Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.76 PLN (-0.13%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.30 PLN (-0.24%)

ORLEN S.A.

129.36 PLN (+0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.64%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.27 PLN (-1.49%)

Enea S.A.

20.88 PLN (-0.85%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.15 PLN (0.00%)

Złoto

5 188.01 USD (+0.58%)

Srebro

86.83 USD (+1.70%)

Ropa naftowa

97.60 USD (+0.74%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.31%)

Miedź

5.89 USD (+0.14%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.76 PLN (-0.13%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.30 PLN (-0.24%)

ORLEN S.A.

129.36 PLN (+0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.64%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.27 PLN (-1.49%)

Enea S.A.

20.88 PLN (-0.85%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.15 PLN (0.00%)

Złoto

5 188.01 USD (+0.58%)

Srebro

86.83 USD (+1.70%)

Ropa naftowa

97.60 USD (+0.74%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.31%)

Miedź

5.89 USD (+0.14%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Niemcy też już nie chcą systemu EU ETS

fot: Kajetan Berezowski

Polska będzie postulować, by Komisja Europejska przygotowała plan uniezależnienia się od wszystkich surowców rosyjskich. – My jesteśmy na ten plan przygotowani, m.in. dzięki Baltic Pipe – oświadczyła Anna Moskwa

fot: Kajetan Berezowski

Czy to już koniec Zielonego Ładu? W obecnej formie na pewno. W związku z wojną na Ukrainie, galopującymi cenami surowców, ich prawdopodobnym brakiem, a co za tym idzie, spodziewanym kryzysem energetycznym i problemami z gospodarką, Niemcy zamiast przeć w kierunku transformacji, wysyłają sygnały o korekcie planów i zupełnym odejściu od unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji EU ETS.

Olaf Scholz, kanclerz Niemiec, na swoim oficjalnym koncie na Twitterze napisał: – Musimy dążyć do zwolnień podatkowych gospodarki, by obywatele nie odczuli w kieszeniach tych zmian. Musimy zdjąć opłatę klimatyczną za emisje, która obowiązuje w UE.

To ważna deklaracja, która do góry nogami wywraca politykę klimatyczną UE. System EU ETS jest krytykowany od kilku lat, jednak do tej pory mówiono o jego reformie, a nie likwidacji. Z drugiej strony w większości unijnych krajów pieniądze z opłat za emisję były przeznaczane na transformację energetyki. Polska była tu niechlubnym wyjątkiem. A mówimy tu o ogromnych kwotach. W ub.r. dochód budżetu państwa ze sprzedaży uprawnień do emisji CO2 był rekordowy i wyniósł 25,56 mld zł. W 2020 r. było to 14 mld zł, a rok wcześniej 11 mld zł.

Aktualnie koszt podatku od emisji na naszych rachunkach za prąd, po uwzględnieniu wszystkich jego składników, wynosi nieco ponad 23 proc. Ale to raczej nie oznacza aż takiego spadku cen.

Z drugiej strony Niemcy chcą się w większym stopniu uniezależnić od rosyjskiego gazu. Kanclerz zapowiedział budowę nowych terminali LNG, które mogłyby przyjmować to paliwo np. z USA. Rewizja polityki energetycznej Niemiec stała się faktem. Certyfikacja Nord Stream 2 została wstrzymana i już tylko cud mógłby sprawić, żeby ten rurociąg łączący naszych zachodnich sąsiadów z Rosją mógł zacząć przesyłać błękitne paliwo.

Polska domaga się od Niemiec wyraźnej deklaracji o ostatecznym końcu nie tylko projektu Nord Stream 2, ale też końcu działającego Nord Stream 1 oraz zawieszeniu systemu ETS. Pierwszy i trzeci punkt to raczej gwarantowany sukces.

– Będziemy postulować ostateczne zakończenie projektu Nord Stream 2, który w deklaracjach Niemiec jest zawieszony – powiedziała dziennikarzom Anna Moskwa, szefowa Ministerstwa Klimatu i Środowiska.

Podkreśliła, że Polska chce wyraźnej deklaracji Niemiec, że ten projekt poszedł w zapomnienie: – Że już go nie będzie, że nie jest to zawieszenie na czas konfliktu i element negocjacji z Rosją – wyjaśniła Anna Moskwa.

Opowiedziała się także za zawieszeniem systemu EU-ETS do czasu zakończenia kryzysu na Ukrainie.

– Nie wyobrażamy sobie, że w sytuacji kryzysu europejskiego, ale i światowego, nasze spółki będą ponosiły duże koszty związane z emisjami. Absolutnie nie jest na to czas – oświadczyła minister.

Polska będzie postulować, by Komisja Europejska przygotowała plan uniezależnienia się od wszystkich surowców rosyjskich.

– My jesteśmy na ten plan przygotowani, m.in. dzięki Baltic Pipe – oświadczyła Anna Moskwa.

Unijne kraje kupują w Rosji, według wyliczeń Polskiego Instytutu Ekonomicznego, 36 proc. całkowitego zapotrzebowania, czyli niespełna 140 mld m sześc. gazu. Istniejąca infrastruktura, czyli gazoporty są w stanie zwiększyć obecny import za ich pośrednictwem o niespełna 130 mld m sześc. Nie jest więc najgorzej. Pytanie raczej o koszt błękitnego paliwa sprowadzanego np. z USA.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zapasy gazu w magazynach UE wynoszą 29 proc., w Polsce - ok. 48 proc.

Zapasy gazu ziemnego w magazynach UE wynoszą 29,3 proc. wobec średniej 5-letniej na tę porę wynoszącej 42,7 proc. W magazynach znajduje się obecnie 334,43 TWh gazu - wynika z wyliczeń firmy Gas Infrastructure Europe.

Dynamiczny rozwój i wzrost przychodów kopalni Sierra Gorda – KGHM rozpoznaje wartość inwestycji w Chile w wysokości 504 mln USD

Rozpoznanie wartości inwestycji w Sierra Gorda w wysokości 504 mln USD to przełomowy moment w historii chilijskiej kopalni KGHM. Dzięki istotnej poprawie efektywności operacyjnej oraz kosztowej Sierra Gorda nie tylko pokryła historyczne straty, lecz również kontynuuje proces spłacania zobowiązań na rzecz KGHM. W latach 2021-2025 Sierra Gorda zwróciła Polskiej Miedzi blisko 1 mld USD.  

Potencjał eksportowy Polski wzrósł siedmiokrotnie od akcesji do UE

Wartość eksportu towarów z Polski w 2025 roku wyniosła 366,2 mld euro, co oznacza wzrost o 3,7 proc. w stosunku do 2024 roku – wynika z danych GUS. To też kilkukrotnie więcej niż w 2004 roku, kiedy wstępowaliśmy do Unii Europejskiej. Blisko 75 proc. produktów wysyłamy do państw członkowskich, a ich swobodny przepływ umożliwia wspólny rynek. Zdaniem ekspertów stał się on trampoliną dla polskiego eksportu, na czym korzystają zarówno firmy, jak i konsumenci. Wciąż jednak napotyka on szereg wewnętrznych barier.

Cena ropy znów powyżej 100 dolarów za baryłkę. Tak się kończą obietnice Trumpa

Cena  ropy znów przekroczyła 100 dolarów za baryłkę. Decyzje krajów i Międzynarodowej Agencji Energetycznej o uwolnieniu rezerw tego strategicznego surowca nie złagodziły obaw w związku z atakiem USA i Izraela na Iran i zerwaniem łańcucha dostaw.