Górnictwo: We wtorek spotka się zespół pracujący nad umową społeczną dla górnictwa

fot: Maciej Dorosiński

Rozmowy odbędą się w gmachu Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego

fot: Maciej Dorosiński

We wtorek, 9 marca, ma się odbyć kolejne spotaknie związkowo-rządowego zespołu, który pracuje nad umową społeczną dla górnictwa. Zapisami, które wciąż nie zostały rozwiązane są ustawowe gwarancje pracy i mechanizm subsydiowania kopalń oraz kwestie unijne.

Spotkanie strony związkowej z delegacją rządową, której przewodzi wiceminister aktywów państwowych Artur Soboń tradycyjnie ma się odbyć w gmachu Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach.

Jak zaznacza Wacław Czerkawski, przewodniczący Rady OPZZ Województwa Śląskiego, stronom wciąż nie udało się ustalić jak ma wyglądać zapis dotyczący gwarancji pracy do emerytury dla górników. Strona związkowa chce, aby taki zapis znalazł się w ustawie, natomiast rząd obstaje przy tym, żeby były to „rozwiązania pomiędzy pracodawcą, a stroną społeczną w poszczególnych spółkach górniczych”.

- Strona rządowa przysłała nam piętnasto-stronicową analizę prawną, która ma dowodzić, że ustawowe gwarancje pracy są niekonstytucyjne. My mamy swoje, znacznie krótsze, analizy, które mówią, że to możliwe i zgodne z konstytucją. I przy takim rozwiązaniu obstajemy - mówi Czerkawski.

Jak dodaje związkowiec kolejnymi kwestiami spornymi jest mechanizm subsydiowania kopalń oraz zgodność umowy z dyrektywami unijnymi.

- Strona rządowa chce, aby nierentowna kopalnia, która dostanie dofinansowanie w danym roku, musiało oddać te pieniądze, jeśli w kolejnym roku wypracuje zysk. Nie zgadzamy się na takie rozwiązanie, bo to będzie prowadziło do sytuacji, że kopalniom nie będzie opłacało się być rentownymi. Poza tym, jeśli chodzi o mechanizm finansowania do uzgodnienia pozostało jeszcze szereg kwestii technicznych. Może część z nich uda się uzgodnić jeszcze w końcu tego tygodnia podczas obrad zespołów roboczych - dodaje przewodniczący Rady OPZZ Województwa Śląskiego

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Podcaster”. Zbrodnia w Katowicach

Na wydawniczym rynku jest już najnowsza powieść Magdaleny Majcher. To „Podcaster”, którego akcja dzieje się w Katowicach w grudniu 2025 roku. Jeśli czytelnik pochodzi z tego miasta, będzie swobodnie podążał ścieżkami głównych bohaterów.

W 2035 roku w miksie nadal będzie węgiel

Rozmowa z Grzegorzem Onichimowskim, prezesem Polskich Sieci Elektroenergetycznych

Beskidy: W poniedziałek ruszy przegląd górskich kolei na Żar i Czantorię

W poniedziałek rozpoczną się przeglądy techniczne kolei: linowo-terenowej na Żar w Międzybrodziu Żywieckim, a także kanapowej na Czantorię w Ustroniu, z której turyści będą mogli jednak korzystać w weekendy – podali ich właściciele. Nie działa też wyciąg na Mosorny Groń w Zawoi.

Tragedia na nocnej szychcie. Jeden pośpiech i błąd na torach kosztowały górnika życie