Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (-5.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.60 PLN (+3.08%)

ORLEN S.A.

130.54 PLN (-1.85%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-0.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.43%)

Enea S.A.

25.12 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.50 PLN (-3.70%)

Złoto

4 783.22 USD (+1.71%)

Srebro

75.49 USD (-0.06%)

Ropa naftowa

101.10 USD (-2.41%)

Gaz ziemny

2.81 USD (-2.43%)

Miedź

5.61 USD (-0.72%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (-5.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.60 PLN (+3.08%)

ORLEN S.A.

130.54 PLN (-1.85%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-0.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.43%)

Enea S.A.

25.12 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.50 PLN (-3.70%)

Złoto

4 783.22 USD (+1.71%)

Srebro

75.49 USD (-0.06%)

Ropa naftowa

101.10 USD (-2.41%)

Gaz ziemny

2.81 USD (-2.43%)

Miedź

5.61 USD (-0.72%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

O górniku, który został artystą

fot: ARC

Na płótno przelał nawet swój wypadek w kopalni. Później malował ukochane góry i setki innych tematów. To było to... Od losu otrzymał drugie życie. Jego malarstwo jest bardzo proste, wręcz dziecinne, ale pełne ciepła. Zastanawiałam się zawsze, skąd u człowieka tak cierpiącego tyle barw? - wspomina Teresa Sewina, wdowa po artyście

fot: ARC

Jerzy Sewina przez wiele lat był górnikiem. Tragiczny wypadek w kopalni zmienił jego życie. Zaczął malować i stał się uznanym artystą. Jego prace można oglądać w rudzkim magistracie - informuje portal górniczy nettg.pl biuro prasowe Urzędu Miejskiego. Ekspozycja jest kontynuacją wystaw promujących rudzkich twórców nieprofesjonalnych związanych z górnictwem.

Prace Jerzego Sewiny są wysoko cenione w kraju i zagranicą.

- Malował kopalnie, pejzaże, Barbórki - wylicza Teresa Sewina, wdowa po artyście.

- Na płótno przelał nawet swój wypadek w kopalni. Później malował ukochane góry i setki innych tematów. To było to... Od losu otrzymał drugie życie. Jego malarstwo jest bardzo proste, wręcz dziecinne, ale pełne ciepła. Zastanawiałam się zawsze, skąd u człowieka tak cierpiącego tyle barw? - wspomina wdowa.

Tematyka jego prac skupia się ponadto na przyrodzie, sporcie, architekturze, wydarzeniach historycznych, a nawet świętych i demonach. Grafika, rzeźba, metaloplastyka, malarstwo - nic nie było mu obce. Był laureatem wielu nagród, piękno potrafił wydobyć nawet z kawałka gumolitu. Dzięki odkrytej w sobie po wypadku w kopalni pasji, zaczął żyć na nowo. Wybrane prace Sewiny można aktualnie oglądać na pierwszym piętrze rudzkiego magistratu.

Zachęcam serdecznie wszystkich górników i ich rodziny, by zgłaszali się do nas i opowiedzieli nam o swoich pasjach realizowanych "po godzinach" - mówi Renata Młynarczuk z Wydziału Komunikacji Społecznej i Promocji Miasta.

- Pragniemy pokazywać takich ludzi "na zewnątrz", ponieważ
w istotny sposób przyczyniają się oni do zmiany stereotypowego obrazu naszego miasta, górnika
i Śląska - komentuje.

Jerzy Sewina (1932 - 2001) pracował jako górnik od roku 1951, początkowo w kopalni Śląsk, następnie (od 1963 roku) w kopalni Halemba w Rudzie Śląskiej. 13 maja 1971 stał się inwalidą.

W wyniku zawału w ścianie kopalni doznał paraliżu dolnej części ciała. Stracił pracę i nadzieję. Szargany ciągłym bólem i bezsilnością chciał się poddać. Podczas pobytu w szpitalu w Bielszowicach poznał jednakże Władysława Lucińskiego, instruktora zespołu plastyków przy Domu Kultury Kopalni Bielszowice. To spotkanie zmieniło jego życie. Przestał być górnikiem, a stał się artystą nieprofesjonalnym. W ostatnią sobotę (18 sierpnia) minęła kolejna rocznica jego śmierci.

Już wkrótce w ręce czytelników trafi broszura opisująca historię życia Sewiny. Dla wielu pokrzywdzonych przez los górników stanie się ona inspiracją do dalszego działania i odnalezienia swojego miejsca w społeczeństwie. Publikacja zostanie wydana przez Fundację Rodzin Górniczych
w Katowicach.

- Na przykładzie górnika Jerzego Sewiny chcemy pokazać, że nawet najbardziej tragiczne kalectwo nie oznacza eliminacji z życia - tłumaczy dr inż. Bogdan Ćwięk, prezes fundacji. - Każdy, kogo dotknie tak nieszczęśliwe przeżycie może poszukiwać takich zainteresowań, jakie pozwolą mu znaleźć zajęcie umożliwiające łagodzenie świadomości kalectwa, niejednokrotnie odkrywając przy tym umiejętności, o istnieniu których wcześniej nie miał pojęcia - dodaje prezes.

Fundacja Rodzin Górniczych w Katowicach pomaga rodzinom górników, którzy ponieśli śmierć
w wyniku wypadków przy pracy, inwalidom górniczym i innych rodzinom górniczym, znajdującym się z różnych powodów w trudnej sytuacji życiowej, zwłaszcza będącym w niedostatku lub potrzebującym doraźnego wsparcia. Fundacja udziela pomocy poprzez stypendia, zapomogi, pomoc materialną dla inwalidów górniczych, organizowanie wycieczek dla dzieci i młodzieży oraz wczasów krajowych dla rodzin górniczych.

Czytaj więcej:
Sztuka silniejsza od cierpienia

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Paliwa na stacjach nie zabraknie

Kierowcy mogą być spokojni, że paliwa na stacjach w Polsce nie zabraknie - zapewnił w środę na konferencji prasowej w Ministerstwie Aktywów Państwowych prezes Orlenu Ireneusz Fąfara.

MES w Przemyśle

Produkcja w górę i to mimo opóźnień dostaw w wyniku wojny Trumpa

Marcowy odczyt PMI wskazuje na mieszany obraz sytuacji w sektorze przetwórczym, choć pozytywnym sygnałem jest wzrost produkcji - ocenili analitycy PKO BP. Zatrudnienie w sektorze spadało 11. miesiąc z rzędu, najszybciej od września 2023 r., co było konsekwencją słabego popytu - dodali.

Jajka droższe nawet o 22 proc. przed Wielkanocą

Ceny jaj w lutym 2026 r. były wyższe od 7,5 proc. do 22,2 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku - wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Obecnie za jedno jajko konsumenci płacą średnio od 1,05 zł do 1,28 zł wobec 0,93-1,17 zł rok wcześniej.

JSW obniżyła cel wydobycia węgla w 2026 r. z 13,5 mln ton do 13,3 mln ton

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej obniżył przewidywany roczny poziom wydobycia węgla ogółem w 2026 r. z ok. 13,5 mln ton do ok. 13,3 mln ton - wynika ze środowego raportu bieżącego spółki. Powód to skutki grudniowego wyrzutu metanu w kopalni Pniówek, w następstwie którego zginęło dwóch górników.