Nowe autobusy na wodór już wkrótce będą jeździć po Katowicach i Tychach

1766992585 wodorowiec

fot: GZM

Trzy pojazdy trafiły do Katowic, pięć pozostałych do Tychów

fot: GZM

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia wkrótce wprowadzi do ruchu nowoczesne autobusy zasilane wodorem. Pierwsze z ośmiu pojazdów już dotarły do spółek PKM w Katowicach i Tychach i po trwających testach mają zacząć przewozić pasażerów na liniach komunikacyjnych.

Trzy pojazdy trafiły do Katowic, pięć pozostałych do Tychów. Autobusy w PKM Tychy mają obsługiwać linie 2, 21, 137, 254, 273, 696. Po premierze w PKM Katowice pojazdy pojawią się na liniach 601 i 115. 

Autobusy wyjadą na śląskie drogi już w styczniu.

– Troszczymy się o przyszłość nas wszystkich, dlatego tak ważne jest wprowadzanie nowoczesnego taboru. Testujemy różne technologie tak, by pasażerowie mogli korzystać z niskoemisyjnych pojazdów o jak najwyższym standardzie. Dzięki temu przygotowujemy się na przyszłość i sprawdzamy, jaki tabor najlepiej spełni nasze oczekiwania w warunkach Metropolii – mówi Kazimierz Karolczak, przewodniczący zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.

Pojazdy zostały zakupione w ramach projektu metropolitalnego; cała dostawa ośmiu wodorowych autobusów kosztowała około 31,8 mln zł. To 12-metrowe autobusy produkowane przez PAK-PCE Polski Autobus Wodorowy, wyposażone m.in. w klimatyzację, Wi-Fi, ładowarki USB, monitoring i systemy informacji pasażerskiej. Maksymalny zasięg tych pojazdów w miejskich warunkach szacowany jest na 400–450 km na jednym tankowaniu wodoru.

Wprowadzenie wodorowców to element działań metropolii zmierzających do ograniczenia emisji i testowania różnych niskoemisyjnych technologii transportu publicznego. Choć autobusy elektryczne są już coraz powszechniejsze, wodór daje większy zasięg i krótszy czas tankowania, co może być zaletą na dłuższych trasach. Autobusy trafiły już do zajezdni PKM Katowice i PKM Tychy, gdzie odbywają się testy techniczne, szczegółowa weryfikacja wyposażenia oraz integracja systemów pokładowych. Dopiero po tych sprawdzeniach pojazdy zostaną zarejestrowane i dopuszczone do eksploatacji liniowej.

– Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia wprowadzenie ośmiu autobusów wodorowych do obsługi tras traktuje jako pilotaż. Chcemy poznać realne koszty, sprawdzić bilans eksploatacji i przygotować się na moment, gdy rynek stanie się bardziej konkurencyjny cenowo. To inwestycja w wiedzę i w przyszłość – podkreśla Kazimierz Karolczak. Nowe pojazdy będą tankowane m.in. na stacji w Katowicach, która obsłuży zarówno Katowice, jak i Tychy. Projekt „Hydrogen GZM” obejmuje także 18 przegubowych autobusów elektrycznych. Wprowadzenie wodorowców to nie tylko inwestycja w nowy tabor, ale również w rozwój technologii odnawialnych źródeł energii i budowanie niezależności od paliw kopalnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uniwersytet Śląski rozpoczął rekrutację. Zaprasza na nowe kierunki studiów

Uniwersytet Śląski w Katowicach uruchomił rekrutację na nowy rok akademicki 2026/2027. Największa uczelnia w naszym regionie zaproponowała nowości, w tym bałkanistykę oraz technologie środowiskowe i nowoczesne materiały.

Pełczyńska-Nałęcz: 31 mld zł z KPO spływa właśnie do Polski

31 mld zł z Krajowego Planu Odbudowy spływa we wtorek do Polski - poinformowała ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Jak wyjaśniła, to pierwsza z trzech transz w tym roku, w którym do Polski trafi w sumie przeszło 100 mld zł.

Budow wezla gliwice labedy 7

Węzeł przesiadkowy Gliwice-Łabędy w połowie realizacji. Inwestycja zmienia oblicze dzielnicy

W gliwickich Łabędach trwa jedna z największych inwestycji infrastrukturalnych ostatnich lat. Polskie Linie Kolejowe modernizują perony i torowisko oraz budują nowy wiadukt, a miasto równolegle przebudowuje układ drogowy. Inwestycja realizowana jest w ramach projektu „Mobilna Metropolia”, a jej efektem będzie nowoczesny węzeł przesiadkowy Gliwice-Łabędy. Prace są już na półmetku, całość ma być gotowa do 2028 roku i znacząco poprawi funkcjonowanie tej części miasta.

Prezydent podpisał ustawę pozwalającą strzelać gumowymi kulami do niedźwiedzi i żubrów

Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o ochronie zwierząt, przygotowaną przez posłów Polski 2050. Nowela pozwala myśliwym odstraszać niedźwiedzie i żubry przy wykorzystaniu broni gładkolufowej z użyciem np. gumowych pocisków.