przyszłego roku obowiązywać ma zakaz montowania - zarówno w nowych, jak i modernizowanych budynkach - pieców, które nie spełniają norm europejskich.

Uchwała zakazuje również stosowanie paliw o najgorszej jakości np. węgla brunatnego czy mułów węglowych. Ograniczenia i zakazy obejmują cały rok kalendarzowy.

Na dostosowanie do nowych przepisów właściciele pieców będą mieli kilka lat.

Przewodniczący sejmiku Marek Mazur zwraca uwagę, że Łódzkie jest jednym z pierwszych regionów w kraju, gdzie taką uchwałę podjęto. Przyznał, że nie jest może ona doskonała, ale została wypracowana po konsultacjach m.in. z samorządami województwa łódzkiego i z Łódzkim Alarmem Smogowym.

Tymczasem działacze z Łódzkiego Alarmu Smogowego uważają, że przyjęta uchwała to działania pozorne. Według nich największym problemem są zawarte w uchwale wyjątki, które dotyczą ogrzewaczy pomieszczeń na paliwa stałe, czyli m.in. kominków oraz pieców kaflowych. Zwracają uwagę, że termin, kiedy uchwała wejdzie dla nich w życie to 2022 rok, a datę graniczną wymiany tych, które nie spełniają norm, określono na 2025 rok. 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.