Obniżać ceny energii i modernizować przemysł

fot: Jarosław Galusek/ARC

W środę Janusz Piechociński spotkał się w Katowicach z zarządami spółek węglowych. Jak powiedział, zarząd Węglokoksu poinformował go, że spółka jest przygotowana do wprowadzenia akcji w tym roku na giełdę, a przeprowadzenie tego procesu jest wolą zarówno zarządu, jak i załogi firmy

fot: Jarosław Galusek/ARC

Unijne porozumienie klimatyczne, tzw. 3x20, należałoby rozszerzyć o dwa nowe cele - zwiększenie o minimum 20 proc. udziału przemysłu w PKB państw unijnych i obniżenie o 20 proc. ceny energii - uważa wicepremier Janusz Piechociński.

- Jeśli odpowiedzią na kryzys ma być ogromna transatlantycka strefa wolnego handlu, to ceny energii w Europie muszą zostać obniżone, bo nie mogą funkcjonować obok siebie gospodarki o tak różnych cenach energii - mówił wicepremier, minister gospodarki, który uczestniczył w poniedziałek w Sopocie w inauguracji VIII Forum Energetycznego.

Dodał, że od 2005 r. średnia cena energii w UE wzrosła o 25 proc., a w USA - o 1 proc. - Stany Zjednoczone przyciągają nowe inwestycje, również energochłonne; Europa zaczyna dryfować i ma poważne napięcia na rynku energetycznym - mówił.

Unijne porozumienie klimatyczne z 2008 roku nakazuje państwom członkowskim osiągnięcie w 2020 roku tzw. celu 3x20 - czyli redukcji o 20 proc. emisji CO2, zwiększenia o 20 proc. efektywności energetycznej i 20 proc. udziału energii uzyskanej z odnawialnych źródeł w całej produkcji energii.

Piechociński mówił, że zwiększenie o minimum 20 proc. w PKB państw unijnych udziału przemysłu powinno dotyczyć "przemysłu nowej generacji, który nie emituje CO2, a generuje nowe szanse rozwojowe".

Zauważył, że wielkim wyzwaniem dla gospodarek europejskich będzie uruchomienie projektów modernizacyjnych i inwestycyjnych w energetyce, przy utrzymaniu na tym samym poziomie ceny energii. Podał, że Polska musi przeznaczyć na inwestycje w sektorze energetycznym 80 mld zł; kwota nie obejmuje energetyki jądrowej.

- Konieczne jest zachowanie równowagi między celami ekonomicznymi, klimatycznymi i energetycznymi i stąd bardzo potrzebny jest wielki wysiłek, nie tylko w Polsce, w stałym obniżaniu energochłonności gospodarki i podnoszeniu efektywności wykorzystania (energii) - tłumaczył wicepremier dziennikarzom.

Przypomniał, że najważniejszym zadaniem polskiej energetyki jest zrealizowanie celów inwestycyjnych, zgodnie z którymi do roku 2020 stare bloki energetyczne mają być zastąpione nowoczesnymi. Jako przykłady takich inwestycji podał elektrownie Kozienice i Opole.

W jego ocenie "polityka energetyczna może być w najbliższych latach elementem, który będzie destabilizował jednolity rynek europejski i może wyzwolić dodatkowe podziały wewnątrz Europy".

Poseł do Parlamentu Europejskiego Konrad Szymański (PiS) w swoim wystąpieniu podczas forum w Sopocie zwrócił uwagę, że "w Europie płacimy dziś za energię elektryczną ponad dwa razy więcej niż w USA". Uważa, że po 2007 roku polityka klimatyczna wzięła górę nad innymi celami. - W takich warunkach nie uda się pogodzić nowej polityki klimatycznej ze wzrostem gospodarczym, co jest szczególnie niepokojące w kontekście unijno-amerykańskiej umowy o wolnym handlu - tłumaczył. - Mamy pilną potrzebę intensywnych negocjacji na poziomie rządowym w sprawie polityki klimatycznej, by ją zmienić w kierunku bardziej rynkowym - podsumował Szymański.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.