Nowe przepisy pojawią się jesienią

fot: Krystian Krawczyk

Za największe emisje zanieczyszczeń, w tym pyłów zawieszonych PM2,5, PM10 oraz benzo(a)pirenu, odpowiada sektor bytowo-komunalny oraz transport

fot: Krystian Krawczyk

Nowe, niższe poziomy alarmowania o smogu, dzięki którym mielibyśmy być szybciej i częściej ostrzegani przed zanieczyszczeniem powietrza, miały być gotowe już w marcu. Niestety regulacje prawne normujące te bardziej rygorystyczne zasady wejdą w życie dopiero jesienią, czyli przed sezonem grzewczym. Pracują nad nimi wspólnie resorty: zdrowia, środowiska oraz przedsiębiorczości i technologii. O opóźnieniu w pracach poinformował Piotr Woźny, pełnomocnik premiera ds. programu „Czyste Powietrze”.

Jak pisała już Trybuna Górnicza i portal netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zgodnie z rozporządzeniem ministra środowiska z 2012 r., w Polsce alarm smogowy ogłaszany jest po przekroczeniu średniodobowej wartości 300 mikrogramów na m sześc. dla pyłu PM10. Poziom informowania w przypadku PM10 to 200 mikrogramów. Dla porównania w Czechach poziom alarmowy to 150 mikrogramów, a na Węgrzech 100. Polskie normy są najwyższe w Unii. Zalecenia Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) wskazują, że dopuszczalne stężenia dobowe dla pyłu PM10 nie powinny przekraczać 50 mikrogramów, a dla pyłu PM2,5 - 25 mikrogramów na m sześc. Woźny nie sprecyzował, jakie wartości zanieczyszczeń są w projektowanych przepisach.

Tymczasem obecnie, kiedy w Paryżu zanieczyszczenie PM10 osiąga 80 mikrogramów, ogłaszany jest alarm smogowy. W Krakowie, Katowicach czy Warszawie taki poziom zanieczyszczenia nie budzi niepokoju instytucji odpowiedzialnych za jakość powietrza. Gdyby w Polsce przyjąć poziom alarmowy jaki obowiązuje w Paryżu, to w Warszawie mielibyśmy 6 dni, kiedy ogłoszono by alarm smogowy, w Rybniku – 51, a w Krakowie 100!

Opóźnienie przy wprowadzeniu nowych norm ma wynikać z dyskusji nad propozycjami Ministerstwa Zdrowia, które chce, by poziom alarmu był ogłaszany przy 80 mikrogramach na m sześc. dla pyłu PM10. Zaproponowano także wprowadzenie możliwości wcześniejszego informowania o zagrożeniu smogiem. Te propozycje mają być jeszcze dyskutowane z samorządami.

Za największe emisje zanieczyszczeń, w tym pyłów zawieszonych PM2,5, PM10 oraz benzo(a)pirenu, odpowiada sektor bytowo-komunalny (np. piece grzewcze, palenie śmieci) oraz transport.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rząd chce przyspieszyć atom. Bezterminowe decyzje lokalizacyjne dla elektrowni jądrowych

Stały Komitet Rady Ministrów przyjął projekt kolejnej nowelizacji tzw. specustawy jądrowej (UD382). Zmiany mają usunąć bariery administracyjne i prawne w przygotowaniu oraz realizacji inwestycji atomowych, w tym pierwszej polskiej elektrowni jądrowej na Pomorzu.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 82 - Marek Popiołek | Dyrektor ds. rozwoju biznesu PSNM

Marek Popiołek z Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności był gościem studia nettg.pl na Kongresie Nowej Mobilności. W rozmowie mówi o Śląsku jako sercu polskiej motoryzacji, elektromobilności jako kierunku rozwoju regionu oraz o tym, jak pogodzić rozwój transportu elektrycznego z bezpieczeństwem energetycznym. 

Wiceprezes górniczej spółki zrezygnował z pełnionej funkcji. O kogo chodzi?

Bartosz Kępa, wiceprezes zarządu Polskiej Grupy Górniczej ds. finansowych złożył oświadczenie o rezygnacji z dniem 31 października 2026 roku z funkcji członka zarządu. Powodem rezygnacji Bartosza Kępy z pełnionej od 1 kwietnia 2024 roku funkcji są względy osobiste - poinformowała PGG.

W weekend i w poniedziałek benzyna 95 ma kosztować najwyżej 6,97 zł za litr, diesel 8,06 zł

W weekend oraz w poniedziałek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,97 zł, benzyny 98 - 7,85 zł, a oleju napędowego 8,06 zł - wynika z piątkowego obwieszczenia Ministra Energii. Ceny maksymalne wszystkich tych paliw będą wyższe niż w piątek.