Nowe rozwiązanie w ruchu Ziemowit poprawia bezpieczeństwo pracy

fot: Kajetan Berezowski

Pracownicy wyspecjalizowani w montażu i demontażu sekcji obudów zmechanizowanych na posterunku pracy w ruchu Ziemowit kopalni Piast-Ziemowit w Lędzinach

fot: Kajetan Berezowski

W ruchu Ziemowit kopalni Piast-Ziemowit sekcje obudowy zmechanizowanej montuje się i demontuje w specjalnych komorach na poziomach wydobywczych 500 i 650 m pod ziemią. Sprzyja to komfortowi i bezpieczeństwu pracy.

Celem poprawy warunków pracy podczas montażu sekcji obudów zmechanizowanych było przeprowadzenie modernizacji sterowania wciągnikami w komorze montażowo-demontażowej. Założenia nowego systemu przewidują w procesie montażu sekcji obudów zmechanizowanych obsługę wciągników przez dwóch operatorów, wykorzystujących dwa piloty radiowe. Główny operator zestawu wciągnikowego dysponujący pilotem radiowym o oznaczeniu „A" posiadał uprawnienia do pełnego sterowania systemem transportowym za pomocą klawiatury sterującej znajdującej się na pilocie radiowym. Główny operator pełni również role nadrzędną nad operatorem pomocniczym pracującym na pilocie „B", który posiada w podstawowym trybie pracy jedynie możliwość zatrzymania zestawu transportowego poprzez użycie przycisku STOP. System umożliwia przekazanie pełnych uprawnień operatorowi pomocniczemu.

Przypomnijmy, że to właśnie w ruchu Ziemowit kopalni Piast-Ziemowit uruchomiono pierwsze w polskim górnictwie węgla kamiennego ściany wyposażone w system podporności aktywnej. Dzięki innowacyjnym rozwiązaniom technicznym automatycznie dostosowuje on podporność wstępną sekcji obudowy zmechanizowanej.

Sterowanie stojakami sekcji obudowy zmechanizowanej jest w pełni zautomatyzowane. Znalazła tu zastosowanie technika elektrohydrauliczna. Warto przy okazji podkreślić fakt, że w kopalniach węgla kamiennego Polskiej Grupy Górniczej stosuje się już system monitorowania ciśnienia w stojakach obudów zmechanizowanych, jednak jest to system pasywny kontroli podporności sekcji. Umożliwia on transmisję danych na powierzchnię kopalni oraz dystrybucję danych w kopalnianej sieci informatycznej. Dostęp do nich mają również członkowie kierownictwa zakładu górniczego. Nowoczesne rozwiązanie prócz kontroli ciśnienia w każdym stojaku sekcji obudowy magistrali ciśnieniowej zasilającej kompleks ścianowy umożliwia również ocenę prawidłowości współpracy sekcji obudowy zmechanizowanej z górotworem, rozkład ciśnień i nacisk górotworu na sekcje w poszczególnych odcinkach ściany. Systemy wykonują jedynie pomiar podporności w sekcjach obudowy zmechanizowanej, lecz nie korygują błędów w sterowaniu kompleksem, tak jak w przypadku systemu podporności aktywnej.

System podporności aktywnej ma jeszcze jedną bardzo istotną zaletę. Otóż monitoring funkcjonowania systemu ułatwia znacznie służbom serwisowym rozpoznanie przyczyn występowania ewentualnych nieprawidłowości w działaniu, a ponadto kieruje specjalistów do konkretnej sekcji, w której sygnalizowana jest usterka. Jeśli cały ulegnie z jakichś przyczyn awarii, to automatycznie zmienia się z aktywnego w pasywny.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dabrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy.

Motyka: System energetyczny przygotowany na upały

Polski system energetyczny jest przygotowany na prognozowane wysokie temperatury powietrza - zapewnił w poniedziałek minister energii Miłosz Motyka. Zwrócił uwagę, że podczas upałów spada wydajność paneli fotowoltaicznych.

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez całe lato

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez cały okres letni, choć eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby przejściowo zakłócić rozwój przemysłu - wynika z poniedziałkowego komentarza Erste Bank Polska do danych o PMI.

Park z górniczym rodowodem czeka kompleksowa rewitalizacja

Park Miejski w Tarnowskich Górach czeka kompleksowa rewitalizacja warta 33 mln zł. Samorząd pozyskał na ten cel 31,5 mln zł dofinansowania z funduszy unijnych, a prace mają zakończyć się do grudnia 2028 r.