Niespodzianka w kamieniołomie wapienia w województwie łódzkim

fot: Tomasz Rzeczycki

Jaskinia Ewy w przeszłości posiadała oświetlenie elektryczne

fot: Tomasz Rzeczycki

Mówiąc o górnictwie odkrywkowym w województwie łódzkim mamy zwykle na myśli węgiel brunatny pod Bełchatowem. Ale to nie wszystko. W tym regionie funkcjonowały także kamieniołomy i wydobywano skałę wapienną. Ubocznym skutkiem tamtej działalności górniczej było odkrycie kilku jurajskich jaskiń. Jedna z nich, zwana Jaskinią Ewy, od niemal ćwierć wieku stanowi pomnik przyrody.

Wyżyna Krakowsko-Wieluńska w rejonie tak zwanego załęczańskiego łuku rzeki Warty jest miejscem, gdzie utwory wapienne występują płytko pod ziemią. Znajdują się tam nawet pojedyncze ostańce wapienne. Nic dziwnego, że w przeszłości prowadzona tam była na niewielką skalę eksploatacja odkrywkowa, funkcjonowały też piece do wypalani wapna.

Jedno z takich miejsc znajdowało się przy obecnej drodze krajowej nr 42, łączącej Kamienną koło Namysłowa z Rudnikiem koło Starachowic. We wsi Draby, naprzeciw posesji nr 3, na wschód od szosy istniał niewielki kamieniołom we wzgórzu Draby (218 m n.p.m.). W trakcie eksploatacji w 1974 r. odsłonięta została ośmiometrowa studnia krasowa, prowadząca do położonej kilka metrów niżej jaskini. W bardzo szybkim czasie, w ciągu trzech miesięcy zniszczona została szata naciekowa jaskini, w tym grube żyły krystalicznego kalcytu. Wkrótce o Jaskini Ewy miało szansę dowiedzieć się szersze grono, gdyż jesienią 1975 r. w periodyku "Chrońmy przyrodę ojczystą" ukazał się krótki opis odkrycia tejże jaskini. Miała ona 54,5 m długości oraz 10,9 m głębokości.

W 1980 r. jaskini została udostępniona zwiedzającym. Jej wylot obmurowano, nakryto metalową klatką, przykrytą dwuspadowym drewnianym dachem. Doprowadzono prąd elektryczny i zamontowano oświetlenie. W studni jaskiniowej zamontowano metalową drabinkę, umożliwiającą zejście na dół. Była to jedyna oświetlona jaskinia w ówczesnym województwie sieradzkim. Jej gospodarzem był niejaki pan Drab, który udostępniał ją w godz. od 9.00 do 17.00.

Niestety po śmierci właściciela jaskinia została pozostawiona bez opieki. Złodzieje zdewastowali instalację elektryczną. Wiata niszczała, pozostała po niej tylko stalowa klatka nad otworem wejściowym, nasuwająca skojarzenia z klatką na zwierzęta.

Pod koniec XX w., rozporządzeniem wojewody sieradzkiego z dnia 3 lutego 1998 r. Jaskinia Ewy została objęta ochroną w formie pomnika przyrody. Później teren, na którym ona leży, wszedł w skład obszaru Natura 2000 Załęczański Łuk Warty PLH100007.

- Występuje w niej siedlisko przyrodnicze 8310 Jaskinie nieudostępnione do zwiedzania, które jest przedmiotem ochrony ww. obszaru. Jaskinia jest również schronieniem m.in. jednego z gatunków nietoperzy, stanowiącego przedmiot ochrony obszaru Natura 2000, nocka dużego. Zgodnie z zarządzeniem Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Łodzi i Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Opolu z dnia 28 czerwca 2018 r. zmieniającym zarządzenie w sprawie ustanowienia planu zadań ochronnych dla obszaru Natura 2000 Załęczański Łuk Warty PLH100007 zaplanowano działania ochronne dla tego gatunku polegające na ograniczeniu ruchu turystycznego w okresie hibernacji nietoperzy. Wlot do „Jaskini Ewy” zabezpieczony jest kratami, które powinny być skutecznie zamknięte  co najmniej w okresie od 15 września do 15 kwietnia - informuje Kazimierz Perek, regionalny dyrektor ochrony środowiska w Łodzi.

Jaskinia Ewy nie jest odosobnionym przypadkiem odkrycia interesującego obiektu Jaskiniowego w trakcie eksploatacji górniczej. Także dzięki prowadzeniu wydobycia surowców skalnych odkryte zostały Jaskinia Raj w Chęcinach, Jaskinia Niedźwiedzia w Kletnie, Jaskinie na Kadzielni w Kielcach czy Jaskinia Głęboka w Podlesicach. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Byli opozycjoniści będą debatować w rocznicę porozumienia jastrzębskiego

W 46. rocznicę podpisania porozumienia jastrzębskiego w Muzeum w Gliwicach odbędzie się debata antykomunistycznych opozycjonistów. 

Nocna Szychta z wąskotorówką w ostatni weekend wakacji

Już w piątek 28 sierpnia o 19:20 rozpocznie się Nocna Szychta, czyli wieczorno-nocna przejażdżka koleją wąskotorową. W ostatni weekend wakacji innych atrakcji, które przygotowały Górnośląskie Koleje Wąskotorowe też nie zabraknie.

Od Jana Wyżykowskiego do KGHM. Jak powstawało pierwsze polskie zagłębie miedziowe?

To był prawdziwy przełom. 23 marca 1957 roku cztery rdzenie wiertnicze z okolic Sieroszowic zmieniły los Dolnego Śląska i całej Polski – potwierdziły obecność chalkozynu i dały początek Legnicko‑Głogowskiemu Okręgowi Miedziowemu (LGOM) oraz KGHM Polska Miedź. W ciągu kilkunastu lat „z niczego” wyrosło wielkie zagłębie wydobywczo‑hutnicze.

Mija 46. rocznica rozpoczęcia strajku w kopalni Manifest Lipcowy. Pamiętasz jak to było?