​Atom w Bełchatowie uratuje Śląsk i Małopolskę? Ekspert nie ma wątpliwości

Atom w Bełchatowie? Lokalizację drugiej elektrowni na terenach pogórniczych lansuje Polska Grupa Energetyczna, do której należy obecny kompleks węglowo-energetyczny. Resort energii pod uwagę bierze jeszcze także pogórnicze tereny w Koninie. Kto wygra? Gdzie stanie druga elektrownia jądrowa w kraju?

fot: Jarosław Galusek/ARC

Kopalnia Bełchatów to tysiące miejsc pracy

fot: Jarosław Galusek/ARC

Atom w Bełchatowie? Lokalizację drugiej elektrowni na terenach pogórniczych lansuje Polska Grupa Energetyczna, do której należy obecny kompleks węglowo-energetyczny. Resort energii pod uwagę bierze jeszcze także pogórnicze tereny w Koninie. Kto wygra? Gdzie stanie druga elektrownia jądrowa w kraju?

– W Bełchatowie każda większa inwestycja jest dzisiaj na wagę złota, bo grozi nam tam olbrzymie bezrobocie. Mówimy wprost o drugim Wałbrzychu. Dlatego każda poważna inwestycja jest potrzebna. A gdyby – podkreślam „gdyby” – powstała tam elektrownia jądrowa, to byłby to zupełnie inny poziom – mówi prof. Władysław Mielczarski z Politechniki Łódzkiej.

– Pierwsza polska elektrownia jądrowa zostanie uruchomiona w 2036 r. – jest to termin, o którym rozmawiamy realistycznie z wykonawcą. Zostaliśmy zapewnieni, że ten termin jest niezachwiany – podkreślił minister energii Miłosz Motyka w majowej rozmowie w TOK FM. 

Potwierdził wówczas, że jeśli chodzi o budowę drugiej elektrowni jądrowej, to lokalizacje są dwie – Bełchatów i Konin. Decydujące będą kwestie geologiczno-środowiskowe.

– Najpierw trzeba wskazać cenę, udział polskich firm w całym łańcuchu dostaw, zaangażowanie finansowe inwestora – i na tej podstawie wybrać wykonawcę. Zakończyliśmy wstępne zapytania ofertowe, wysłane do naszych sojuszników – do Stanów Zjednoczonych, Francji, Kanady i Korei Południowej – poinformował polityk.

Położeniu elektrowni jądrowej w Bełchatowie przyjrzał się dokładnie prof. Mielczarski.

– Technicznie to miejsce jest jak najbardziej możliwe, a nawet w pewnym stopniu racjonalne. Po pierwsze, teren nie jest zurbanizowany – nie ma tam dużych gospodarstw ani gęstej zabudowy. Po drugie, można wykorzystać istniejącą infrastrukturę: rozdzielnie trzeba będzie przebudować, ale linie kolejowe już są, część korytarzy pod linie energetyczne da się wykorzystać, podobnie jak systemy chłodzenia i ujęcia wody. Dodatkowo Bełchatów leży bliżej głównych centrów odbioru energii na południu kraju, przede wszystkim na Śląsku i w Małopolsce. Podsumowując: technicznie sens ma, a społecznie jest bardzo pożądany – mówi ekspert.

PGE to największy w kraju producent węgla brunatnego, a także największy wytwórca energii elektrycznej, pokrywający blisko 29 proc. zapotrzebowania na energię w Polsce. Bełchatowski kompleks to naturalny i stabilny partner dla rozwoju energetyki jądrowej.

Jacek Kaczorowski, prezes PGE GiEK, podczas majowej konferencji na temat transformacji spółki podkreślił, że bełchatowski kompleks energetyczny oraz jego unikalne zasoby mogą stanowić gotowy fundament pod budowę elektrowni atomowej. 

– Wokół Bełchatowa zbudowaliśmy silny, doświadczony i doskonale zarządzany organizm gospodarczy. Nasze spółki zależne to gotowa baza inżynieryjna i wykonawcza, która może natychmiast stać się trzonem polskiego local contentu dla wymagających projektów infrastrukturalnych, w tym także przy budowie elektrowni jądrowej. Mamy infrastrukturę sieciową, unikalne zasoby i, co najważniejsze, ludzi o najwyższych kompetencjach energetycznych – podkreślał Jacek Kaczorowski.

A dlaczego lokalizacja w Bełchatowie jest korzystna dla polskiej, a szczególnie śląskiej gospodarki?

– Bo jeśli popatrzymy na mapę i narysujemy mniej więcej linię od Poznania do Warszawy i trochę ją przedłużymy na wschód i zachód – to poniżej tej linii mieszka i zużywa energię około 70 proc. kraju. I tam też wytwarzane jest jakieś 75 proc. polskiego PKB. To jest serce polskiego przemysłu: Wrocław, Opole, Katowice, Kraków. Tymczasem zarówno wiatraki lądowe, jak i morskie buduje się głównie na Pomorzu – tam są najlepsze warunki wiatrowe. Na Śląsku takich warunków po prostu nie ma. Więc całą tę energię trzeba fizycznie przesłać setki kilometrów na południe – podkreśla prof. Mielczarski.

Dlatego też druga elektrownia atomowa w miejscu obecnego giganta, czyli kompleksu Bełchatów, to optymalne rozwiązanie. Tę inwestycję wspierają też samorządowcy okolicznych miejscowości. Boją się wizji drugiego Wałbrzycha. Likwidacja tamtejszych kopalń węgla kamiennego w latach 90. doprowadziła do głębokiego kryzysu społeczno-gospodarczego. Kilkadziesiąt tysięcy osób zostało bez pracy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Mieszkańcy małych gmin górniczych chcą pracy i realnego wpływu na decyzje

Raport z badania RAISING: Kto powinien decydować o przyszłości regionów węglowych? Mieszkańcy małych gmin górniczych chcą pracy i realnego wpływu na decyzje

Nadzór górniczy o wypadkach w górnictwie i kadrach w branży

W Wyższym Urzędzie Górniczym odbyło się spotkanie z udziałem kierownictwa okręgowych urzędów górniczych. Tematem było cyberbezpieczeństwo i organizacja pracy w kopalniach. Spotkaniu przewodniczył dyrektor Departamentu Energomechanicznego i Infrastruktury Podstawowej Grzegorz Gogolok. Wydarzenie miało miejsce 12 października.

Rząd przyjął Krajowy Program Poszukiwań Surowców Krytycznych - specjaliści poszukiwani

Polska ma pierwszy wieloletni program poszukiwań surowców krytycznych. Na lata 2026–2033 przewidziano na niego prawie 186 mln zł. Szukanie złóż to jednak dopiero początek drogi: odkryte zasoby trzeba umieć wydobyć, wzbogacić, przetworzyć i odzyskać z odpadów. Do tego potrzebni są ludzie z konkretnymi kompetencjami. Właśnie ich kształcą studia podyplomowe „Inżynieria mineralna surowców strategicznych – przetwórstwo i recykling” w Głównym Instytucie Górnictwa – Państwowym Instytucie Badawczym. Rekrutacja na najbliższą edycję jeszcze trwa.

Węgiel w Chinach dawno nie był tak drogi

Ceny węgla energetycznego w Chinach wzrosły do najwyższego poziomu od trzech lat – podaje Bloomberg.