Najpierw wniosek, a potem rozmowa o nowej roli węgla

fot: Maciej Dorosiński

- Dzisiaj idę na rozmowy i czekam. Jeśli nie będzie konkretów, to musimy spisać protokół rozbieżności - mówił Bogusław Hutek, przewodniczący „Solidarności” w PGG oraz przewodniczący górniczej „Solidarności”

fot: Maciej Dorosiński

Spotkanie pomiędzy stroną związkową i delegacją rządową dot. realizacji umowy społecznej i wniosku notyfikacyjnego – według wstępnych ustaleń – ma się odbyć w piątek, 11 marca. - Powinniśmy złożyć wniosek notyfikacyjny, a potem dopiero możemy usiąść do stołu i zacząć rozmawiać o roli węgla w nowej rzeczywistości, z którą mamy do czynienia po wybuchu wojny – powiedział w rozmowie z portalem netTG.pl Bogusław Hutek, przewodniczący górniczej „Solidarności”.

Związkowiec odniósł się w ten sposób coraz liczniejszych głosów, że po agresji Rosji na Ukrainę trzeba zrewidować rolę węgla oraz całą politykę energetyczną Unii Europejskiej. Wiceprzewodniczący Frans Timmermans zapowiedział, że kraje planujące spalanie węgla jako alternatywy dla rosyjskiego gazu, mogą to robić zgodnie z celami klimatycznymi UE.

- Jeżeli chodzi o umowę społeczną, to w mojej opinii powinniśmy się kierować porzekadłem: lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu. Cała ta procedura jest daleko posunięta i za chwilę wniosek będzie złożony. Pilnujmy sobie tego, co z niemałym trudem wynegocjowaliśmy. Natomiast jeśli chodzi o zmianę w podejściu do węgla czy polityki klimatycznej, to bardzo dobrze, że Europa wreszcie otworzyła w tej sprawie oczy. Natomiast to na razie tylko słowa i deklaracje, nie wiadomo, czy pójdą za tym konkretne działania – wskazał lider górniczej „S”.

- Fakt, że Frans Timmermans, czy minister Anna Moskwa wypowiedzieli się w tej sprawie, na razie nic nie znaczy. W jakiekolwiek zmiany uwierzymy, kiedy zostaną podjęte realne działania - Unia Europejska odejdzie od systemu ETS, a banki dostaną zgodę na inwestowanie w instalacje węglowe. Tym bardziej, że jakby posłuchać dokładnie tych deklaracji, to wynika z nich, że węgiel mógłby zastąpić gaz jako paliwo przejściowe do 2050 roku. A co dalej? Na dodatek słychać też dokładnie przeciwne głosy – o tym, że teraz tym bardziej Europa powinna przyspieszyć dekarbonizację i szybciej rozwijać OZE. To skrajne podejścia, więc tym bardziej powinniśmy podchodzić do tego wszystkiego bardzo ostrożnie. Takie mówienie na razie nic nie kosztuje - powiedział Hutek.

- Moje stanowisko jako przewodniczącego górniczej „Solidarności” jest takie, że wniosek powinniśmy złożyć. Może w tej sytuacji UE szybciej go „klepnie” albo powie wprost, że umowa jest już nieaktualna, bo będziemy teraz opierali się na węglu. Natomiast póki co nie mamy nic oprócz umowy społecznej. Nawet premier Mateusz Morawiecki mówiąc o zastąpieniu rosyjskiego węgla mówił o imporcie z Australii, a nie o inwestycjach w polskie kopalnie, dzięki czemu można by zwiększyć krajowe wydobycie i wypełnić tę lukę – dodał związkowiec.

Wniosek notyfikacyjny, który ma trafić do Komisji Europejskiej, w minionym tygodniu został przesłany stronie związkowej. Jego złożenie to kolejny krok w realizacji umowy społecznej, która wyznacza ramy programu wygaszania branży górniczej. Umowa społeczna zawiera dokładny harmonogram wygaszania kopalń, a ostatnie zakłady mają fedrować do 2049 roku. W styczniu jednak pojawiły się informacje, że przygotowywane są analizy biorące pod uwagę skrócenie żywotności kopalń. Dlatego właśnie związkowcy wymogli na stronie rządowej, że wniosek notyfikacyjny przed jego złożeniem do KE zostanie im wcześniej pokazany.

- Ze wstępnej analizy dokumentu, który otrzymaliśmy wynika, że wszystkie zapisy są zgodne z umową społeczną – przekazał Hutek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.