Niebawem powołany zostanie operator rewitalizacji terenów poprzemysłowych na Śląsku

1520505431 piontek barbara arc ksse 1

fot: ARC-KSSE

- To nie kapitał, nie technologie, ale dostępność do wykwalifikowanych kadr będzie zdecyduje o procesach wzrostu i rozwoju zarówno przedsiębiorstw, naszych inwestorów, jak i regionu oraz Polski - uważa prof. nadzw. dr hab. Barbara Piontek, zastępca prezesa Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej SA

fot: ARC-KSSE

Czy w końcu ruszy proces rewitalizacji terenów poprzemysłowych, w tym pogórniczych? Jest szansa, bo w realizację Programu dla Śląska w tym zakresie zaangażowała się Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna. Jak poinformowała prof. Barbara Piontek, wiceprezes KSSE, wszystko wskazuje na to, że powołany zostanie operator rewitalizacji, czyli spółka celowa, która zacznie zarządzać terenami o powierzchni niemal 4000 ha.

- Istotne jest, aby zacząć już teraz, bo po 30 latach dyskusji o tym, że tereny pogórnicze trzeba rewitalizować, wciąż jesteśmy na etapie przygotowań. Zrobię wszystko, aby ten proces w końcu wystartował – zapewnia prof. Piontek.

Jeszcze w kwietniu KSSE i Dominik Kolorz, przewodniczący zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ Solidarność, napisali wniosek o powołanie rewitalizatora do premiera Mateusza Morawieckiego. Efektem było m.in. spotkanie 28 czerwca w Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju, z udziałem jego szefa Jerzego Kwiecińskiego.

- Chcemy zbudować takie modele biznesowe, które będą sprawne i efektywne – podkreśla prof. Barbara Piontek.

Kluczowy partner
Takich inicjatyw w ostatnich dekadach pojawiało się wiele. Niestety żadna z nich nie doszła do skutku. W Programie dla Śląska zostały zapisane wytyczne dotyczące rewitalizacji i po raz pierwszy w tym procesie została uwzględniona KSSE jako kluczowy partner.

- Przygotowujemy formułę prawną dla tego rozwiązania. Wydaje się, że najbardziej sprawnym rozwiązaniem będzie powołanie operatora rewitalizacji na zasadzie spółki akcyjnej, która zacznie tymi terenami zarządzać. Istotne jest usprawnienie procesów rewitalizacji na terenach pogórniczych. Pierwszy krok to analiza tych terenów – mówi prof. Piontek.

Przypomina, że są dwie grupy terenów: te, które nie utraciły funkcji gospodarczych i te, które je utraciły.

- O ile w przypadku utraconych funkcji gospodarczych rozwiązania są proste, bo te tereny mogą np. zostać przekazane gminie za złotówkę na cele społeczne, to w tym drugim przypadku konieczna jest nasza aktywność, jako specjalnej strefy ekonomicznej. Dla części z tych terenów postaramy się jak najszybciej pozyskać inwestora. Istotne jest, aby nie ulegały dalszej degradacji, aby je wpisać w tkankę gospodarczą – podkreśla wiceprezes KSSE.

KSSE proponuje powołanie spółki SPV, czyli celowej. Ma już wstępnie zidentyfikowanych ewentualnych partnerów, którzy mogą zostać udziałowcami spółki. Wśród nich są: samorządy (wojewódzki i lokalne), instytuty naukowe, badawcze, uczelnie wyższe.

Niepowtarzalne uprawnienia
- Na etapie analiz jesteśmy otwarci na współpracę z podmiotami, które w tym zakresie mają bardzo duże doświadczenie, jak np. Główny Instytut Górnictwa. Potem podczas fazy przestrzennej konieczna będzie współpraca z jednostkami samorządu terytorialnego, bo przecież tereny pogórnicze są osadzone w gminach. My, jako KSSE z uprawnieniami strefowymi, doprowadzimy do komercjalizacji danego obszaru. Wszystkie podmioty, które chcemy zaangażować w rewitalizację terenów poprzemysłowych, nie są konkurencyjne dla siebie, za to każdy z nich ma indywidualne, niepowtarzalne dla innych uprawnienia – informuje prof. Piontek.

Wylicza, że w grę wchodzi około 4000 ha, z czego niemal 3000 jest tylko w Spółce Restrukturyzacji Kopalń. W sumie to ponad 10 tys. działek położonych na ok. 3000 ha oraz niemal 4,3 tys. budowli i 4,4 tys. budynków w 73 gminach woj. śląskiego i zachodniej Małopolski. Od 2015 r. do SRK trafiło kilkanaście kopalń lub tzw. ruchów górniczych: Makoszowy, Brzeszcze, Centrum, Mysłowice, Kazimierz-Juliusz, Boże Dary, Anna, Pokój 1, Rozbark V, Jas-Mos, Krupiński, Wieczorek i Śląsk.

- Do tego dochodzą tereny po Hucie Pokój oraz z Jastrzębskiej Spółki Węglowej i Polskiej Grupy Górniczej. Niektóre z tych terenów będą wymagały nakładów inwestycyjnych. Będziemy chcieli budować montaż finansowy – podkreśla wiceprezes KSSE.

Problem rewitalizacji terenów poprzemysłowych i lokowania tam nowych inwestycji jest na Śląsku dyskutowany od wielu lat, ale brakowało skutecznych rozwiązań w tej dziedzinie oraz niezbędnych środków na rewitalizację. Tymczasem tereny pogórnicze to dobre miejsca pod inwestycje, bo mają zazwyczaj infrastrukturę drogową, energetyczną i wodno-kanalizacyjną. Dzięki temu koszty inwestycji mogą być mniejsze nawet o 15-30 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy na tegoroczne wakacje wydadzą najczęściej od 2001 do 4000 zł

Najczęściej na tegoroczny wakacyjny urlop Polacy chcą przeznaczyć kwotę w przedziale od 2001 do 4000 zł - wynika z Barometru Providenta. Najpopularniejszym kierunkiem wyjazdu są kraje europejskie, ale także polskie morze.

Ofert pracy znowu przybywa

Barometr Ofert Pracy, wskazujący na zmiany liczby ogłoszeń o zatrudnieniu, w maju wzrósł o 4,7 pkt. - wynika z raportu przygotowanego przez Katedrę Ekonomii i Finansów WSIiZ w Rzeszowie oraz BIEC. Autorzy raportu zalecają jednak ostrożność, bo ten wzrost może być spowodowany wymianą pracowników.

Woda nie jest niewyczerpalna. Jak GPW może chronić zasoby dla przyszłych pokoleń

Woda towarzyszy nam każdego dnia i często traktujemy jej stałą obecność w kranach jako pewnik. Rzeczywistość jest jednak bardziej skomplikowana – woda nie jest zasobem niewyczerpalnym.

Krajowy system finansowy jest stabilny i odporny

Krajowy system finansowy jest stabilny i odporny - poinformowano w czerwcowym "Raporcie o stabilności finansowej", opublikowanym we wtorek przez Narodowy Bank Polski. Spadło ryzyko prawne dotyczące kredytów, za to zwiększyło się ryzyko geopolityczne.