Naukowcy z Politechniki Śląskiej wspomagają medyków w walce z koronawirusem

fot: Andrzej Bęben/ARC

Coraz popularniejszym trendem, w którym pracodawcy upatrują szansę na uzupełnienie braków kadrowych, wydają się być studia dualne, takie prowadzi Politechnika Śląska przy współpracy z Katowicką Specjalną Strefą Ekonomiczną

fot: Andrzej Bęben/ARC

Kompaktowa komora do sterylizacji filtrów polimerowych HEPA – to kolejny pomysł pracowników Politechniki Śląskiej w ramach walki z pandemią koronawirusa. Filtry te, wykorzystywane obecnie w maskach ochronnych stosowanych w szpitalach, mogą być dzięki temu wielokrotnie używane i tym samym rzadziej wymieniane na nowe.

Jak informuje biuro prasowe uczelni, powołany przez dr. hab. Wojciecha Kierata zespół, w którego skład weszli pracownicy Katedry Systemów Cyfrowych Wydziału Automatyki, Elektroniki i Informatyki oraz Katedry Ogrzewnictwa, Wentylacji i Techniki Odpylania Wydziału Inżynierii Środowiska i Energetyki, podjął się opracowania i wykonania kompaktowej, przenośnej komory sterylizacyjnej dla filtrów polimerowych HEPA z ogólnodostępnych podzespołów dostępnych na rynku. Za projekt mechaniczny odpowiedzialny był dr Piotr Koper.

W ramach zadania wykonano obliczenia, na podstawie których wyznaczono teoretyczny rozkład przestrzenny natężenia promieniowania UVC w urządzeniu. 

– Ekspozycja na promieniowanie ultrafioletowe UV o długości fali w zakresie od 100 do 280 nm (pasmo UVC) pozwala na skuteczną inaktywację patogenu wywołującego ciężką niewydolność układu oddechowego (SARS-CoV i MERS-CoV). Biorąc pod uwagę raportowane w badaniach podobieństwo poprzednich komórek koronawirusa z koronawirusem SARS-CoV-2, można założyć, że promieniowanie UVC jest również skuteczne w dezaktywacji wirusa SARS-CoV-2, tak jak w przypadku SARS-CoV i MERS-CoV – mówi prof. Wojciech Kierat.

Po zmontowaniu sterylizatora wykonano pomiary natężenia promieniowania, w ten sposób weryfikując wyniki obliczeń. Znajomość intensywności promieniowania pozwoliła z jednej strony na określenie wymaganego minimalnego czasu ekspozycji filtrów HEPA na fale, tak aby skutecznie dezaktywować cząstki zawierające patogen, z drugiej zaś na ograniczenie maksymalnego czasu ekspozycji, którego przekroczenie mogłoby spowodować trwałą degradację filtrów.

Działanie sterylizatora jest obecnie weryfikowane przez prof. Mirosławę Pawlytę z Wydziału Mechanicznego Technologicznego. Celem badań jest sprawdzenie ewentualnych zmian w strukturze filtru oraz degradacji polimeru na skutek oddziaływania promieniowania UVC. 

Komora sterylizacyjna została przekazana na Oddział Obserwacyjno-Zakaźny i Hepatologii Szpitala Specjalistycznego nr 1 w Bytomiu, gdzie przejdzie testy.

Dokumentacja sterylizatora została opisana i zgłoszona do publikacji w czasopiśmie Applied Sciences w celu zweryfikowania przejętych w rozwiązaniu założeń z opinią innych naukowców.

Koordynatorem współpracy zespołu z Politechniki Śląskiej i służb medycznych, a także inicjatorem pomysłu jest prof. Joanna Polańska, Dziekan Wydziału Automatyki, Elektroniki i Informatyki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Raport BGK: Perspektywy rozwoju regionalnych lotnisk w Polsce pozostają korzystne

Regionalne porty lotnicze odgrywają coraz większą rolę w polskim systemie transportowym, a ich perspektywy rozwoju pozostają korzystne – ocenił Bank Gospodarstwa Krajowego w raporcie. Zwrócił uwagę, że tempo rozwoju poszczególnych lotnisk będzie coraz bardziej zróżnicowane.

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.

Orlen uspokaja: Dostawy ropy do rafinerii bez zakłóceń po wyłączeniu saudyjskiego rurociągu

W związku z komunikatami dotyczącymi prewencyjnego wyłączenia rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej Orlen poinformował w sobotę (12 września 2026 r.), że dostawy surowca do rafinerii jego grupy są realizowane bez zakłóceń. Dodano, że koncern dywersyfikuje źródła dostaw i rozwija własne wydobycie.

Centrum danych

PIE: Polska produkuje głównie podstawowe komponenty do centrów danych

Budowa centrum przetwarzania danych wymaga zakupu i instalacji kilkuset produktów, z których 655 określanych jest jako kluczowe, a ze wstępnej analizy wynika, że znaczna część komponentów będzie musiała być do Polski sprowadzana - uważają eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego.