Wyprodukowano ponad 3000 dawek leku, teraz czas na badania kliniczne

1597154988 krew jsw9

fot: ARC/JSW

Osocze pochodzi w większości od górników z kopalni JSW. W drugiej turze do pomocy włączyli się także górnicy z kopalń PGG (Jankowice i Murcki Staszic)

fot: ARC/JSW

Ponad 3000 dawek leku z osocza pobranego głównie od górników, którzy przeszli COVID-19, zostało już wyprodukowanych przez Biomed Lublin. Już niebawem w ramach badań klinicznych otrzyma go 400 pacjentów zarażonych koronawirusem. Te badania będą prowadzone w czterech ośrodkach: w Lublinie, Bytomiu, Białymstoku i Warszawie.

- Mamy lek na koronawirusa – mówił podczas konferencji prasowej dr Grzegorz Czelej, senator PiS. - Lek podany pacjentom powinien działać natychmiast. W badaniach laboratoryjnych zabijał wirusa – podkreślił.

Prof. Krzysztof Pyrć z Małopolskiego Centrum Biotechnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego ma nadzieję na przyspieszony z powodu pandemii tryb dopuszczenia leku i szybkie udostępnienie go dużej grupie pacjentów. To dopuszczalne prawem.

- Wiemy już czym dysponujemy. Liczę na to, że lek do pierwszych pacjentów trafi w tym roku. Mamy doświadczenia w badaniach klinicznych w różnych państwach na świecie. Musimy być precyzyjni i perfekcyjni, jeśli chodzi o podejście także dokumentacyjne, by nie było zarzutów nawet o niewielki błąd zaniechania – mówił prof. Pyrć.

Dodał, że jest szansa na to, aby badanie zakończyć w czasie kilku miesięcy.

- Mam nadzieję, że początek przyszłego roku, to termin kiedy lek będzie dostępny dla szerszego kręgu pacjentów – podsumował prof. Pyrć.

Piotr Fic, wiceprezes ds. operacyjnych Biomed Lublin, podkreślił, że immunoglobuliny są stosowane od dziesięcioleci.

- Bezpieczeństwo jest pełne. Nie ma zagrożenia przy leczeniu immunoglobulinami. Badania pozwolą ustalić dawkowanie. Jest szansa, że lek będzie podany szerszej grupie szybciej. Potrzebujemy osocza, bo bez niego nie ma leku. Prosimy dawców o zgłaszanie się do punktów krwiodawstwa. Nie mamy jeszcze deklaracji, kiedy następne partie osocza do nas dotrą – mówił Fic.

Prof. Pyrć dodał, że o tym czy lek jest skuteczny, lekarze przekonają się już po podaniu go kilkunastu pierwszym chorym. Badanie kliniczne tak naprawdę ma przede wszystkim na celu ustalenie dawkowania, bo już teraz po pierwszych testach laboratoryjnych wiadomo, że neutralizuje koronawirusa nawet w dużym rozcieńczeniu.

- Decyzje administracyjne w trybie epidemicznym mogą zapaść bardzo szybko. Patrząc na rozmiar epidemii i rosnącą liczbę infekcji, mam nadzieję że władze podejmą działania. Takie warunki były już stosowane wobec innych preparatów. Wiemy na pewno, że lek działa, że nie ma skutków ubocznych. Badania naukowe wskazują, że immunoglobuliny działają – mówił wiceprezes Biomedu Lublin.

Spółka od kilkunastu lat produkuje leki na bazie przeciwciał na różne choroby. Ma m.in. duże doświadczenie w produkcji przeciwciał na WZW typu B i D.

Samo leczenie osoczem ma niemal stuletnią historię. Świat medyczny początkowo nie był przekonany do tej metody, bo działa tylko w przypadku niektórych wirusów. Także w przypadku koronawirusa początkowo wcale nie było pewności czy będzie skuteczna. Doniesienia ze świata, m.in. z ośrodków medycznych ze Stanów Zjednoczonych, Korei Południowej, Japonii potwierdzały skuteczność metody. Przełomem była kwietniowa rekomendacja amerykańskiej Food and Drug Administration, znanej z rygorystycznych przepisów dopuszczania leków do obrotu.

Senator Czelej wyjaśniał już na łamach Trybuny Górniczej jak działa nowy lek: - Bardziej zaawansowanym etapem leczenia jest technologia, którą posiada Biomed. Polega ona na tym, że z osocza wyizolowane są tylko te właściwe, potrzebne przeciwciała. Przygotowuje się je w postaci czystej, skoncentrowanej do postaci leku w ampułce, do podania zastrzykiem domięśniowo. Przewaga tej drugiej metody polega na tym, że o ile osocze należy koniecznie podawać zgodnie z grupą krwi, to lek można podać każdemu – mówił.

Osocze pochodzi w większości od górników z kopalni JSW. W drugiej turze do pomocy włączyli się także górnicy z kopalń PGG (Jankowice i Murcki Staszic).

- Jestem bardzo wdzięczny górnikom za ten dar – podkreśla dr Grzegorz Czelej, jeden z pomysłodawców leku i senator PiS.

Lek będzie podawany nie tylko pacjentom w ciężkim stanie, ale też może okazać się skuteczny w przypadku kontaktu z osobą zarażoną w celu uniknięcia choroby. Tym różni się od szczepionki, że działa natychmiast, a nie chroni w perspektywie długofalowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska ma złoża, ale czy ma klimat do inwestycji? O górnictwie, Myszkowie i społecznej akceptacji w Sejmie

Myszków pokazuje więc fundamentalny problem polskiej gospodarki surowcowej: samo udokumentowanie zasobów nie oznacza jeszcze możliwości ich gospodarczego wykorzystania. Potrzebne są dalsze analizy techniczne i ekonomiczne, ocena oddziaływania na środowisko, odpowiednie warunki prawne i inwestycyjne, a przede wszystkim dialog z lokalną społecznością.

Co najchętniej kupujemy "z drugiej ręki"? Powstał raport

Zakupy używanych produktów są ważne w zarządzaniu codziennymi wydatkami dla ponad trzech czwartych Polaków mających doświadczenie z kupowaniem towarów z "drugiej ręki" - wynika z raportu eBay

Będzie przebudowa węzła autostrady A4 w Chorzowie

Sześć ofert dostała GDDKiA w przetargu na przebudowę węzła autostrady A4 w Chorzowie.

Nowe warianty trasy N-S do Mikołowa. Ruda Śląska odpowiada na ponad 600 uwag mieszkańców

Władze Rudy Śląskiej zaprezentowały dwa nowe warianty przebiegu planowanej trasy N-S na odcinku od autostrady A4 do granicy z Mikołowem. Projektanci przygotowali je po analizie ponad 600 uwag, wniosków i petycji zgłoszonych przez mieszkańców Halemby po czerwcowym spotkaniu.