fot: ARC
W niedzielę do godz. 20 ponad 30 mln Polaków wybiera prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
fot: ARC
Jak podaje Państwowa Komisja Wyborcza frekwencja w kraju w drugiej turze wyborów prezydenckich wyniosła 68,12 proc. i była bliska pobiciu rekordu. W województwie śląskim to było 66,91 proc. Najwyższą odnotowano w gminie Ślemień – 85,89 proc., najniższą w gminie Krzanowice – 48,62 proc.
Powyżej 70 proc. frekwencja była w powiatach: bielskim, pszczyńskim, żywieckim, mikołowskim oraz w miastach: Bielsko Biała, Tychy.
Minimalnie poniżej 70 proc. uprawnionych poszło do urn w powiecie bieruńsko-lędzińskim, Katowicach, Częstochowie.
Poniżej 60 proc. frekwencja była w powiecie raciborskim, Świętochłowicach i Zabrzu.
Najwięcej osób poszło do urn w śląskich miastach powyżej 200 tys. mieszkańców, frekwencja wyniosła tam 69,24 proc. Niewiele mniejsza była w miejscowościach i powiatach między 10 a 20 tys. uprawnionych – 68,18 proc.
Najmniej osób do głosowania poszło w miastach i powiatach, gdzie liczba uprawnionych mieści się pomiędzy 100 tys. a 200 tys. - 65,72 proc.