Nawet 740 osób straci pracę od marca?

1768296911 fiat stellantis

fot: Stellantis, materiały prasowe

Stellantis w Tychach

fot: Stellantis, materiały prasowe

Stellantis w Tychach poinformowała o objęciu zwolnieniami grupowymi ponad 300 pracowników. Związki zawodowe ostrzegają jednak, że po uwzględnieniu osób zatrudnionych tam także przez agencje, pracę stracić może 740 osób

Śląsko-dąbrowska Solidarność poinformowała na swoim portalu, że od marca nie będzie trzeciej zmiany w tyskiej fabryce Stellantis. 740 pracowników, czyli cała trzecia zmiana, ma zostać objętych programem dobrowolnych odejść.

- Taką informację otrzymaliśmy dziś od dyrekcji – poinformował 12 stycznia Grzegorz Maślanka, przewodniczący Solidarności w tyskiej fabryce.

Z ogólnej liczby 740 pracowników, do których będzie kierowany PDO, 140 to są pracownicy zatrudnieni na czas nieokreślony, 300 ma umowy na czas określony, a kolejnych 300 to pracownicy agencyjni.

– Chcemy, aby zapisy PDO w Tychach były analogiczne, do tych zawartych w PDO dla pracowników fabryki FCA Powertrain w Bielsku-Białej przed dwoma laty. W naszej ocenie odprawy nie mogą być niższe niż 24-miesięczne. Optymalne byłyby odprawy 36-miesięczne – informuje na łamach związkowego portalu Grzegorz Maślanka.

Związkowiec przyznaje, że informacje o planach likwidacji trzeciej zmiany docierały do organizacji już w październiku zeszłego roku, ale pracodawca długo temu zaprzeczał. 12 stycznia klamka zapadła.

Fabryka Stellantis w Tychach zatrudnia obecnie ok. 2300 pracowników. Po likwidacji trzeciej zmiany liczba ta spadnie do ok. 1,6 tys. ludzi. Tyski zakład produkuje obecnie pojazdy z silnikami hybrydowymi: Jeep Avenger, Fiat 600, Alfa Romeo Junior.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.