Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.26 USD (0.00%)

Srebro

85.04 USD (-0.39%)

Ropa naftowa

100.51 USD (+3.75%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.43%)

Miedź

5.84 USD (-0.78%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.26 USD (0.00%)

Srebro

85.04 USD (-0.39%)

Ropa naftowa

100.51 USD (+3.75%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.43%)

Miedź

5.84 USD (-0.78%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

NIK sprawdził wypłatę rekompensat za utracony deputat węglowy

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Sytuacja wśród producentów oraz konsumentów węgla w lutym była zdeterminowana dynamiką rozwoju epidemii koronawirusa

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

 

Proces wypłaty rekompensat z tytułu utraty prawa do bezpłatnego węgla przebiegł niemal bez nieprawidłowości. Takie wnioski wypływają z raportu Najwyższej Izby Kontroli.

W latach 2017-2019 na wypłatę rekompensat dla osób, które utraciły prawo do bezpłatnego węgla lub zaprzestały jego pobierania, przeznaczono z budżetu państwa ponad 2 mld zł. Zdaniem kontrolerów proces wypłat został przygotowany i przeprowadzony prawidłowo. Zdarzały się błędy, ale nie uniemożliwiły one osiągnięcia celu.

Przypominamy, że ustawa o świadczeniu rekompensacyjnym z tytułu utraty prawa do bezpłatnego węgla określiła zasady wypłaty 10 tys. zł osobom, które utraciły prawo do bezpłatnego węgla i złożyły odpowiedni wniosek. Okres przyjmowania wniosków wynosił zaledwie 21 dni.

Do przedsiębiorstw wypłacających świadczenie wpłynęło łącznie 240 tys. wniosków. Pozytywnie rozpatrzono 212 tys.

Minister Energii dostrzegł potrzebę ponownego, szerszego uregulowania kwestii tego świadczenia. W styczniu 2019 r. w życie weszła ustawa o świadczeniu rekompensacyjnym dla osób niebędących pracownikami przedsiębiorstwa górniczego. Umożliwiła ona kontynuowanie w 2019 r. rozpatrywania wniosków o wypłatę rekompensaty. Przewidywała trzymiesięczny okres składania nowych wniosków, których wpłynęło 12,6 tys. Pozytywnie rozpatrzono 7,3 tys.

Minister Energii prawidłowo określił zadania jednostek uczestniczących w procesie. Zabezpieczył też środki na ten cel. W 2019 r. nierzetelnie określił (zawyżył o 36,5 mln zł, a następnie o 54,5 mln zł) potrzebną kwotę, co zakwestionował Minister Finansów. Korekta opóźniła rozpoczęcie wypłaty rekompensat na podstawie nowej ustawy o pięć tygodni.

Minister Energii bezzwłocznie zawarł z przedsiębiorstwami wypłacającymi świadczenie umowy o przekazanie dotacji, jednakże zamiast ustalić stopniowe przekazywanie środków na wypłaty rekompensat, postanowił o ich jednorazowym przekazaniu z góry, w pełnej kwocie. Wskutek tego SRK i JSW miały do dyspozycji nawet przez trzy miesiące znaczne kwoty wolnych środków, które nie mogły być w tym czasie przeznaczone na sfinansowanie innych zadań publicznych. Środki dotacji winny być przekazywane w transzach.

„Przedsiębiorstwa wypłaciły rekompensaty osobom uprawnionym we właściwej kwocie i formie. Przyjęły jednakże do rozpatrzenia łącznie 4,5 tys. (84,7 proc.) wniosków złożonych po terminie wyznaczonym w ustawie o świadczeniu rekompensacyjnym z 2017 r., z czego pozytywnie rozpatrzyły 3,7 tys. i wypłaciły rekompensaty w łącznej kwocie 36 310 tys. zł. Było to wynikiem nieznajdującego oparcia w przepisach tej ustawy przedłużenia przez Ministra Energii terminu na składanie wniosków o wypłatę rekompensaty z 14 do 18 listopada 2017 r. Izba dostrzegła, że działanie Ministra Energii miało na celu wypłacenie rekompensat także osobom spóźnionym ze złożeniem wniosku” – czytamy w raporcie NIK.

Osobom nieuprawnionym przedsiębiorstwa odmówiły wypłaty rekompensaty. Przypadki pozostawienia wniosków bez rozpoznania były skutkiem nieuzupełnienia przez wnioskodawców braków we wnioskach lub załączonych dokumentach.

NIK informuje, że nie wypłacono rekompensat wdowom, które ponownie wyszły za mąż. Ponadto niesłusznie wymagano, żeby renciści posiadali ustalone prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy, a wdowy i sieroty – do renty rodzinnej nie tylko na dzień utraty uprawnienia do bezpłatnego węgla, ale również na dzień wejścia w życie ustawy o świadczeniu rekompensacyjnym z 2017 r. lub na dzień złożenia wniosku o wypłatę rekompensaty. Wynikało to z błędnej interpretacji przepisu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.