Górnośląskie Koleje Wąskotorowe pamiętają o górniczych tradycjach regionu

fot: Tomasz Rzeczycki

Stacja Bytom Karb Wąskotorowy

fot: Tomasz Rzeczycki

Przejazdy połączone z wycieczką na hałdę i opowieścią przewodnika o funkcjonującej tam dawniej kopalni mają się pojawić w ofercie Górnośląskich Kolei Wąskotorowych. Póki co wiadomo tyle, że nie będzie to na razie możliwe ani w poniedziałki, ani we wtorki.

Stowarzyszenie Górnośląskich Kolei Wąskotorowych w Bytomiu (SGKW) doprowadziło parę lat temu do uruchomienia nieczynnego parowozu, który korzysta z węgla z miejscowej kopalni Eko-Plus. Było to jak dotąd najbardziej rzucające się w oczy nawiązanie do górniczej przeszłości Bytomia i trasy kolejowej, wykorzystywanej przez wiele dziesięcioleci do przewozu węgla, czy dolomitu z miejscowych kopalń.

Od początku XXI w. trasa Bytom - Miasteczko Śląskie Wąskotorowe wykorzystywana jest tylko okazjonalnie, głównie w sezonie letnim, do przewozów pasażerskich. Były to pociągi dzienne. Dla odmiany w tym roku już dwa razy uruchomiony został późnowieczorny pociąg pod nazwą Nocna szychta na całej trasie z Bytomia do Miasteczka Śląskiego. Po raz pierwszy pojechał 26 maja 2023 r. Skąd nazwa Nocna szychta? Otóż wyjazd ze stacji Bytom Karb Wąskotorowy zaplanowany nagodz. 20.30, a powrót do tej stacji na 23.30. Drugi raz pociąg Nocna szychta pojawił się na torach w sobotę, 10 czerwca, a kolejny przejazd zaplanowany został orientacyjnie na koniec lipca lub początek sierpnia.

W planach SGKW są także przejazdy połączone z opowieścią dotyczącą dziejów Tarnowskich Gór i tamtejszego górnictwa. Grupa uczestnicząca w imprezie najpierw miałaby okazję wysłuchać opowieści przewodnika na tarnogórskim Rynku, a potem spacerem udać się na tarnogróski przystanek wąskotorowy, położony przy Rondzie im. ks. Franciszka Blachnickiego. Stamtąd pociąg miałby wyruszyć w stronę Bytomia. Pierwszy postój zaplanowany byłby w rejonie dawnej stacji Lazarówka. Podróżni wraz z przewodnikiem poszliby w stronę hałdy popłuczkowej, pozostałej po kopalni rud ołowiu i srebra Fryderyk, położonej w pobliżu granicy Tarnowskich Gór z Bytomiem. Tu byłby odpowiedni czas i miejsce, by przybliżyć informacje z historii górnictwa kruszcowego. Ostatnim celem przejazdu byłaby stacja Bytom Karb Wąskotorowy.

Zarówno ten przejazd, jak i Nocna szychta mają być realizowane pociągiem ciągniętym przez lokomotywę spalinową. Komu zależy na przejazd pociągiem parowym, może wybrać inny termin.

- Parowóz jeździ w niedzielę na trasie Bytom Karb - Tarnowskie Góry, do 10 września - mówi Paweł Niemczuk ze Stowarzyszenie Górnośląskich Kolei Wąskotorowych.

Kiedy zapowiadane połączenia pojawią się w rozkładzie jazdy? Okazuje się, że nie jest je tak łatwo zaplanować ze względu na ograniczenia związane z remontem innej trasy. Normalnotorowa linia kolejowa nr 131 Chorzów Batory - Tczew, znana jako Magistrala Węglowa, krzyżuje się bowiem m.in. w Bytomiu Karbiu z trasą linii wąskotorowej użytkowanej przez SGKW. Linia ta na zlecenie PKP PLK przechodzi modernizację. W Bytomiu Karbiu ma być rozebrany dotychczasowy wiadukt nad linią wąskotorową. SGKW wraz z wykonawcą robót ustaliły, że z tego względu zamknięcia ruchu na wąskim torze w letnie wakacje będą się odbywać w poniedziałki i wtorki. Możliwe będą także inne utrudnienia. Na razie więc nie da się jeszcze precyzyjnie wskazać, kiedy planowane pociągi wyruszą na szlak.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

GDDKiA ma wykonawcę przebudowy kolejnego odcinka starej gierkówki

Realizację inwestycji na kolejnym odcinku Koziegłowy i Markowice zaplanowano na 18 miesięcy. Jeżeli do 8 czerwca nie wpłyną odwołania, umowa ma zostać podpisana na przełomie II i III kw. br.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach

Ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej

Przy lotnisku w Gliwicach ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej. Zrekultywowano w nim blisko 22 ha terenów poprzemysłowych, urządzając ponad 10 ha terenów inwestycyjnych i budując ponad 5 km nowych dróg oraz infrastrukturę techniczną. W projekcie, którego koszt ostatecznie wyniósł 49 mln zł (przy dotacji 28 mln zł), założono ponowne zagospodarowanie poprzemysłowych i zdegradowanych terenów leżących na dawnym obszarze górniczym przy lotnisku.

Giełdy za oceanem ponownie w górę, główne indeksy z rekordami