NIK sprawdził wypłatę rekompensat za utracony deputat węglowy

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Sytuacja wśród producentów oraz konsumentów węgla w lutym była zdeterminowana dynamiką rozwoju epidemii koronawirusa

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

 

Proces wypłaty rekompensat z tytułu utraty prawa do bezpłatnego węgla przebiegł niemal bez nieprawidłowości. Takie wnioski wypływają z raportu Najwyższej Izby Kontroli.

W latach 2017-2019 na wypłatę rekompensat dla osób, które utraciły prawo do bezpłatnego węgla lub zaprzestały jego pobierania, przeznaczono z budżetu państwa ponad 2 mld zł. Zdaniem kontrolerów proces wypłat został przygotowany i przeprowadzony prawidłowo. Zdarzały się błędy, ale nie uniemożliwiły one osiągnięcia celu.

Przypominamy, że ustawa o świadczeniu rekompensacyjnym z tytułu utraty prawa do bezpłatnego węgla określiła zasady wypłaty 10 tys. zł osobom, które utraciły prawo do bezpłatnego węgla i złożyły odpowiedni wniosek. Okres przyjmowania wniosków wynosił zaledwie 21 dni.

Do przedsiębiorstw wypłacających świadczenie wpłynęło łącznie 240 tys. wniosków. Pozytywnie rozpatrzono 212 tys.

Minister Energii dostrzegł potrzebę ponownego, szerszego uregulowania kwestii tego świadczenia. W styczniu 2019 r. w życie weszła ustawa o świadczeniu rekompensacyjnym dla osób niebędących pracownikami przedsiębiorstwa górniczego. Umożliwiła ona kontynuowanie w 2019 r. rozpatrywania wniosków o wypłatę rekompensaty. Przewidywała trzymiesięczny okres składania nowych wniosków, których wpłynęło 12,6 tys. Pozytywnie rozpatrzono 7,3 tys.

Minister Energii prawidłowo określił zadania jednostek uczestniczących w procesie. Zabezpieczył też środki na ten cel. W 2019 r. nierzetelnie określił (zawyżył o 36,5 mln zł, a następnie o 54,5 mln zł) potrzebną kwotę, co zakwestionował Minister Finansów. Korekta opóźniła rozpoczęcie wypłaty rekompensat na podstawie nowej ustawy o pięć tygodni.

Minister Energii bezzwłocznie zawarł z przedsiębiorstwami wypłacającymi świadczenie umowy o przekazanie dotacji, jednakże zamiast ustalić stopniowe przekazywanie środków na wypłaty rekompensat, postanowił o ich jednorazowym przekazaniu z góry, w pełnej kwocie. Wskutek tego SRK i JSW miały do dyspozycji nawet przez trzy miesiące znaczne kwoty wolnych środków, które nie mogły być w tym czasie przeznaczone na sfinansowanie innych zadań publicznych. Środki dotacji winny być przekazywane w transzach.

„Przedsiębiorstwa wypłaciły rekompensaty osobom uprawnionym we właściwej kwocie i formie. Przyjęły jednakże do rozpatrzenia łącznie 4,5 tys. (84,7 proc.) wniosków złożonych po terminie wyznaczonym w ustawie o świadczeniu rekompensacyjnym z 2017 r., z czego pozytywnie rozpatrzyły 3,7 tys. i wypłaciły rekompensaty w łącznej kwocie 36 310 tys. zł. Było to wynikiem nieznajdującego oparcia w przepisach tej ustawy przedłużenia przez Ministra Energii terminu na składanie wniosków o wypłatę rekompensaty z 14 do 18 listopada 2017 r. Izba dostrzegła, że działanie Ministra Energii miało na celu wypłacenie rekompensat także osobom spóźnionym ze złożeniem wniosku” – czytamy w raporcie NIK.

Osobom nieuprawnionym przedsiębiorstwa odmówiły wypłaty rekompensaty. Przypadki pozostawienia wniosków bez rozpoznania były skutkiem nieuzupełnienia przez wnioskodawców braków we wnioskach lub załączonych dokumentach.

NIK informuje, że nie wypłacono rekompensat wdowom, które ponownie wyszły za mąż. Ponadto niesłusznie wymagano, żeby renciści posiadali ustalone prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy, a wdowy i sieroty – do renty rodzinnej nie tylko na dzień utraty uprawnienia do bezpłatnego węgla, ale również na dzień wejścia w życie ustawy o świadczeniu rekompensacyjnym z 2017 r. lub na dzień złożenia wniosku o wypłatę rekompensaty. Wynikało to z błędnej interpretacji przepisu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.