Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.01 USD (+0.30%)

Srebro

85.61 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

98.23 USD (+1.39%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.88 USD (-0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.01 USD (+0.30%)

Srebro

85.61 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

98.23 USD (+1.39%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.88 USD (-0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Największy proces dotyczący korupcji w górnictwie na finiszu

Fotoudanyrozwod

fot: unsplash

Zgodnie z raportem wśród dłużników sądowych niemal 90 proc. stanowią mężczyźni

fot: unsplash

Jak donosi Wyborcza, katowicki sąd przesłuchał ostatniego świadka w procesie ponad 20 prezesów spółek węglowych i dyrektorów kopalń oskarżonych o przyjęcie 3 mln zł łapówek. Obciąża ich współwłaściciel firmy, która specjalizowała się w podziemnych robotach. Przewód sądowy prawdopodobnie zostanie zamknięty 23 stycznia i wtedy rozpoczną się mowy końcowe.

Proces trwał 11 lat. I jak czytamy na wyborcza.pl akt oskarżenia w tej sprawie odczytano we wrześniu 2013 r. Na ławie oskarżonych w korupcyjnym procesie zasiada ponad 20 oskarżonych. To byli szefowie Kompanii Węglowej, Jastrzębskiej Spółki Węglowej, Katowickiego Holdingu Węglowego, a także dyrektorzy kopalń Szczygłowice, Staszic, Wieczorek, Zofiówka, Krupiński, Borynia oraz kilku pracowników biura zarządu JSW.

- Według prokuratury w latach 2003-2008 mieli przyjąć ponad 3 mln zł łapówek od właścicieli specjalizującej się w podziemnych robotach spółki Emes Mining Service z Katowic. Pieniądze miały być wręczane przy okazji przetargów, za przyspieszenie płatności faktur lub jako prezent za utrzymanie przyjacielskich kontaktów. W związku z tym zarzuty w te sprawie przedstawiono też Antoniemu G., współwłaścicielowi EMS oraz jego synowi - czytamy.

Wyborcza przypomina, że kilka miesięcy temu w Sądzie Okręgowym w Katowicach zakończył się inny proces, w którym głównym świadkiem oskarżenia także był Andrzej B. Na ławie oskarżonych siedzieli tam: Krzysztof J., były przewodniczący SLD i były szefa MSWiA, Wiesław C., były wiceminister finansów i były baron SLD na Podkarpaciu, Henryk Ś., były szef Izby Skarbowej w Katowicach, jego zastępczyni Elżbieta K., także Antoni G., współwłaściciel spółki Emes-Mining Service. Zarzuty: branie łapówek w zamian za pomoc w umorzeniu zaległych podatków.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.