W PG Silesia nadal bez wypłat. Część pracowników otrzymała zaliczki
Pracownicy działu produkcyjnego PG Silesia w Czechowicach-Dziedzicach otrzymali zaliczki na poczet zaległych wypłat – przekazał Tomasz Szpyrka, szef ZZ „Kadra” w czechowickiej kopalni.
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
PG Silesia. Problemy z wypłatami.
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
Pracownicy działu produkcyjnego PG Silesia w Czechowicach-Dziedzicach otrzymali zaliczki na poczet zaległych wypłat – przekazał Tomasz Szpyrka, szef ZZ „Kadra” w czechowickiej kopalni.
Jak już pisaliśmy, pracownicy Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia w Czechowicach-Dziedzicach nie otrzymali 10 sierpnia przelewów wynagrodzeń. Właściciel zakładu, czyli firma Bumech, tłumaczy to złą sytuacją finansową. W przesłanym nam oświadczeniu prezes Bumechu Jonasz Drabek napisał, że „spółka ureguluje wszystkie płatności wobec pracowników wynikające zarówno z wynagrodzeń, jak i obciążeń podatkowych”. Zapewnił, że spółka na bieżąco informuje pracowników o swojej sytuacji finansowej.
Przewodniczący Związku Zawodowego „Kadra” przy PG Silesia Tomasz Szpyrka poinformował netTG.pl w piątek, 14 sierpnia, że część pracowników otrzymała zaliczki na poczet zaległego wynagrodzenia.
Pracownicy, ale tylko działu produkcyjnego, otrzymali 2 tysiące złotych zaliczki przelewami na konto. Wiem, że te pieniądze już do większości dotarły. Niestety administracja i cała reszta, łącznie z nami związkowcami, nie otrzymała na razie nic. Tyle pieniędzy udało się firmie nazbierać i chce dalej realizować te zobowiązania. Natomiast żadne terminy nie są podane, bo to zależy od tego, jak będzie wyglądało wydobycie – powiedział związkowiec.
Brak rąk do pracy
Szpyrka przekazał, że w kopalni Silesia jest problem z prowadzeniem ruchu, ponieważ brakuje rąk do pracy.
Z tego, co się dowiedziałem, to chyba 18 ratowników przebywa na L4 i jest problem z obłożeniem zmian do fedrunku. Pracownicy z wydobycia mocno się starają i widzą, że jest potrzeba, żeby ten węgiel wyszedł, bo tylko w ten sposób można to wynagrodzenie wypłacić. Jak węgiel wyjdzie do góry, to zostanie natychmiast sprzedany, bo popyt na niego jest bardzo dobry – mówił przewodniczący ZZ „Kadra” przy PG Silesia.
W kopalni Silesia została uruchomiona na początku sierpnia nowa ściana wydobywcza 164 w pokładzie 315. Jak jednak przekazał prezes Bumechu Jonasz Drabek, jej uruchomienie nastąpiło później niż zakładano, co wpłynęło na płynność finansową spółki.