Nie można likwidować górnictwa teraz i już

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Wacław Czerkawski

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Czy w związku z agresją Rosji na Ukrainę zmieni się polityka energetyczna Unii Europejskie i podejście do węgla? - Złożenie wniosku notyfikacyjnego może być pewnego rodzaju sprawdzianem, czy obecna sytuacja nauczyła czegoklowiek urzędników z Brukseli – argumentuje w rozmowie z portalem netTG.pl Wacław Czerkawski, przewodniczący Rady Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Województwa Śląskiego.

Wydaje się, że wybuch wojny może zmienić myślenie polityków europejskich na temat polityki klimatycznej i roli węgla. Sęk w tym, że złożenie wniosku notyfikacyjnego w Komisji Europejskiej, to kolejny krok w realizacji programu wygaszania polskich kopalń. Czy zatem powinniśmy wstrzymać proces notyfikacji umowy społecznej?

- Nie jestem przekonany, czy my mamy jeszcze wpływ na takie decyzje czy wniosek notyfikacyjny składać czy nie. Po pierwsze to robi rząd, a proszę pamiętać, że my jako strona związkowa naciskaliśmy, żeby rząd zrobił to jak najszybciej, więc trudno, żebyśmy teraz byli temu przeciwni. Oczywiście wojna zmienia wiele, jeśli nie wszystko. Z tego powodu na pewno powinniśmy rozpocząć bardzo szeroką dyskusję dotyczącego tego, jak ma dalej wyglądać transformacja energetyczna. Okazuje się, że to my mieliśmy rację, że powinniśmy oprzeć nasze bezpieczeństwo energetyczne na węglu. Teraz co do niektórych w Europie to powoli dociera – argumentuje Czerkawski.

- Powinniśmy złożyć wniosek notyfikacyjny, a oprócz tego równolegle prowadzić działania w kierunku rewizji naszej polityki energetycznej. Jedno drugiego nie wyklucza. Przecież od początku było mówione, że w przypadku umowy społecznej i procesu notyfikacyjnego te rozwiązania będą negocjowane, więc teraz można się spodziewać, że na tym polu również będzie można pewne rzeczy zmienić biorąc pod uwagę nowe realia. Cały czas słyszeliśmy, że to nie jest sztywny dokument i zawarte tam rozwiązania będzie można modyfikować. Dlatego, jak rozumiem, możliwe będzie również przesunięcie daty zamykania kopalń czy postawienie w ogóle znaku zapytania, jeśli chodzi o wygaszanie przemysłu wydobywczego – wskazuje związkowiec.

- Tym bardziej złożenie wniosku notyfikacyjnego może być pewnego rodzaju sprawdzianem, czy obecna sytuacja nauczyła czegoklowiek urzędników z Brukseli. Sprawdzianem tego, jak przyjmą nasze argumenty, że nie można likwidować górnictwa teraz i już – dodaje Czerkawski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.