NBP a propozycja Ministerstwa Finansów...

1332524797 belka marek

fot: NBP

My musimy - niestety - w społeczeństwie wyrobić skłonność do oszczędzania na późne lata - stwierdza Marek Belka

fot: NBP

Narodowy Bank Polski nie będzie przeciw proponowanemu przez Ministerstwo Finansów rozwiązaniu, zgodnie z którym co dwa lata następowałaby wymiana 1/3 członków Rady Polityki Pieniężnej - poinformował w czwartek, 28 listopada, prezes banku centralnego Marek Belka.

- Jest to zgodne z sugestiami międzynarodowych organizacji, np. OECD. (...) Zawsze będą niezadowoleni, ale na dłuższą metę pewnie to ma sens - powiedział. Pytany, czy NBP poprze proponowane przez MF zmiany w ustawie o NBP, zadeklarował: "Nie będziemy w każdym razie krzyczeć przeciw".

Zdaniem prezesa NBP aktualny pomysł MF budzi najmniej wątpliwości. - To dzisiejsze rozwiązanie jest w tym sensie złe, że wszyscy (członkowie RPP - PAP) w jednym momencie odchodzą i potem w sposób naturalny musi upłynąć trochę czasu, żeby się wdrożyć - dodał.

MF proponuje w najnowszej wersji założeń do nowelizacji ustawy o NBP, by jedna trzecia składu RPP powoływana była co dwa lata w równej liczbie przez: prezydenta, Sejm oraz Senat.

- Zapewniłoby to płynne zmiany składu RPP i wpłynęło na zachowanie stabilności jej działania - napisano założeniach. Wskazano, że projekt ustawy nie będzie mógł przewidywać skrócenia lub wydłużenia kadencji RPP.

Wprowadzenie proponowanych zmian miałoby odbywać się w ten sposób, iż w określonym terminie od wejścia w życie noweli, każdy z organów kształtujących skład RPP powołałby dodatkowo po jednym członku Rady. Oznaczałoby to, że składałaby się ona przejściowo z 12 członków (obecnie jest ich dziewięciu).

Następnie, po zakończeniu indywidualnych kadencji obecnych członków RPP (2016 r.), prezydent, Sejm oraz Senat powołaliby tylko po jednym jej członku, a więc skład RPP zmniejszyłby się tymczasowo do sześciu osób.

- Po upływie kolejnych dwóch lat organy kształtujące skład RPP uzupełniłyby ją o kolejnych 3 członków do ustawowej liczby 9 członków RPP. Następnie co 2 lata wymianie ulegałaby 1/3 składu RPP - napisano. Od 2018 r. RPP liczyłaby więc 9 członków.

- Zaletą tego rozwiązania byłoby wyeliminowanie sytuacji, w których w tym samym (zbliżonym) terminie następowałaby wymiana większości członków RPP. Wpływałoby to na zachowanie stabilności w składzie Rady, co jednocześnie zwiększać będzie stabilność podejmowanych decyzji, wpływających na sposób prowadzenia polityki monetarnej Polski - podkreślono w projekcie założeń.

We wcześniejszej wersji projektu założeń, z sierpnia tego roku, MF proponował dwukadencyjność członków RPP. Obecnie jej członkowie powoływani są na sześć lat. Pomysłowi temu sprzeciwiał się sam NBP, który stwierdził, iż może to budzić wątpliwości co do niezależności banku i obniżyć wiarygodność polityki pieniężnej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.