Obraz medialny Górnego Śląska w okresie międzywojennym

fot: Krystian Krawczyk

Kultura hip-hopu była bardzo popularna wśród górników. Teraz mają szansę współtworzyć wystawę w Muzeum Śląskim

fot: Krystian Krawczyk

Muzeum Śląskie w Katowicach oraz Instytut Badań Regionalnych Biblioteki Śląskiej w Katowicach zapraszają na konferencję naukową, której celem będzie analiza obrazu medialnego Górnego Śląska w okresie międzywojennym.

Uczestnicy spotkania odpowiedzą na pytania, jak o tym regionie pisano, jakie tematy wzbudzały największe zainteresowanie, do których najczęściej wracano i w jakim stopniu prezentowane lokalnie treści miały charakter autorski, a w jakim odbijały obraz kreowany w mediach centralnych.

Bardzo ciekawie zapowiada się ukazanie spojrzenia na ten temat z perspektywy lokalnego rynku mediów, które zostanie uzupełnione o prezentację zawartości prasy wybranych mniejszości narodowych oraz repertuaru kin i programu stacji radiowych.

Konferencja odbędzie się w Muzeum Śląskim w środę, 22 stycznia, o godz. 9. Zapisy na konferencję odbywają się na podstawie zakupu biletów w cenie 5 zł, dostępnych poprzez stronę internetową. Projekt realizowany w ramach obchodów stulecia odzyskania niepodległości oraz odbudowy polskiej państwowości.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1758694244 wielki piec

Spektakl "Wielki Piec... Ginter Łostoń" bezpłatnie już w niedzielę, 11 października. Nie przegap

Już w niedzielę, 11 października 2026 r. o godz. 16.00, Śląski Teatr Impresaryjny im. Henryka Bisty w Rudzie Śląskiej zaprasza na wyjątkowe - bezpłatne wydarzenie kulturalne. Na deskach teatru zadebiutuje najnowszy spektakl w reżyserii Zbigniewa Stryja pt. „WIELKI PIEC... GINTER ŁOSTOŃ”.

Pozwał Netflix za serial Ołowiane dzieci. Broni pamięci babci

Prof. Stanisław Torbus, wnuk prof. Bożeny Hager-Małeckiej, znanej śląskiej lekarki, pozwał platformę Netflix. Zarzuca twórcom serialu „Ołowiane dzieci”, że zniekształcili historię jego babci, która zmarła w 2016 roku.

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej