Nie ma alternatywy dla Polskiej Grupy Górniczej!

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Jestem wielkim zwolennikiem połączenia Kompanii Węglowej i Katowickiego Holdingu Węglowego. W ten projekt należałoby jeszcze zaangażować Węglokoks - stwierdził były wiceminister gospodarki Jerzy Markowski

fot: Jarosław Galusek/ARC

To kolejna tura rozmów między zarządem Kompanii Węglowej a stroną społeczną. I ostatnia. Uważam, że tym razem porozumienie zostanie uzyskane, bo rząd i zarząd nie mają już gdzie i w czym ustępować - przewiduje JERZY MARKOWSKI, b. wiceminister gospodarki poproszony o komentarz przez portal górniczy nettg.pl.

Związki zawodowe, w mej opinii, błędnie analizują nastroje wśród załóg. Związkowcom wydaje się, że załogi nie rozumieją dramatyzmu sytuacji, w której znalazła się Kompania. Odnoszę wrażenie, że załogi rozumieją dramat sytuacji niż działacze związkowi. Ci ostatni, tak sądzę, boją się wrócić do kopalń z podpisanym porozumieniem, które będzie cokolwiek, komukolwiek i w jakikolwiek sposób zabierało. Tak czy inaczej porozumienie jest nieuniknione.

Czy to będzie sukces zarządu, czy też porażka związków zawodowych? Nie sądzę, by była to przegrana strony społecznej. Porażką związków zawodowych będzie to, gdy kopalnie upadną.

Czy dzięki temu, że zostanie zawarte porozumienie, będzie gwarancja, że kopalnie nie upadną? Tego to już nie wiem. Nie widziałem biznesplanu, ani też nie wiem, na co mają być wydane pieniądze przeznaczone na dokapitalizowanie Polskiej Grupy Górniczej. Jeżeli przeznaczy się je na płace zamiast na inwestycje w maszyny i urządzenia, to nowa spółka upadnie. Jeżeli zostaną przeznaczone na efektywną modernizację, a o tym zarząd mówi, modelu kopalń, to spółka będzie istnieć.

Uważam, że tę sprawę musi uregulować właściciel w trybie uchwały walnego zgromadzenia akcjonariuszy. I stwierdzi jasno: zabrania się wydawać tych pieniędzy na płace. Wówczas zarząd Polskiej Grupy Górniczej otrzyma do rąk silny argument, gdyby pojawiły się jakieś wątpliwości i jednocześnie zabezpieczony zostanie interes akcjonariuszy, podmiotów, które też są spółkami Skarbu Państwa i które wchodzą do nowej grupy kapitałowej.

Reasumując: jestem przekonany, że Polska Grupa Górnicza powstanie w terminie, bo nie ma dla niej alternatywy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.