Negocjacje płacowe w Grupie KOK. Na razie nie ma porozumienia
fot: Andrzej Bęben/ARC
W strukturach Kompanii Węglowej funkcjonuje m.in. Konsorcjum Ochrony Kopalń
fot: Andrzej Bęben/ARC
Podczas rozmów płacowych, które odbyły się w czwartek (30 czerwca) przedstawiciele właściciela Grupy KOK, czyli spółki Holding KW, zaproponowali związkowcom wprowadzenie miesięcznej premii frekwencyjnej dla pracowników w maksymalnej wysokości 400 zł. Kolejna runda negocjacji ma się odbyć w przyszłym tygodniu – poinformowali w komunikacie przedstawiciele śląsko-dąbrowskiej Solidarności.
– Premia za brak absencji miałaby zacząć obowiązywać od 1 lipca. Jej wprowadzenie oczywiście nie wyczerpuje naszych postulatów płacowych, ale byłby to krok w dobrym kierunku – powiedział cytowany w związkowym komunikacie Ireneusz Lier, szef Solidarności w Grupie KOK po zakończeniu rozmów w siedzibie spółki w Zabrzu.
Jak poinformowali związkowcy w przyszłym tygodniu ma dojść do kolejnej rundy negocjacji przedstawicieli związków zawodowych z zarządem Grupy KOK.
– Oczekujemy, że na tym spotkaniu otrzymamy już konkretny dokument dotyczący wprowadzenia premii frekwencyjnej. Dopóki to nie nastąpi, dopóty nie może być mowy o jakimkolwiek przełomie w negocjacjach – powiedział Lier.
W grupie KOK od kilku miesięcy trwa spór zbiorowy. Działające w firmie związki zawodowe domagają się podniesienia stawek osobistego zaszeregowania najniżej uposażonych pracowników do poziomu ustawowej płacy minimalnej. Jak tłumaczą, obecnie stawki te są niższe, a pracodawca wyrównuje je do poziomu minimalnego wynagrodzenia za pomocą dodatków. Drugi postulat dotyczy podniesienia płac w spółce o 18 proc.
28 czerwca przed siedzibą Holdingu KW w Katowicach pracownicy grupy KOK zorganizowali pikietę. Podczas protestu podkreślali, że z powodu bardzo niskich wynagrodzeń muszą pracować nawet 400 godzin miesięcznie, aby móc utrzymać rodziny.
Grupa KOK zatrudnia ok. 700 pracowników. Spółka świadczy usługi ochroniarskie głównie dla kopalń Polskiej Grupy Górniczej.