Górnictwo: brak koncesji to koniec węgla

fot: Krystian Krawczyk

Jedynie LW Bogdanka może być spokojna, gdyż w listopadzie 2017 r., po wieloletnich staraniach, otrzymała koncesję na wydobycie węgla kamiennego ze złoża Ostrów w obszarze górniczym Ludwin. Na zdjęciu - wieże szybowe pola Stefanów

fot: Krystian Krawczyk

Rząd zapowiada budowę w niedługim czasie dwóch kopalń węgla, tymczasem nadal nierozwiązany pozostaje problem ciągnących się latami procedur przyznawania nowych i przedłużania starych koncesji. Do końca sierpnia 2020 r. wygaśnie 21 koncesji (PGG, JSW, PG Silesia, KWB Bełchatów i KWB Turów). Co to oznacza? Potencjał wydobywczy zmniejszy się nawet o 70 proc.! To może być koniec górnictwa w Polsce. Strona społeczna uważa, że to jeden z najpilniejszych problemów do rozwiązania przez Ministerstwo Środowiska. Tyle że ono zazwyczaj... milczy lub coś obiecuje, ale zmienia zdanie.

Starania o nową koncesję trwają średnio 3-4 lata. Rekordziście zajęło to siedem lat. Problem polega na tym, że o przedłużenie koncesji trzeba starać się jak o przyznanie nowej, nawet jeśli przedsiębiorca planuje dalszą eksploatację na takich samych warunkach i w tym samym obszarze górniczym. O zmianę tego wnosiła do Ministerstwa Środowiska Górnicza Izba Przemysłowo-Handlowa (GIPH), ale uwag nie uwzględniono.

- Koncesje będą głównym tematem najbliższego posiedzenia Zespołu Trójstronnego do Spraw Bezpieczeństwa Socjalnego Górników 5 marca. Niepokoi nas, że w tej sprawie niewiele się dzieje. Obawiam się, że będziemy zmuszeni podjąć radykalne działania – podkreśla Wacław Czerkawski, wiceprzewodniczący ZZ Górników w Polsce.

W listopadzie 2017 r., po wieloletnich staraniach, koncesję na wydobycie węgla kamiennego ze złoża Ostrów w obszarze górniczym Ludwin otrzymała kopalnia LW Bogdanka. Zasoby operatywne to 186 mln t. Eksploatacja złoża, jak informuje spółka w oficjalnym komunikacie, ma przebiegać dwuetapowo. W pierwszej fazie wydobycie oprze się na obecnej infrastrukturze podziemnej. Uruchomienie pierwszej ściany jest planowane ok. 2020 r. W drugiej kolejności, w latach 2025-2030, spółka planuje pionowo udostępnić złoże i zbuduje niezbędną infrastrukturę. Osiągnięcie docelowych poziomów wydobycia ze złoża Ostrów planowane jest ok. 2032 r. O ile więc Bogdanka może być póki co spokojna o to, gdzie będzie fedrować, to inne spółki już niekoniecznie.

Dlaczego sprawa tak się przeciąga? Chodzi o szczegółowość danych żądanych przez regionalnych dyrektorów ochrony środowiska, odwołania oraz przedłużania postępowań przez Państwowe Gospodarstwo Wodne „Wody Polskie”, czyli nowy podmiot, który nadal jest w trakcie tworzenia struktur organizacyjnych.

GIPH jest głęboko zaniepokojona obecną sytuacją i od dwóch lat interweniuje w sprawie zagrożonych koncesji. Izba przedstawiła szereg propozycji legislacyjnych w ustawie Prawo geologiczne i górnicze. Zostały one jednak zablokowane w Sejmie przez Głównego Geologa Kraju. W lipcu ub.r. na posiedzeniu połączonych zespołów trójstronnych branż węgla kamiennego i brunatnego Mariusz Orion Jędrysek, wiceminister środowiska, zobowiązał się do przedstawienia do 15 września 2017 r. projektu zmian przepisów, które miały rozwiązać problem wygasających koncesji. Bezpośrednio po tym posiedzeniu GIPH przesłała do resortu środowiska kolejne propozycje zmian, ale one też pozostały bez akceptacji. Na kolejnym spotkaniu na przełomie października i listopada Główny Geolog Kraju zapewnił, że projekt zmian w prawie w formie odpowiedniego rozporządzenia jest gotowy. Do dzisiaj nie dotarł jednak do GIPH. W grudniu Izba przekazała do resortu środowiska kolejne propozycje zmian w prawie, które pomogłyby rozwiązać problem koncesji. W ubiegłym tygodniu resort zapowiedział jednak, że koncepcja się zmieniła i zmiany zostaną wprowadzone za pomocą ustawy, a nie rozporządzenia. Projekt tej ustawy miał być rozpatrywany na Komitecie Stałym Rady Ministrów.

- Do dzisiaj tego projektu nie widziałem. Kolejny termin, kiedy możemy porozmawiać o koncesjach, to 5 marca i posiedzenie Komisji Trójstronnej w Katowicach. Jeśli propozycje nie zostaną przedstawione, może się to skończyć awanturą ze strony związków zawodowych. Jako przedstawiciele pracodawców zrobiliśmy wszystko: diagnozę sytuacji, monitoring i wielokrotnie przedstawialiśmy propozycje zmian. Niestety wobec bierności resortu środowiska zagrożenie likwidacji kilku kopalń w ciągu najbliższych kilkunastu miesięcy jest coraz bardziej realne – podkreśla Janusz Olszowski, prezes GIPH.

Mariusz Orion Jędrysek o konieczności odnowienia dużej liczby wygasających w najbliższych latach koncesji wydobywczych mówił m.in. w Katowicach podczas konsultacji w sprawie polityki surowcowej państwa. Zapowiedział powołanie Polskiej Agencji Geologicznej, która ma być narzędziem polityki surowcowej, zabezpieczającej dostęp do kluczowych dla kraju złóż. Prof. Jędrysek za niezbędne uważa także udoskonalenie obowiązujących procedur koncesyjnych oraz utworzenie krajowej bazy surowcowej. Ma być prościej i krócej, i to już w tym roku. Czy będzie?

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.