Przemysł potrzebuje ludzi gotowych na cyberwojnę
Nowoczesne kopalnie, elektrownie i zakłady przemysłowe są dziś chronione nie tylko przez technologie, ale przede wszystkim przez ludzi potrafiących je rozumieć i zabezpieczać. O tym, dlaczego uczelnie techniczne stają się ważnym elementem systemu bezpieczeństwa państwa, jak kształcić kadry dla infrastruktury krytycznej oraz dlaczego Politechnika Śląska planuje dołączyć do ISAC-SIG, rozmawiamy z prof. Krzysztofem Filipowiczem, Dziekanem Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.
fot: Maciej Mutwil
fot: Maciej Mutwil
Nowoczesne kopalnie, elektrownie i zakłady przemysłowe są dziś chronione nie tylko przez technologie, ale przede wszystkim przez ludzi potrafiących je rozumieć i zabezpieczać. O tym, dlaczego uczelnie techniczne stają się ważnym elementem systemu bezpieczeństwa państwa, jak kształcić kadry dla infrastruktury krytycznej oraz dlaczego Politechnika Śląska planuje dołączyć do ISAC-SIG, rozmawiamy z prof. Krzysztofem Filipowiczem, Dziekanem Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.
Panie dziekanie, konferencja ATI – Industrial Evolution 2026 | CyberRANGE – ATI – ISAC SIG łączy debatę strategiczną, praktyczne ćwiczenia cyberbezpieczeństwa i doświadczenia przemysłu. Dlaczego Wydział Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej, a szczególnie Katedra Elektrotechniki i Automatyki Przemysłowej, angażuje się w to wydarzenie?
- Angażujemy się, ponieważ współczesne górnictwo, energetyka i przemysł surowcowy funkcjonują już w zupełnie nowych warunkach. Bezpieczeństwo techniczne, bezpieczeństwo pracy, automatyka przemysłowa i cyberbezpieczeństwo przestają być osobnymi obszarami. Dzisiaj tworzą jeden system odporności. Nasz Wydział od lat zajmuje się górnictwem, inżynierią bezpieczeństwa, automatyką, monitoringiem procesów przemysłowych, telekomunikacją i zagrożeniami naturalnymi. To są kompetencje bezpośrednio związane z tematyką konferencji. Jeżeli mówimy o systemach OT/ICS, dyspozytorniach, danych SCADA, ciągłości działania czy odporności infrastruktury krytycznej, to mówimy o zagadnieniach bardzo bliskich profilowi Wydziału.
Cyberbezpieczeństwo coraz częściej dotyczy nie tylko komputerów, ale także realnych procesów przemysłowych. Czy przemysł jest na tę zmianę gotowy?
- Przemysł bardzo szybko się zmienia. Nowoczesna kopalnia, zakład energetyczny czy przedsiębiorstwo surowcowe to dziś nie tylko maszyny i instalacje. To również systemy sterowania, automatyka, łączność, monitoring i analiza danych w czasie rzeczywistym. Te rozwiązania zwiększają bezpieczeństwo i efektywność, ale powodują też, że zakład staje się zależny od jakości danych i odporności infrastruktury cyfrowej. Dlatego o transformacji przemysłowej trzeba mówić równocześnie językiem automatyki, informatyki, bezpieczeństwa i zarządzania ryzykiem.
Ważnym elementem wydarzenia będzie XII CyberRANGE. Jakie znaczenie mają praktyczne ćwiczenia cyberbezpieczeństwa?
- Ogromne. O cyberbezpieczeństwie można dużo mówić, ale dopiero ćwiczenie pokazuje, czy organizacja naprawdę potrafi reagować na incydent. CyberRANGE pozwala sprawdzić procedury, komunikację, współpracę zespołów i wpływ incydentu na proces technologiczny. W środowisku przemysłowym nie wystarczy wykryć atak. Trzeba zrozumieć, czy może on zakłócić pracę dyspozytorni, systemów monitoringu, automatyki albo bezpieczeństwo ludzi. To właśnie odróżnia cyberbezpieczeństwo przemysłowe od klasycznego bezpieczeństwa IT. Dla uczelni technicznej to również bardzo ważne doświadczenie dydaktyczne. Chcemy kształcić inżynierów, którzy rozumieją praktyczne skutki awarii, błędnej konfiguracji lub cyberincydentu.
Czy cyberbezpieczeństwo przemysłowe staje się częścią inżynierii bezpieczeństwa?
- Zdecydowanie tak. W zakładach górniczych, energetycznych czy surowcowych cyberincydent może mieć wpływ na proces technologiczny. Może zakłócić pracę monitoringu, komunikacji, automatyki, systemów dyspozytorskich, a w skrajnych sytuacjach mieć również wpływ na bezpieczeństwo ludzi. Dlatego cyberbezpieczeństwo przemysłowe trzeba traktować jako część inżynierii bezpieczeństwa. To wymaga nowego podejścia do kształcenia. Studenci muszą rozumieć zarówno proces przemysłowy, jak i systemy IT, automatykę, OT, ciągłość działania oraz organizację reagowania kryzysowego.
Jednym z ważnych punktów jest planowane przystąpienie Politechniki Śląskiej do ISAC SIG. Co to oznacza dla Wydziału i Uczelni?
- To bardzo ważny krok. Przystąpienie Politechniki Śląskiej do ISAC SIG oznacza, że uczelnia chce aktywnie uczestniczyć w krajowej współpracy na rzecz cyberodporności sektora górniczego, surowcowego, energetycznego i przemysłowego. ISAC SIG tworzy przestrzeń do wymiany informacji, analizy zagrożeń, wspólnych ćwiczeń i budowania zaufania między instytucjami. Dla Wydziału to możliwość bliższej współpracy z przemysłem, administracją, ekspertami cyberbezpieczeństwa oraz jednostkami naukowo-badawczymi. Uczelnia wnosi do tej współpracy zaplecze naukowe, dydaktyczne i eksperckie. Możemy prowadzić badania, rozwijać kompetencje studentów i doktorantów, wspierać przemysł w analizie ryzyka i budować pomost między nauką a praktyką gospodarczą.
Jakie znaczenie ma to dla studentów?
- Bardzo duże. Studenci powinni mieć kontakt z realnymi problemami przemysłu. Dzisiejszy inżynier nie może być przygotowywany wyłącznie do pracy w idealnych warunkach. Musi rozumieć awarie, ryzyka, procedury bezpieczeństwa, ograniczenia technologiczne i odpowiedzialność za ciągłość działania. Współpraca w ramach ISAC SIG może inspirować nowe tematy prac dyplomowych, projektów badawczych, staży i zajęć specjalistycznych. Może też pomóc w kształceniu specjalistów, których przemysł będzie coraz bardziej potrzebował: ludzi łączących wiedzę o górnictwie, energetyce, automatyce, IT/OT i bezpieczeństwie.
W konferencji pojawia się także wątek świadomości sytuacyjnej w nowoczesnej kopalni. Dlaczego jest on tak istotny?
- Świadomość sytuacyjna jest jednym z fundamentów bezpieczeństwa w górnictwie. Trzeba wiedzieć, co dzieje się pod ziemią, jakie są parametry atmosfery, jak pracują urządzenia, gdzie znajdują się ludzie i jakie decyzje należy podjąć. Dzisiaj nie mówimy już tylko o pomiarach i łączności. Mówimy o zintegrowanych systemach danych, analizie w czasie rzeczywistym, automatyzacji reakcji, wizualizacji procesów i odporności infrastruktury cyfrowej. Dyspozytornia, gazometria, telekomunikacja, monitoring energetyczny i systemy SCADA tworzą jeden ekosystem bezpieczeństwa.
Jeżeli ten ekosystem działa dobrze, zwiększa bezpieczeństwo ludzi i efektywność zakładu. Jeżeli jest podatny na awarie lub ataki, może stać się źródłem ryzyka.
Jak Pan postrzega rolę Wydziału w bezpiecznej transformacji przemysłu?
- Naszą rolą jest łączenie tradycji inżynierskiej z wyzwaniami przyszłości. Wydział wyrósł z potrzeb przemysłu, górnictwa i regionu. Dzisiaj te potrzeby się zmieniają, ale nie znikają. Bezpieczna transformacja nie oznacza zerwania z doświadczeniem przemysłu. Oznacza jego rozwinięcie o nowe kompetencje: cyfrowe, analityczne, systemowe i organizacyjne. Chcemy, aby Wydział był miejscem, gdzie te kompetencje się spotykają. Zaangażowanie w konferencję i planowane przystąpienie do ISAC SIG traktujemy jako naturalny element naszej misji. Chcemy współtworzyć rozwiązania służące bezpieczeństwu ludzi, odporności zakładów przemysłowych i transformacji regionu.
Co powinno być najważniejszym przesłaniem konferencji?
- Najważniejsze przesłanie jest takie, że cyberodporności przemysłu nie da się zbudować w izolacji. Nie zrobi tego osobno dział IT, osobno automatyk, osobno uczelnia, osobno administracja i osobno przedsiębiorstwo. Odporność powstaje wtedy, gdy te środowiska zaczynają ze sobą systematycznie współpracować. Konferencja ATI – Industrial Evolution 2026 | CyberRANGE – ATI – ISAC SIG ma znaczenie właśnie dlatego, że łączy debatę, ćwiczenia, warsztaty techniczne i doświadczenia górnictwa. Pokazuje, że odporność infrastruktury krytycznej musi być sprawdzana i rozwijana w praktyce. Przystąpienie Politechniki Śląskiej do ISAC SIG jest ważnym sygnałem: nauka chce być aktywną częścią systemu bezpieczeństwa przemysłowego. Chcemy kształcić kadry, prowadzić badania i wzmacniać odporność sektora. To jest nasza odpowiedzialność wobec regionu, przemysłu i państwa.
Rozmawiał Kajetan Berezowski