Górnictwo: W kopalniach węgla kamiennego zatrudnienie stoi w miejscu

fot: Jarosław Galusek/ARC

Z raportu OIP wynika, że w górnictwie od roku 2009 można odnotować znaczący spadek wypadkowości

fot: Jarosław Galusek/ARC

W roku 1990 w sektorze górnictwa węgla kamiennego zatrudnionych było 388 tys. pracowników. W 2015 r. 98 tys. osób. Obecnie to już tylko 83 tys. górników, z tego 77 proc. pod ziemią. Od kilku lat sytuacja jest stabilna, zmiany w liczbie pracowników są niewielkie.

W 2009 r. zatrudnionych w sektorze było 119 tys. pracowników, którzy w ciągu roku wydobyli 77 mln t. Średnia wydajność wyniosła zatem 651 t na osobę.

W ciągu następnych trzech lat zatrudnienie oscylowało wokół 113-114 tys. osób przy wydobyciu 76-79 mln t. W 2013 r. liczba pracowników spadła do 107 tys., a rok później o kolejne 4 tys. W 2015 r. w kopalniach węgla kamiennego było już zatrudnionych 92 tys. osób, którzy wydobyli 72 mln t surowca, przy wydajności na górnika 784 t. W następnym roku zatrudnienie spadło do 85 tys. t. Odnotowano też rekordową wydajność – 831 t na osobę.

W kolejnych latach zatrudnienie ustabilizowało się na poziomie pomiędzy 82-83 tys. Z roku na rok zaczął sjednak padać poziom wydobycia i wydajność. W 2017 r. wydobyto 65 mln t przy wydajności 792 t na górnika, rok później 63 mln t przy wydajności 757 t.

Stan zatrudnienia w górnictwie węgla kamiennego na koniec grudnia 2019 r. wyniósł 83,3 tys. osób, w tym 64 tys. pod ziemią oraz 19 tys. na powierzchni. W porównaniu do stanu na koniec 2018 r. był on wyższy o 454 osoby, w tym o 2 więcej pod ziemią i 452 więcej na powierzchni. Zwiększenie stanu zatrudnienia było wynikiem przyjęcia do pracy w górnictwie 4470 osób przy równoczesnym odejściu z pracy 4016 osób. Pod ziemią zatrudnionych jest 77,1 proc. osób, na powierzchni 22,9 proc.

Jak wynika z danych udostępnionych przez katowicki oddział Agencji Rozwoju Przemysłu od stycznia 2015 r. do grudnia 2018 r. Spółka Restrukturyzacji Kopalń przejęła nie tylko majątek, ale też ogólnie 11854 pracowników zakładów górniczych.

Ze świadczeń osłonowych skorzystało w tym okresie 9798 osób, w tym 6123 z urlopów górniczych, 610 z urlopów dla pracowników przeróbki i 3065 osób z jednorazowych odpraw pieniężnych finansowanych ze środków Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Środki dotacji budżetowej przekazane na ten cel to 1233,8 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.