Niezmiennie od lat w tzw. ubóstwie energetycznym żyje co trzecia rodzina

fot: Jarosław Galusek/ARC

Łukasz Horbacz 20 kwietnia 2017 r. został wybrany na stanowisko prezesa Izby Gospodarczej Sprzedawców Polskiego Węgla

fot: Jarosław Galusek/ARC

W tym sezonie grzewczym przeciętne gospodarstwo ogrzewające dom za pomocą węgla zapłaci za opał nieco ponad 3044 zł, o 240 zł więcej niż w poprzednim sezonie i o 340 zł więcej niż dwa lata temu. O ile rok temu było to 10,6 proc. wydatków w dochodzie gospodarstw, to teraz będzie 11,5 proc. Niezmiennie od lat w tzw. ubóstwie energetycznym żyje co trzecia rodzina. To wnioski płynące z najnowszych badań przeprowadzonych przez Kantar Polska na zlecenie Izby Gospodarczej Sprzedawców Polskiego Węgla.

W sumie ankieterzy przepytali ponad 1100 osób spełniających kryteria. Jak się okazało, gospodarstw, w których do ogrzewania używa się węgla, z roku na rok ubywa i jest to stała tendencja. W sezonie 2016/2017 było ich 37 proc., rok później 35 proc., a obecnie już 32 proc.

Aż 60 proc. przepytywanych opala domy sortymentem grubym węgla, 32 proc. – sortymentem średnim, a jedynie 2 proc. deklaruje, że używa miału. Rok wcześniej miał stanowił aż 6 proc. To prawdopodobnie efekt wprowadzenia zakazu używania miału w budynkach indywidualnych oraz programów wsparcia finansowego ze strony państwa i samorządów na wymianę ogrzewania na bardziej ekologiczne.

Deklarowany koszt zakupu węgla w ostatnim sezonie wyniósł według Kantar Polska 2804 zł i był wyższy o 4 proc. w porównaniu z wydatkami w sezonie 2017/2018. Jedna trzecia badanych przeznaczyła na zakup węgla od 2000 do 2999 zł. Wzrost wynagrodzeń oraz programy socjalne rządu wpłynęły na percepcję obciążenia budżetu domowego wydatkami na zakup węgla.

Co ciekawe, w ostatnim sezonie spadł odsetek osób, dla których zakup węgla stanowił znaczne obciążenie. Rok temu było to 10 proc. ankietowanych, w tym już tylko 7 proc. O dużym obciążeniu mówiło 34 proc. (rok temu 42 proc., a dwa lata temu 36 proc.). O umiarkowanym 46 proc. (rok temu 34 proc., dwa lata temu 40 proc.). Dla 13 proc. to niewielkie obciążenie (w poprzednich latach 14 proc.).

- Niestety nadal aż 34 proc. gospodarstw używających węgla wydaje co najmniej 10 proc. dochodów na jego zakup, a więc znajduje się w grupie gospodarstw ubogich energetycznie. 9 proc. rodzin przeznacza co najmniej 20 proc. dochodów na zakup węgla (tj. około 400 tysięcy gospodarstw domowych) – podkreśla Łukasz Horbacz, prezes IGSPW.

Z badania wynika, że „maleje odsetek osób, które uważają, że wydatki na węgiel w najbliższym sezonie grzewczym wzrosną (spadek z 66 proc. do 56 proc.). Obecnie ponad jedna trzecia badanych stwierdziła, że wydatki pozostaną na zbliżonym poziomie”. Prognozowany wzrost wydatków wyniesie 8,6 proc. i będzie to 3044 zł. W poprzednim sezonie wzrost wydatków wyniósł 11,5 proc. (3010 zł), a dwa lata temu 14,7 proc. (2906 zł).

- Wzrósł odsetek osób, które w sezonie grzewczym doświadczają dyskomfortu termicznego - zauważa Piotr Chojnowski, account director Kantar Polska. - Skutki tego dyskomfortu przekładają się na stan zdrowia oraz konieczność ograniczania wydatków w innych dziedzinach życia.

Warto jednak zauważyć, że równocześnie wzrosła grupa osób, które twierdzą, że dyskomfort termiczny nie ma istotnego wpływu na ich życie. Skutki dyskomfortu termicznego to zdaniem respondentów pogarszający się stan zdrowia domowników, konieczność ograniczenia wydatków w innych dziedzinach życia, osłabienie relacji towarzyskich. Zimno w domu ma wpływ na dzieci i ich wyniki w nauce. Powoduje, że częściej przebywamy poza domem.

Łukasz Horbacz podkreśla, że badania ubóstwa energetycznego są powtarzane na zlecenie Izby, bo chce ona zwrócić uwagę polityków na ten problem.

- Węgiel nadal pozostaje najtańszy źródłem ciepła, a i tak dla wielu osób jego zakup to ogromny wydatek – mówi Horbacz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ile wyniesie wzrost PKB w 2026 roku? Prognoza PKO BP

Wzrost PKB w 2026 r. wyniesie 3,5 proc., a w 2027 r. spowolni do 2,8 proc. ze względu na spadek inwestycji po zakończeniu Krajowego Planu Obudowy - prognozują ekonomiści banku PKO BP.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

KGHM redukuje zasolenie wód odprowadzanych do Odry

Koncern KGHM Polska Miedź ograniczył ilość soli odprowadzanej w wodach kopalnianych do Odry i kontynuuje prace w tym zakresie. Prace nad budową instalacji odsalających są utrudnione przez zmiany poziomu mineralizacji wód - poinformował PAP rzecznik prasowy spółki Artur Newecki.

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.