Zatrudnienie w górnictwie spada, kurczą się też kopalniane zwały

Agencja Rozwoju Przemysłu przedstawiła kolejny raport na temat wydobycia i sprzedaży węgla kamiennego, a także zatrudnienia w górnictwie. Dane dotyczą kwietnia 2026 r. ARP podaje informacje na początku drugiego miesiąca przypadającego po podsumowywanym.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Wiadomo, jak będzie się kształtować wydobycie węgla energetycznego

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Agencja Rozwoju Przemysłu przedstawiła kolejny raport na temat wydobycia i sprzedaży węgla kamiennego, a także zatrudnienia w górnictwie. Dane dotyczą kwietnia 2026 r. ARP podaje informacje na początku drugiego miesiąca przypadającego po podsumowywanym.

Katowicki oddział Agencji Rozwoju Przemysłu stale monitoruje rynek węgla. Z danych opublikowanych na początku czerwca wynika, że w kwietniu 2026 r. wydobycie węgla kamiennego przez polskie kopalnie wyniosło 3,446 mln ton. W marcu tego roku kopalnie wydobyły 3,778 mln ton, a w lutym 3,491 mln ton. Co ciekawe, w listopadzie 2025 roku wydobycie wyniosło 4,130 mln ton.

Jeśli chodzi o sprzedaż węgla, z danych ARP wynika, że w kwietniu 2026 r. wyniosła ona 3,908 mln ton. Miesiąc wcześniej była wyższa – 3,966 mln ton. W grudniu 2025 r. wyniosła 4,112 mln ton.

Ze statystyk wynika, że cały czas spada zatrudnienie w górnictwie. W kwietniu 2026 r. wyniosło ono 69 tys. 199 osób. W styczniu tego roku - 71 tys. 245 osób. Dokładnie rok temu, w kwietniu 2025 r. zatrudnienie w sektorze wyniosło 72 tys. 813 osób.

Warto zwrócić jeszcze uwagę na stan zapasów węgla kamiennego. Ze statystyk Agencji wynika, że te się mocno kurczą. W kwietniu 2026 r. na zwałach było 3,200 mln ton węgla. W marcu ta liczba wyniosła 3,670 mln ton, w lutym 3,882 mln ton. Przykładowo – w listopadzie 2025 r. na zwałach było aż 5,385 mln ton.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Otwarci na technologie przyszłości, górnictwa się nie wyrzekli

- Nowoczesne górnictwo również może być przestrzenią dla zaawansowanych technologii. Jako Instytut Techniki Górniczej Komach doskonale wiemy, że transformacja nie oznacza konieczności odrzucenia dotychczasowego dorobku – wskazuje dr hab. inż. Dariusz Prostański, dyrektor Instytutu Techniki Górniczej KOMAG.

W kopalni Ruda monitorują strefy szczególnego zagrożenia

Wszystko dzięki technologii RFID (Radio Frequency Identification) umożliwiającej kontrolę liczby pracowników przebywających w danym rejonie kopalni. System bezprzewodowo rozpoznaje obiekty oznakowane mikroskopijnym mikroprocesorem.

Miliardy prezydenta dla górników pod lupą. Demokraci po wyborach biorą się za kopalnie

Firmy górnicze, które korzystały z miliardów dolarów wsparcia ze strony administracji Donalda Trumpa, stają w obliczu nowego ryzyka: wzmożonej kontroli po zwycięstwie Demokratów w wyborach uzupełniających – pisze mining.com.

Wydobycie nadal wpływa na powierzchnię Bytomia? Rozmawiał o tym zespół porozumiewawczy

W Bytomiu rozmawiano o wpływie eksploatacji górniczej na powierzchnię miasta.