Nim wystrzeli fuzja z Orlenem. Porozumienie władz Grupy Lotos ze związkowcami

fot: Andrzej Bęben/ARC

Obecnie Grupa Lotos działa bez strategii. Poprzednia na lata 2011-2015 ważna była do końca ubiegłego roku

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zarząd Grupy Lotos oraz związki zawodowe uzgodniły we wtorek treść porozumienia zabezpieczającego pracowników spółek, które zgodnie z realizacją środków zaradczych znajdą się poza grupą kapitałową, to ważny element w procesie fuzji PKN Orlen i GL - podało biuro prasowe koncernu.

Jak wyjaśniono, najbardziej istotnym punktem porozumienia między władzami GL a przedstawicielami związków zawodowych jest 36-miesięczny okres obowiązywania gwarancji zatrudnienia oraz utrzymanie dotychczasowych warunków pracy i płacy.

Dodatkowo, strony wynegocjowały zabezpieczenie wewnątrzzakładowych źródeł prawa pracy, warunki kontynuacji dotychczasowych świadczeń socjalnych oraz zasady realizacji praw reprezentacji pracowników u pracodawcy. Ważnym elementem jest także jednorazowe świadczenie, które będzie wypłacone w dniu zbycia aktywów w jednakowej wysokości wszystkim pracownikom spółek wychodzących poza koncern multienergetyczny, którzy na dzień podpisania porozumienia będą posiadali co najmniej roczny staż pracy - poinformowało biuro prasowe Grupy Lotos.

Zapisy porozumienia dotyczą pracowników spółek wychodzących poza Grupą Kapitałową Lotos, tj. spółek: Lotos Paliwa, Lotos Infrastruktura, Lotos Terminale, RCEkoenergia, Lotos Biopaliwa, Lotos-Air BP Polska oraz południowych oddziałów spółki Lotos Asfalt.

Aktywa te przejdą do inwestorów, których poznamy po 14 listopada br., czyli po tym jak PKN Orlen przedstawi Komisji Europejskiej komplet dokumentów związanych z realizacją środków zaradczych. Zgodnie z deklaracjami płockiego koncernu, rozmowy prowadzone są z takimi podmiotami, które chcą inwestować w rozwój tych aktywów, a nie mają zamiaru ich zamknięcia - objaśniono.

Dokument przejdzie teraz jeszcze ścieżkę korporacyjną.

Osiągnięty kompromis to wielka zasługa zaangażowania obu stron tych negocjacji. Wypracowane warunki stanowią realne zabezpieczenie pracowników spółek objętych środkami zaradczymi. W drodze dialogu udało nam się bowiem wynegocjować takie rozwiązania, które mieszczą się w konkretnych ramach ekonomicznych oraz prawnych, a tym samym będą skutecznie chronić wszystkie te osoby. Jednocześnie po raz kolejny podkreślamy, że na dziś nie ma żadnych zidentyfikowanych ryzyk utraty miejsc pracy - oświadczył, cytowany w komunikacie prasowym, wiceprezes zarządu ds. fuzji i przejęć Grupy Lotos Krzysztof Nowicki.

Do 14 listopada PKN Orlen, który planuje przejąć gdańską rafinerię, ma czas na przekazanie do Brukseli planu wypełnienia środków zaradczych.

Wyznaczone w lipcu 2020 r. przez KE środki zaradcze to m.in. zbycie 30 proc. udziałów w rafinerii Lotos wraz z towarzyszącym dużym pakietem praw zarządczych. Ma to dać nabywcy prawo do blisko połowy produkcji rafinerii w zakresie oleju napędowego i benzyny, a jednocześnie zapewni dostęp do istotnej infrastruktury magazynowania i infrastruktury logistycznej.

Kolejny warunek to sprzedaż dziewięciu składów paliw na rzecz niezależnego operatora logistyki oraz budowa nowego terminalu importowego paliwa do silników odrzutowych w Szczecinie, który - po ukończeniu budowy - zostałby przekazany temu operatorowi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.