Wojna o Lützerath to walka o bezpieczeństwo energetyczne. Czas taniego gazu z Rosji minął bezpowrotnie

1537269887 odkrywka hambach wikipedia

fot: Wikipedia

Koncern RWE sprzeciwił się oficjalnie likwidacji kopalń węgla brunatnego i elektrowni na węgiel przed 2045 r. (na zdj. odkrywka RWE Hambach)

fot: Wikipedia

Jeszcze nie tak dawno działania ekologów kojarzyły się wszystkim pozytywnie, jako dbałość o planetę i nasze wspólne dobro. Niestety mnożą się wątpliwości co do czystości zamiarów przynajmniej części z nich. Nasiliły się po ujawnieniu faktu finansowania niektórych organizacji pod zieloną flagą przez Moskwę, która wywołała w Europie kryzys energetyczny na niespotykaną do tej pory skalę.

Takie niedopowiedzenia są też w przypadku aktywistów klimatycznych, którzy okupywali położoną w zachodniej części Niemiec wioskę Lützerath. RWE, właściciel terenu, wybuduje na jej miejscu odkrywkową kopalnię węgla brunatnego. Takie protesty to nic nowego.

W Polsce kilka lat temu ekolodzy skutecznie zablokowali powstanie kopalni węgla brunatnego na złożu Złoczew o zasobności około 600 mln t. Chciała ją wybudować Polska Grupa Energetyczna. Złoże miało przedłużyć życie Elektrowni Bełchatów, która odpowiada za 20 proc. energii w kraju. Niestety po protestach projekt trafił do szuflady, a złoże do tzw. rezerwy. Złoża na polach Szczerców i Bełchatów będą się kończyły w latach 2030-2032.

Niemieckie media krytykują działania tamtejszego rządu w sprawie Lützerath i uważają, że niepotrzebnie doprowadzono do eskalacji, w wyniku której w sumie poszkodowanych było nawet kilkaset osób, także policjanci. Jednocześnie pojawiają się obawy o bezpieczeństwo energetyczne kraju. Węgiel brunatny, zwłaszcza w sytuacji, kiedy Niemcy coraz mniej mogą liczyć na gaz z Rosji, a tego z Norwegii jest po prostu zbyt mało, może zapewnić krajowi stabilność dostaw energii. Torpedowanie budowy kopalni przez ekologów w tym kontekście musi budzić sprzeciw.

„Süddeutsche Zeitung” pisze o klimatycznym szaleństwie: – (…) uratowanie lasu czy wsi i nawet najpiękniejsza ustawa o wycofaniu się z wydobycia węgla niestety nie generują ani jednej kilowatogodziny prądu. Gdyby jutro wszystkie koparki w niemieckich kopalniach odkrywkowych przestały pracować, byłoby to dobre dla klimatu. Ale to nie byłoby dobre dla kraju.

Inne media także dość krytycznie wypowiadały się o aktywistach, którzy na drzewach w wiosce wybudowali kilkadziesiąt domków. Zajęli też opuszczone domostwa i postawili barykady. Policjanci wynosili ich z odgrodzonego terenu pojedynczo, następnie budynki burzono. Według oficjalnych informacji w sumie w tej niewielkiej miejscowości protestowało około 2000 osób.

Na skutek działań policji, Lützerath opuszczały kolejne osoby, burzono budynki. Pod koniec zdesperowani aktywiści ukrywali się i grozili użyciem m.in. koktajli Mołotowa. Początkowo spokojna akcja, z czasem robiła się coraz bardziej nieobliczalna. Nerwy puszczały tak aktywistom, jak i funkcjonariuszom, stąd spora liczba poszkodowanych.

W sobotę, 14 stycznia, w miejscowości Keyenberg pojawiła się Greta Thunberg, szwedzka aktywistka klimatyczna. Została wyniesiona z protestu przez funkcjonariuszy i wylegitymowana. W manifestacji przeciwko brutalności działań policji wzięło udział tego dnia nawet kilkanaście tysięcy osób.

Obecnie w tej niewielkiej miejscowości nie ma już aktywistów. Plan RWE zakłada kopalnię odkrywkową z dołem o głębokości ok. 200 m. Węgiel brunatny jest Niemcom potrzebny zwłaszcza w kontekście wojny w Ukrainie i rekordowych cen gazu. Koncern podkreśla, że jednocześnie inwestuje miliardy euro w przyspieszenie transformacji energetycznej i odejścia od węgla brunatnego do 2030 r.

– RWE przyczynia się do bezpieczeństwa dostaw w Niemczech w czasie kryzysu, tymczasowo zwiększając wykorzystanie elektrowni węglowych, które zostały przeznaczone do wcześniejszego wycofania z eksploatacji. W ten sposób gaz ziemny, który stał się towarem deficytowym, odkąd Rosja rozpoczęła wojnę z Ukrainą, jest wypierany z produkcji energii elektrycznej. Tymczasowe zwiększenie wykorzystania węgla brunatnego może się powieść tylko wtedy, gdy wydobycie odkrywkowe będzie przebiegać zgodnie z planem – informuje niemiecki koncern energetyczny.

Dodaje, że węgiel pod dawną osadą Lützerath, która znajduje się w pobliżu obecnej granicy kopalni Garzweiler, będzie już wkrótce potrzebny.

– Uzyskano w tym celu wszystkie niezbędne licencje i nakazy sądowe. Wszyscy pierwotni mieszkańcy opuścili wieś jakiś czas temu – informuje RWE.

Niemcy przez kilkadziesiąt lat budowali gospodarkę opartą na tanich surowcach ze Wschodu. Własny węgiel brunatny w obliczu wojny w Ukrainie to szansa na zahamowanie cen prądu i jego niedoborów. To też ratunek dla zagrożonej recesją gospodarki.

Do tej pory na mapie Europy Niemcy jawiły się jako najbardziej zielony kraj, choć jak podkreślał prof. Władysław Mielczarski z Politechniki Łódzkiej: – To bardziej był sprawny PR niż rzeczywistość. Potwierdzają to liczby. W pierwszej połowie 2022 r. prawie jedna trzecia energii elektrycznej wytwarzanej w Niemczech – jak poinformował Federalny Urząd Statystyczny – pochodziła z elektrowni węglowych. Udział paliw kopalnych wzrósł w porównaniu z poprzednim rokiem o 4,3 proc. i wyniósł 31,4 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.