Niemcy idą do sądu z Gazpromem

1365413850 gazprom3

fot: gazprom.com

Ukraina nie wybrała ani przyjęcia unijnych rozwiązań dla rynku energetycznego ani warunków Rosji, czyli przekazania gazociągów Gazpromowi.

fot: gazprom.com

Jak donosi Reuters, niemiecki Uniper, największa ofiara kryzysu energetycznego w Europie, prosi sąd o rozwiązanie kwestii uśpionych kontraktów na dostawy rosyjskiego gazu. Spółka uważa, że mogłyby one zniechęcić inwestorów.

Spółce to może się udać, argumentem jest wstrzymanie dostaw gazu przez Rosjan w 2022 r. Od tego czasu niemiecka grupa całkowicie zastąpiła rosyjski gaz surowcem od innych dostawców. Kontrakty Gazpromu są jednak nadal ważne zgodnie z prawem.

- Będą obowiązywać do 2035 r. i pokrywać 250 terawatogodzin (TWh) gazu, co odpowiada jednej czwartej zapotrzebowania Niemiec na gaz - informuje Reuters.

Zdaniem dziennikarzy ten problem musi zostać rozwiązany, ponieważ może stwarzać ryzyko dla ewentualnej oferty publicznej, bo uśpione kontrakty spółki z Gazpromem zostały zawieszone, ale nie anulowane, odkąd Rosja wstrzymała dostawy gazu do Niemiec w 2022 roku w konsekwencji wojny w Ukrainie.

- Ponieważ Unia Europejska nie nałożyła jeszcze sankcji na rosyjski gaz, Uniper nie ma ram prawnych umożliwiających rozwiązanie kontraktów. Jeżeli Gazprom w pewnym momencie zdecyduje się na wznowienie dostaw, co zdaniem analityków jest mało prawdopodobne, ale nie niemożliwe, Uniper mógłby zostać zobowiązany do zapłaty za gaz, nawet gdyby go nie potrzebował, zgodnie z postanowieniami kontraktów „bierz lub płać”.

Także kilka innych europejskich firm energetycznych nadal ma takie umowy z Gazpromem, aktualne lub nieaktywne, a niektóre również domagają się odszkodowania - czytamy.

Agencja przypomina, że w swoim rocznym raporcie Uniper odniósł się do potencjalnego wpływu „przyszłego zachowania Gazpromu” na wyniki finansowe Unipera, nie podając bliższych szczegółów.

Uniper domaga się od Gazpromu odszkodowania w wysokości ponad 14 miliardów euro i oczekuje w nadchodzących miesiącach wyroku trybunału arbitrażowego w Sztokholmie, gdzie złożył roszczenia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Autostradą Katowice-Kraków znowu pojedziemy w remoncie, naprawią 15,6 km jezdni

Po wykonanej w I połowie roku wymianie 15,2 km nawierzchni jezdni odcinka autostrady A4 Katowice-Kraków, w II połowie br. wymienionych zostanie kolejnych 15,6 km - podała w czwartek spółka zarządzająca drogą. Jej wpływy z poboru opłat wzrosły w I połowie br. o 5 proc. rdr, do 315,8 mln zł.

Wspólnie zajmą się ochroną zdrowia i bezpieczeństwem pracowników

Rozpoczął się kolejny etap współpracy Państwowej Inspekcji Pracy i Państwowej Inspekcji Sanitarnej, ukierunkowanej na podnoszenie poziomu ochrony zdrowia i bezpieczeństwa pracowników oraz wspieranie pracodawców w prawidłowym stosowaniu przepisów prawa.

Masz działkę? Kopiesz w ziemi? Uważaj, bo możesz tego pożałować. Nadzór górniczy czuwa

Każdy właściciel nieruchomości jest zarazem właścicielem piasku, żwiru i innych kopalin znajdujących się na niej. Ale czy może kopać do woli i np. sprzedać sąsiadowi?

Propozycja na piątek? Nocna szychta

W ostatnią lipcową noc będzie można się przekonać, jak wygląda Górny Śląsk po zmroku z okien kolei wąskotorowej.