Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.15 PLN (-3.79%)

KGHM Polska Miedź S.A.

299.65 PLN (-0.73%)

ORLEN S.A.

130.26 PLN (+1.37%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.86 PLN (+3.43%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.25 PLN (-3.62%)

Enea S.A.

21.84 PLN (-0.82%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.80 PLN (-2.75%)

Złoto

4 550.54 USD (-1.30%)

Srebro

72.04 USD (-1.48%)

Ropa naftowa

109.72 USD (+5.57%)

Gaz ziemny

2.65 USD (-1.42%)

Miedź

5.95 USD (-0.46%)

Węgiel kamienny

109.40 USD (-2.10%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.15 PLN (-3.79%)

KGHM Polska Miedź S.A.

299.65 PLN (-0.73%)

ORLEN S.A.

130.26 PLN (+1.37%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.86 PLN (+3.43%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.25 PLN (-3.62%)

Enea S.A.

21.84 PLN (-0.82%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.80 PLN (-2.75%)

Złoto

4 550.54 USD (-1.30%)

Srebro

72.04 USD (-1.48%)

Ropa naftowa

109.72 USD (+5.57%)

Gaz ziemny

2.65 USD (-1.42%)

Miedź

5.95 USD (-0.46%)

Węgiel kamienny

109.40 USD (-2.10%)

Niechciana kopalnia Zagłębie

fot: Maciej Dorosiński

Mieszkańcy Sosnowca zgłosili do Urzędu Miasta blisko 200 propozycji dotyczących budżetu obywatelskiego

fot: Maciej Dorosiński

Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, żeby ta kopalnia w naszym mieście nie powstała - mówi rzecznik Urzędu Miejskiego w Sosnowcu o Zakładzie Górniczym Zagłębie, który tuż obok dwupasmówki i centrów handlowych wykopał w ziemi wielką dziurę i - sprzedając piasek z nadkładu - z koncesją w dłoni zamierza przez 10 lat szukać węgla w złożu.

Prywatną spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością pod nazwą ZG Zagłębie założyli przedsiębiorcy (jak sami piszą o sobie na stronie firmowej "od dawna już związani z polskim rynkiem górniczym") w 2012 r. "Tym razem postanowiliśmy sami stworzyć Kopalnię, dokonać niemożliwego..." - tłumaczą tajemniczo.

Zgoda wbrew miastu
W listopadzie 2013 r. wystarali się w Ministerstwie Środowiska, wbrew sprzeciwowi samorządu, o koncesję nr 26 na rozpoznanie złoża węgla kamiennego w obszarze Klimontów 2, na którym działała kopalnia Porąbka-Klimontów, zamknięta w 2000 r.

- Spółka wchodzi z działalnością górniczą na teren po byłej kopalni piasku, który miasto przygotowuje pod usługi i handel. Przy nowo wybudowanych drogach powstało już m.in. jedno z największych w Polsce centrów logistyczno-dystrybucyjnych sieci Biedronka. W dodatku w miejscu kopalni plan przewiduje budowę na ekspresówce S1 węzła i dróg o strategicznym dla okolicy znaczeniu - tłumaczy Rafał Łysy, rzecznik UM w Sosnowcu.

Samorząd boi się, że roboty górnicze wypłoszą z sąsiedztwa inwestorów i zaszkodzą przyrodzie. Mimo tych zastrzeżeń Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach w maju 2013 r. uznał, że nie ma potrzeby przeprowadzania oceny oddziaływania górniczej inwestycji na środowisko.

Koparki poszły w ruch
Spółka zaczęła wykopywać piasek i zamieściła reklamy o jego sprzedaży: "Piasek przebadany do celów podsadzkowych. Atrakcyjna cena. Piasek klasy I". Jednocześnie spółka zapewnia, że chce dotrzeć do pokładów węgla po byłych sosnowieckich kopalniach.

Urzędnikom w Sosnowcu włosy stanęły dęba, gdy przeczytali w koncesji, na czym polegać będzie rozpoznanie złoża. Ma odbywać się metodami podziemnymi na obszarze o powierzchni 7,8 km kw. Koncesja zezwala na wydrążenie upadowej o długości 150 m, która pod kątem 16 stopni ma wgłębić się w pokład 510. Spółka ma prawo wydrążyć pod miastem 50 km nowych korytarzy badawczych i wywiercić pół tysiąca otworów, dowierzchnię wentylacyjną i inne wyrobiska do przewietrzania. Postawi też kopalniane zabudowania na powierzchni ziemi.

Początek był jednak pechowy. Pierwsze próby głębienia upadowej nie powiodły się i w zeszłym roku ZG Zagłębie postanowił spróbować na innej działce nr 2819/8. Z tego powodu musiał wystąpić do ministra o korektę projektu. Warszawa znów zapytała władze Sosnowca o opinię i ponownie - latem 2015 r. - prezydent miasta ocenił, że "planowana działalność narusza przeznaczenie nieruchomości i uniemożliwia jej wykorzystanie określone w obowiązującym miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego". Tym razem sprzeciw podziałał na wyobraźnię ministra środowiska, który w sierpniu zeszłego roku odmówił zatwierdzenia zmian w koncesji. Ale firma zażądała ponownego rozpoznania sprawy i już w grudniu zgodę w Ministerstwie Środowiska pomyślnie spółce wydano.

Już jedzie Alpina?
Jednak w katowickiej Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska również ponownie wzięto pod lupę komfortową dla spółki decyzję sprzed dwóch lat. Tym razem - w listopadzie zeszłego roku - zobowiązano ZG Zagłębie, by udowodnił, że jego roboty geologiczne nie zaszkodzą środowisku naturalnemu. Wyników na razie w Sosnowcu nie widziano, za to po mieście gruchnęła wieść, że spółka sprowadzi niebawem i spuści pod ziemię kombajn chodnikowy typu Alpina. Do dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w Katowicach wpłynął wniosek o zatwierdzenie planu ruchu Zakładu Górniczego Zagłębie na okres od 1 listopada 2016 r. do 31 października 2022 r.

Przedsiębiorcy górniczy najwyraźniej wierzą w swój plan. Latem ogłosili w lokalnych mediach, że przyszła kopalnia podwoi zatrudnienie do końca roku (na razie pracuje tu 25 osób). W przyszłości, gdy do wybrania będzie 20 mln t węgla świetnej jakości, które zdaniem spółki kryją się ciągle w złożu pod Sosnowcem, pracę ma znaleźć nawet 300 górników. Na razie fachowców jest tylko kilku, w tym Mariusz Ornat, kierownik ruchu zakładu górniczego, i Tadeusz Patyński, kierownik powierzchni i zaopatrzenia. Mimo wielokrotnych próśb o rozmowę, w celu skonfrontowania z zarzutami miasta, w spółce nie znaleziono dla nas czasu.

Sosnowiec żąda cofnięcia koncesji
Tymczasem władze Sosnowca nie składają broni. Argumentują, że teren, pod którym chce kopać ZG Zagłębie, leży w intensywnie zurbanizowanych częściach Dańdówki, Klimontowa i Zagórza, jest zabudowany lub przeznaczony pod budynki mieszkalne, obiekty sportowe, rekreacyjne, produkcję i usługi oraz komunikację.

- Niechciana kopalnia uniemożliwia m.in. przedłużenie linii tramwajowej w kierunku osiedli mieszkaniowych i budowę nowej drogi, łączącej S1 i zachodnią część Sosnowca ze Sławkowem, a szczególnie z tamtejszym Euroterminalem - wylicza rzecznik UM w Sosnowcu.

Najgorsze, że skarpy wykopu upadowej od brzegu koryta rzeki dzieli tylko 10 m. A zakład górniczy działa bez zezwoleń na usuwanie odpadów i odprowadzanie wód przemysłowych. Nielegalne zlewanie ścieków z odwadniania zakładu potwierdzili specjaliści sosnowieckiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji.

Prezydent Sosnowca zaalarmował o nieprawidłowościach Okręgowy Urząd Górniczy i Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. Żąda, by przeprowadzono odpowiednie kontrole. Marszałka województwa śląskiego poprosił o naliczenie spółce karnych opłat za odprowadzanie ścieków do wód.

Najważniejsza skarga samorządu - o naruszeniu warunków koncesji rozpoznawczej przez spółkę - trafiła na biurko ministra środowiska, który wszczął już postępowanie w sprawie ewentualnego cofnięcia koncesji udzielonej Zakładowi Górniczemu Zagłębie w 2013 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Plaża, która zachwyca i wypoczynek, który zostaje w pamięci – poznaj uroki Jarosławca

Są takie miejsca nad polskim morzem, do których chce się wracać. Pachną sosnowym lasem, szumią falami, kuszą spacerami o zachodzie słońca i dają to, czego w codziennym zabieganiu najbardziej nam brakuje, czyli prawdziwy odpoczynek. Jednym z takich miejsc jest Jarosławiec, malownicza nadbałtycka miejscowość, która od kilku lat zachwyca turystów nie tylko klimatem rodzinnego kurortu, ale też niezwykłą plażą znaną jako „polski Dubaj”.

Rekultywacja, która zmienia krajobraz

Wydobycie węgla brunatnego od dekad kształtowało krajobraz regionu bełchatowskiego. Obok działalności przemysłowej, równie intensywnie realizowany jest inny proces - przywracania terenom pogórniczym nowych funkcji przyrodniczych, krajobrazowych i rekreacyjnych. Rekultywacja prowadzona w Kopalni Węgla Brunatnego Bełchatów to jedno z największych i najbardziej złożonych przedsięwzięć tego typu w Polsce, a jego efekty są widoczne gołym okiem.

Pętla Cieńkowska w Wiśle – atrakcja dla całej rodziny

Czasem naprawdę niewiele trzeba, żeby odpocząć. Krótka podróż, zmiana otoczenia, świeże powietrze i widok na góry potrafią skutecznie oderwać od codziennego tempa. Wisła Malinka i Pętla Cieńkowska to propozycja dla tych, którzy chcą choć na chwilę zostawić za sobą hałas ulic, obowiązki i miejski pośpiech, a jednocześnie nie planować dalekiej, wymagającej wyprawy.

Pogrzeb posła Łukasza Litewki. „Żegnaj, Przyjacielu. My to tu tylko tak zostawimy...”

W kościele pw. św. Joachima w Sosnowcu-Zagórzu pożegnano w środę 29 kwietnia posła Łukasza Litewkę. W uroczystościach, oprócz najbliższej rodziny i przyjaciół posła, wzięli także udział politycy. Wzruszające pożegnanie zgromadziło tysiące osób. Łukasz Litewka odszedł w sposób, z którym nie potrafi się nikt pogodzić.