Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Należy optować za rozwiązaniem, które nie pozbawi szans krajów mających specyficzną pozycję rozwojową jak Polska

fot: Krystian Krawczyk

Rynek samochodów ciężarowych zwiększył się o 51,9 proc. rdr, a autobusów skurczył się o 4,2 proc.

fot: Krystian Krawczyk

Stan jakości powietrza w Polsce w dalszym ciągu należy do najgorszych w Europie. O ile w przypadku zapobiegania skutkom niskiej emisji podejmowane są działania takie jak programy Czyste Powietrze i Mój Prąd, to zanieczyszczenia pochodzące z transportu ciągle są tematem mocno zaniedbanym przez rząd. Rozwiązanie tego problemu może być bardzo kosztowne.

– Komisja Europejska zażądała od Polski wyjaśnienia przyczyn braku poprawy jakości powietrza w odniesieniu do wymogów dyrektywy NEC, która określa wymagane wielkości redukcji takich zanieczyszczeń jak: tlenki azotu, niemetanowe lotne związki organiczne, dwutlenek siarki, amoniaku oraz pyły drobne. KE zarzuciła brak transpozycji tej dyrektywy do prawa krajowego, uchybienia w procedurach transgranicznych i wezwała do niezwłocznego usunięcia tych uchybień pod groźbą kolejnego pozwu przeciwko Polsce. Mamy na to dwa miesiące – podkreśla Janusz Steinhoff, b. wicepremier i ekspert BCC. 

Potrzebna poważna reforma
Dodaje, że dużym i zaniedbywanym problemem w Polsce są zanieczyszczenia pochodzące z transportu. Przepisy dotyczące Stref Czystego Transportu wymagają poważnej reformy, w tym szerszego upoważnienia samorządów do bardziej restrykcyjnych działań naprawczych.

Także Polski Alarm Smogowy sygnalizuje, że w najnowszym projekcie ustawy o elektromobilności Ministerstwo Klimatu i Środowiska odrzuciło wszystkie zmiany związane z wprowadzeniem w miastach Stref Czystego Transportu (SCT), których celem było wyposażenie samorządów w skuteczne narzędzie do walki z emisją zanieczyszczeń z aut.

– Wprowadzenie legislacji reformującej przepisy o SCT w miastach rząd zapowiedział w Krajowym Planie Odbudowy na IV kwartał 2021 r. Działanie ministerstwa idzie wbrew ogłoszonej polityce    państwa. Komisja Europejska zapowiedziała działania związane z przekroczeniami poziomu zanieczyszczenia komunikacyjnego w Warszawie, Wrocławiu, Poznaniu i Krakowie. Działanie resortu klimatu odbiera tym miastom możliwość walki ze smogiem komunikacyjnym – informuje Piotr Siergiej, rzecznik prasowy PAS.

Tymczasem, jak informuje Forum Energii, prace nad Europejskim Zielonym Ładem przyspieszają. Głównym narzędziem realizacji nowych celów redukcji emisji gazów cieplarnianych w UE będzie pakiet Fit for 55. Jednym z jego kluczowych elementów będzie wsparcie redukcji emisji CO2 z budynków i transportu.

Niewygodna debata
„Dla Polski ta debata będzie niewygodna, bo na przestrzeni trzech dekad zanieczyszczenia nie tylko nie zmalały, ale w transporcie bardzo wzrosły. To skutkuje fatalną jakością powietrza w Polsce. Nadrabianie zaległości, konieczne nie tylko z powodów klimatycznych, ale także ze względu na niezbędną modernizację przestarzałej infrastruktury i poprawę jakości powietrza, będzie wyzwaniem. Ma w tym pomóc wprowadzenie opłat za emisje. W najnowszym opracowaniu Forum Energii przedstawia propozycję działań, które pomogą zinternalizować koszty zewnętrzne emisji w sposób łagodny, stopniowy i akceptowalny społecznie” – czytamy w analizie Forum Energii autorstwa dr Joanny Maćkowiak-Pandery, dr Sonii Buchholtz i Tobiasza Adamczewskiego.

Eksperci przypominają, że zgodnie z przyjętym w grudniu 2020 r. unijnym celem 55 proc. redukcji emisji gazów cieplarnianych Polska do 2030 r. powinna zmniejszyć własne emisje o 44-51 proc. W nowej perspektywie finansowej UE na wsparcie realizacji tych celów Polska będzie mieć do dyspozycji 30 mld euro. 

Duże zaległości
Potrzebne są jednak zmiany w regulacjach dla budynków i w transporcie – inaczej ten cel będzie poza zasięgiem.

– Biorąc pod uwagę duże zaległości w polityce ogrzewania i w transportu, Polsce będzie stosunkowo łatwo osiągać duże redukcje emisji. Cel ochrony klimatu wpisuje się w rządowe priorytety poprawy jakości powietrza. Wymaga to jednak determinacji i sprawiedliwego podziału kosztów w społeczeństwie. Uwzględnienie kosztu emisji w cieple i transporcie jest pierwszym krokiem do tego, abyśmy zaczęli podejmować właściwe decyzje inwestycyjne. Każdego roku płacimy naszym zdrowiem za zanieczyszczone powietrze. Zmiany muszą być realizowane stopniowo i trzeba zaproponować działania wspierające mniej zamożnych przedstawicieli naszego społeczeństwa. Mechanizm też musi być sprawiedliwy w skali UE, bo nie w każdym kraju koszty tych zmian i punkt wyjścia będą takie same. Nowe regulacje mogą wejść w życie od 2026 r., a więc będzie czas, żeby się do nich przygotować – przekonuje dr Joanna Maćkowiak-Pandera, prezes Forum Energii.

Eksperci podkreślają, że dotychczasowe doświadczenia nie pozostawiają wątpliwości, że najskuteczniejszą metodą mobilizowania konsumentów do inwestowania w niskoemisyjne technologie, a producentów do ich oferowania – są bodźce cenowe. Oznacza to, że dla wyrównywania szans i zwiększenia atrakcyjności czystych technologii w budownictwie i transporcie konieczne jest pokrywanie pełnych kosztów emisji CO2 w produkcji energii. Takie podejście jest już stosowane w innych sektorach – płacimy za ścieki, emisje w przemyśle i elektroenergetyce, produkcję odpadów. Walka o czyste środowisko staje się coraz ważniejsza.

Propozycja Forum Energii dotycząca wprowadzenia mechanizmu wyceny kosztu emisji w budynkach i transporcie skonstruowana jest w taki sposób, aby nie skutkowała pogłębieniem nierówności społecznych.

– Od wyceny kosztów emisji w budynkach i transporcie nie uciekniemy. Jeżeli chcemy poprawić jakość powietrza i zmniejszyć oddziaływanie na klimat i środowisko, należy optować za rozwiązaniem, które, mobilizując do transformacji, nie pozbawi szans krajów ze specyficzną pozycją rozwojowej, jak Polska. Dobrze skonstruowany mechanizm redystrybucji będzie bardzo zwiększał szanse na osiągnięcie celu pośredniego w 2030 r. – przekonuje dr Sonia Buchholtz, współautorka analizy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.