JSW: nowe umowy są zgodne z prawem

fot: Maciej Dorosiński

Zaproponowaliśmy nowym pracownikom nowe umowy o prace, które przede wszystkim maja być umowami prostszymi. W tych nowych umowach, my nie zrywamy z tymi elementami, które są w tradycji górniczej. Zachowaliśmy w nich "Barbórkę", czternastkę i deputat. Zmiana polega na tym, że pensja czternasta będzie wypłacana pod warunkiem, że firma będzie miała zysk - powiedział Jarosław Zagórowski, prezes JSW

fot: Maciej Dorosiński

Jarosław Zagórowski, prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej, przedstawił w piątek (30 marca) stan relacji zarządu spółki z pracownikami i stroną społeczną. Prezes odpowiedział na postulaty związkowców dotyczące podwyżek, układu pracy oraz nowych wzorów umów o pracę dla pracowników zatrudnionych po 15 lutego br., które strona społeczna zgłosiła do Państwowej Inspekcji Pracy z prośbą o opinię.

Prezes JSW zaznaczył, że nowe umowy zachowują dotychczasowe przywileje takie jak: "Barbórka", "czternastka" i deputat. Ponadto są one podstawą dużo prostszego systemu zatrudniania, który zmierza do ujednolicenia zasad. Przewidują one również możliwość dodatkowej premii motywacyjnej. Prezes Zagórowski podkreślił także, że są one zgodne z Kodeksem Pracy i zapisami porozumienia ze stroną społeczna, które zostało zawarte w maju 2011 r. Zmiany związane z zatrudnianiem nowych pracowników w JSW mają mieć charakter ewolucyjny, tak aby powoli upraszczać cały system, który ma stać się przejrzysty dla każdego zatrudnionego.

- Proces zmian jest niezbędnym procesem, aby ta firma istniała, rozwijała się, aby mogła zarabiać pieniądze, które pozwolą nam pokryć proces inwestycyjny, a więc tak naprawdę zabezpieczyć miejsca pracy. Nie mówię o tym w perspektywie dziesięcioletniej, którą obiecaliśmy pracownikom. Mówię o perspektywie wielu, wielu lat, tak żeby oni mogli pracować w naszej firmie i żeby ich dzieci mogły znaleźć tu zatrudnienie - powiedział prezes Zagórowski.

- Zaproponowaliśmy nowym pracownikom nowe umowy o prace, które przede wszystkim maja być umowami prostszymi. W tych nowych umowach, my nie zrywamy z tymi elementami, które są w tradycji górniczej. Zachowaliśmy w nich "Barbórkę", czternastkę i deputat. Zmiana polega na tym, że pensja czternasta będzie wypłacana pod warunkiem, że firma będzie miała zysk. Tak naprawdę jest to forma pewnej premii, która kilka lat temu została określona i stała się elementem stałym. Do dzisiaj było tak, że nawet jak firma miała ogromną stratę to należała się "czternastka". My uważamy, że "czternastka" się należy pod warunkiem, że wszyscy w tej firmie wypracujemy zysk - dodał szef JSW.

Nowe umowy zostały skierowane przez stronę społęczną do Państwowej Inspekcji Pracy, która stwierdziła, że umowy w tej formie naruszają prawo.

Zarzuty PIP odparł prof. Michał Romanowski z kancelarii Romanowscy i Wspólnicy, który podkreślił, że w JSW nie obowiązuje obecnie regulamin wynagradzania ani układ zbiorowy pracy. Wynika z tego, że nie ma wewnątrzzakładowego źródła prawa pracy, które określałoby, w jaki sposób musi być kształtowane wynagrodzenie w spółce. W takiej sytuacji zasady wynagradzania danego pracownika określa wyłącznie jego indywidualna umowa o pracę oraz powszechnie obowiązujące przepisy prawa. Dlatego wprowadzone przez zarząd zmiany w umowach o pracę są w pełni zgodne z Kodeksem pracy i powszechnie obowiązującym w Polsce prawem.

- Opinia Państwowej Inspekcji Pracy nie jest w żadnym stopniu decyzją administracyjną więc nie możemy jej zaskarżyć. Nie jest to środek nakazujący, bo PIP nie nakazał tylko wyraził pogląd. Dlatego opierając się o polemikę napiszemy odpowiedź, która będzie określać nasze stanowisko w tej sprawie - stwierdził prof. Romanowski, który podkreślił, że wnioski PIP są sprzeczne w stosunku do orzeczenia Sądu Najwyższego z 5 kwietnia 2007 r.

Na spotkaniu prezes JSW podkreślił także, że średnie wynagrodzenie w spółce w ubiegłym roku wyniosło 7 505,39 zł brutto i jest dwukrotnie wyższe niż przeciętne wynagrodzenie w Polsce. W tym roku fundusz płac JSW wzrośnie maksymalnie o wartość inflacji. Ponadto pracownicy JSW i większości spółek zależnych otrzymali w ubiegłym roku pakiet nieodpłatnych akcji i w związku z giełdowym debiutem otrzymali nagrodę z zysku w wyskokości 160 mln zł.

Związki zawodowe dzialające w JSW, których ogółem jest 37, wnoszą w tym roku o 7 proc. podwyżki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem. 

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju.