Nadal to węgiel napędza świat

1548178606 china coal e

fot: China Coal Energy

Stare i prymitywne kopalnie węgla w Chinach zastępowane są przez wydajniejsze nowe i duże zakłady wydobywcze (na zdj. składowisko w spółce China Coal Energy)

fot: China Coal Energy

Udział węgla w produkcji prądu wolno, choć systematycznie spada, ale i tak na długie lata zostanie on paliwem, które napędza nasz świat. Rok temu na świecie wytworzono 29 165,2 TWh energii elektrycznej. W porównaniu z poprzednim rokiem był to wzrost o 2,3 proc. W tym roku wzrost także jest prognozowany. Jak podaje najnowszy Statistical Review of World, w wytwarzaniu prądu niezmiennie króluje węgiel, stanowiąc aż 35,4 proc. światowej produkcji energii w 2022 r., następny był gaz ziemny z udziałem 22,7 proc. i energia wodna z udziałem 14,9 proc.

Jak informuje Energy Institute Statistical Review of World Energy (EI), który analizuje dane ze światowych rynków energii od 1952 roku, tylko w trzech krajach zużywa się ponad trzy czwarte całkowitej światowej energii elektrycznej wytwarzanej z węgla. Największym użytkownikiem węgla są Chiny, odpowiadające za 53,3 proc. światowego zapotrzebowania na ten surowiec, za nimi plasują się Indie z 13,6 proc. i Stany Zjednoczone z 8,9 proc.

– Spalanie węgla – na potrzeby produkcji energii elektrycznej, a także metalurgii i wytwarzania cementu – jest największym na świecie źródłem emisji CO2. Niemniej jednak jego wykorzystanie do wytwarzania prądu wzrosło o 91,2 proc. od 1997 r., kiedy w Kioto w Japonii podpisano pierwsze globalne porozumienie klimatyczne – czytamy w najnowszym raporcie EI.

W 2022 r. odnawialne źródła energii, takie jak energia wiatrowa, słoneczna i geotermalna, stanowiły 14,4 proc. całkowitej produkcji energii elektrycznej. Stopa wzrostu wyniosła 14,7 proc. Jeśli dodamy do tego energię wytwarzaną w elektrowniach wodnych – łącznie OZE stanowiły ponad 29,3 proc. całego prądu wytworzonego w 2022 r., przy rocznej stopie wzrostu na poziomie 7,4 proc.

Ze spadkami mieliśmy do czynienia w energetyce jądrowej. Powodów było kilka. Oprócz zakłóceń w elektrowni jądrowej Zaporoże na Ukrainie, spowodowanej agresją Rosji na ten kraj, przestoje w produkcji energii odnotowano także we Francji. Były one spowodowane przestojami technicznymi. W sumie dało to aż 4 proc. spadku światowej produkcji energii z atomu.

W samej Francji ilość energii elektrycznej wytworzonej w energetyce jądrowej spadła w 2022 r. o 22 proc. do 294,7 TWh. W rezultacie Francja z największego na świecie eksportera prądu stała się importerem netto.

Autorzy raportu podkreślają, że w 2022 r. pandemiczny kryzys popytu ustąpił miejsca kryzysowi podaży w dotkniętym wojną globalnym systemie energetycznym. Pomimo rekordowego wzrostu wykorzystania OZE, globalne emisje związane z produkcją energii także poszybowały w górę. Konflikt na Ukrainie i ograniczenie dostaw z Rosji spowodowały rekordowe ceny gazu w Europie, gdzie wzrosły trzykrotnie, oraz w Azji, gdzie ten wzrost był tylko nieco mniej dotkliwy – dwukrotny. Nastąpiły bezprecedensowe zmiany w światowych przepływach handlu ropą i gazem.

– Utrzymuje się wysokie tempo wdrażania OZE w sektorze elektroenergetycznym, napędzane energią słoneczną i wiatrową. W 2022 r. nastąpił największy w historii wzrost nowych mocy wytwórczych energii wiatrowej i słonecznej. Razem osiągnęły rekordowy udział w wytwarzaniu energii na poziomie 12 proc., przy czym energia słoneczna wzrosła o 25 proc., a wiatrowa o 13,5 proc. – czytamy w raporcie.

– Gdy świat wyszedł z pandemii i jej wpływu na popyt, w 2022 r. rynki energii ponownie pogrążyły się w kryzysie, a konflikt na Ukrainie wywrócił do góry nogami założenia dotyczące dostaw na całym świecie. To z kolei spowodowało kryzys cenowy i głęboką presję na koszty utrzymania w wielu gospodarkach – podkreślił Nick Wayth, dyrektor naczelny EI.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ma 15 lat i fotografuje kopalnie. Właśnie odwiedził KWK Murcki-Staszic

Mickael Pantin - młody francuski fotograf, autor projektu "Industry revealed" odwiedził w tym tygodniu KWK Murcki-Staszic. Swoje prace wielokrotnie już pokazywał na wystawach.

Prawda jest gorzka. Górnictwo kojarzy się przede wszystkim z degradacją terenów i szkodami

– Gospodarka bez surowców nie ma szans na przetrwanie. Tę prawdę należy propagować i prowadzić ustawiczny dialog ze społeczeństwem na rzecz bezpieczeństwa surowcowego kraju – takie wnioski płyną z tegorocznej konferencji „Przyszłość terenów pogórniczych”, zorganizowanej przez Państwowy Instytut Geologiczny – Państwowy Instytut Badawczy, Wyższy Urząd Górniczy i Uniwersytet Śląski.

Powrót do górnictwa a zwrot JOP. Ważna opinia prawnika

Łukasz Oleś, adwokat: Czym innym jest utrata uprawnienia do świadczenia lub brak możliwości ponownego skorzystania z programu restrukturyzacyjnego, a czym innym obowiązek zwrotu już wypłaconej jednorazowej odprawy pieniężnej.

KGHM zamierza zbudować pierwszą w Polsce kopalnię polihalitu

KGHM Polska Miedź planuje budowę pierwszej w Polsce kopalni polihalitu w rejonie Zatoki Puckiej. Według przedstawicieli spółki realizacja inwestycji może mieć znaczenie dla bezpieczeństwa żywnościowego Europy.