Największe wrażenie na dzieciach zrobiły mundury górnicze

fot: PGG

Dzieci z zainteresowaniem słuchały opowieści o wydobyciu węgla pod ziemią, nie bojąc się przy tym zadawać pytań

fot: PGG

+6 Zobacz galerię

Galeria
(9 zdjęć)

W okresie okołobarbórkowym, jak co roku, pracownicy kopalń oraz Centrali Polskiej Grupy Górniczej odwiedzali przedszkola, opowiadając najmłodszym o pracy w górnictwie. Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji z tych wizyt.

Wizyty odbyły się w placówkach współpracujących z PGG, m.in. w Rudzie Śląskiej czy Jaworznie, a także wielu mniejszych miejscowościach regionu oraz poza nim. 

Największe wrażenie na dzieciach zrobiły mundury górnicze oraz akcesoria i eksponaty, które przynieśli pracownicy PGG - nie zabrakło górniczego czako, masek ochronnych, stoperów do uszu, chełmów  i innych rekwizytów.

Dzieci dostały podarunki: cukierki, miniaturki górniczego czako oraz książeczkę pt. „Barbórka Tosi”.

Pogadanki urozmaicono również pokazami slajdów z górnikami przy pracy. Dzieci z zainteresowaniem słuchały opowieści o wydobyciu węgla pod ziemią, nie bojąc się przy tym zadawać pytań.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.

Żyjemy na śladach górnictwa i to się w naszym regionie nie zmieni

Rozmowa z MARTĄ TOMCZOK, prof. dr hab. Uniwersytetu Śląskiego