Stop smog na Europejskim Kongresie Gospodarczym

fot: Maciej Dorosiński

Sesja poświęcona smogowi była jedną z ostatnich na tegorocznym Europejskim Kongresie Gospodarczym

fot: Maciej Dorosiński

W kwestii smogu dużo już zrobiono w kwestii uświadamiania, ale wciąć jest jeszcze sporo pracy do wykonania – to jeden z wniosków z dyskusji pt. Stop smog, która odbyła się w piątek, 4 września w Katowicach w ramach Europejskiego Kongresu Gospodarczego. W debacie wzięli udział eksperci, przedstawiciele organizacji pozarządowych oraz samorządowcy.

- Jesteśmy przed sezonem grzewczym i smog zaraz do nas wróci. Obraz Polski zimowej od lat pozostaje niezmienny i widzimy dymiące kominy. Jednak to, co się stało w ostatnich latach to jest ogromne przebudzenie, jeśli chodzi o świadomość w temacie smogu. Zaczęto podejmować konkretne działania ale nie przyniosą one efektów, jeśli nie wyeliminujemy kotłów, które nie spełniają norm – mówił Andrej Guła z Polskiego Alarmu Smogowego. Dodał, że bardzo ważne jest to, że rządowy program Czyste Powietrze ma charakter powszechny.

O krakowskich doświadczeniach w zakresie walki ze smogiem opowiadał Paweł Ścigalski, który jest pełnomocnikiem prezydenta Krakowa ds. jakości powietrza.

- Przepisy obowiązują u nas od roku, ale na samo wprowadzenie tego rozwiązania trzeba spojrzeć z perspektywy kilku lat wstecz. 1 września ub.r. to data, kiedy krakowianie zderzyli się z rzeczywistością. Dowiedzieli się, że nie można palić węglem i drewnem i że trzeba zmienić źródło ogrzewania. Widzimy, że to przyniosło efekt. Istotne jest teraz to, co będzie się działo wokół Krakowa – powiedział przedstawiciel krakowskiego magistratu.

Swoimi doświadczeniami podzielił się także burmistrz Żywca Antoni Szlagor. Należy przypomnieć, że to miasto w 2016 r. było liderem listy miast o najgorszej jakości powietrza.
- Paradoksalnie to nam pomogło, bo zaczęto zwracać uwagę na problem smogu. Raporty Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) dotyczą tylko i wyłącznie sezonu grzewczego. W raportach całorocznych Żywca już nie ma – wyjaśnił burmistrz, który dodał, że jego miasto jest bardzo dobrze monitorowane pod względem jakości powietrza, mieszkańcy mają dostęp do specjalnej aplikacji, a na bieżąco dane są prezentowane na stronach miasta.

Szlagor zwrócił też uwagę na politykę, jaką niektóre miasta podejmują wobec problematyki jakości powietrza.

- Nie chcesz mieć problemu ze smogiem, to nie instaluj czujników – stwierdził samorządowiec, który odniósł się także do sposobu opracowywania raportów przez WHO.

- Okazuje się, że smog może mieć granice. Co ciekawe w 2016 r. na liście był czeski Cieszyn, a polskiego Cieszyna już nie było. Może rzeka Olza ma jakieś szczególne antysmogowe właściwości – ironizował Szlagor. Dodał, że temat smogu przez długi czas był obecny w mediach, a teraz jakby stał się mniej modny.

Prezydent Rybnika Piotr Kuczera zwrócił uwagę na problem mentalności.

- Do mieszkańców miasta skierowaliśmy broszurę pt. „Gańba”, w której wyjaśniamy o co chodzi z niską emisją. W moim przekonaniu władze samorządowe są właśnie po to, aby uświadamiać i poprawiać komfort życia. Dodał, że w Rybniku największym problem jest ze budownictwem komunalnym, gdzie znajdują się różnorodne źródła ciepła.

- Na 18,5 z nich, aż 14 tys. powinno zmienić źródło ogrzewania – wyliczył Kuczera.

Daniel Wolny z Urzędu Miasta Katowice przedstawił jak w stolicy Górnego Śląska wygląda wspieranie najsłabszych mieszkańców. Miasto dopłaca do zakupu węgla dobrej jakości. Przy spełnieniu określonych warunków można także wymienić źródło ciepło uzyskujać 100 proc. dotacji od miasta na ten cel. 

Adam Amrozik z firmy Velux zwrócił natomiast uwagę na problem regulacji.

- Rząd był aktywny, bo mamy program Czyste Powietrze. Jest też ulga podatkowa termomodernizacyjna. Mamy wzrost świadomości społecznej, mamy obszar subsydiów, czyli bodźców i zachęt, niestety mamy bardzo zaniedbany obszar regulacyjny w polskich przepisach. Nie ma czegoś takiego jak remont domu, wszystko tyczy się budowy domu – wskazał.

Problem regulacji dotyczy także przyłączeń ciepła systemowego. Na ten problem uwagę zwrócił prezes Izby Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie Jacek Szymczak. - Ciepło systemowe jest jednym z narzędzi, które pozwala na walkę z niska emisją. Niestety nie jesteśmy w stanie dotrzeć do wszystkich mieszkańców. Bez ustawowego uregulowania będzie trudno robić przyłączenia – ocenił.

Dyrektor Departament Gospodarki Niskoemisyjnejw Ministerstwie Rozwoju Hanna Uhl wskazała, że rok 2040 jest założony jak czas odejścia od węgla.

- To ostrożna data, będziemy jednak starać się skracać ten czas. Nie możemy tego odkładać na później – przyznała.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Frekwencyjny sukces Kolei Śląskich, jak z Częstochowy do Krakowa

W ciągu pierwszego roku funkcjonowania bezpośrednich połączeń pomiędzy Częstochową a Krakowem, Koleje Śląskie przewiozły na linii S34 ponad 650 tys. pasażerów. To frekwencyjny sukces i zasługa komfortowego oraz nowoczesnego taboru, a także konkurencyjnego czasu przejazdu, który jest o około pół godziny krótszy niż czas, jaki trzeba poświęcić na podróż samochodem na tym dystansie.

Cisza przed burzą? A w górnictwie historia kołem się toczy

Wrzesień to miesiąc ważnych dat w naszej historii. Mam wrażenie, że, jak kiedyś, o 17 września było dość cicho. A przynajmniej ciszej niż o pierwszym dniu miesiąca. Jednak życie toczy się dalej. Kolejny raz uczestniczyłem w konferencji zorganizowanej przez Politechnikę Śląską w Rybniku i miejscowe koło jej Stowarzyszenia Wychowanków. Lubię tę, organizowaną od dziesięciu lat, konferencję poświęconą technice i przemysłowi, nie tylko wydobywczemu. Można się sporo dowiedzieć, a przerwy i kuluary są miejscem ciekawych dyskusji. W tym roku dyskutowaliśmy w międzynarodowym towarzystwie o kopalń węgla życiu po życiu. W trakcie konferencji nadano imię docenta Szczepana Wyry auli w miejscowym budynku Politechniki Śląskiej. Docent przez wiele lat kierował rybnicką filią uczelni. Ja zapamiętałem go jako wysokiego, przystojnego faceta, a moja żona jako świetnego wykładowcę mechaniki. Dobrze, że uhonorowano go, bo zasłużył się. Bardzo ładnie wspomniał zmarłego mój były podwładny, a dziś burmistrz Łazisk Górnych i chrześniak docenta i wuja.

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej

Zbigniew Bryja: Każdy z nowych szybów to koszt rzędu około 3 miliardów złotych

Rozmowa ze Zbigniewem Bryją, wiceprezesem zarządu ds. rozwoju KGHM Polska Miedź