Prof. Mielczarski: NABE miało pracować w trybie zarządczym, inwestować

fot: Maciej Dorosiński

- Duża energetyka jest czysta i nie może zrezygnować z węgla, bo nie mamy alternatywnych źródeł - mówi prof. Włądysław Mielczarski

fot: Maciej Dorosiński

Z jakim problemami i wyzwaniami związanymi z górnictwem będą musieli zmierzyć się rządzący? - z takim pytaniem portal netTG.pl Gospodarka-Ludzie zwraca się do ludzi związanych z branżą węglową. Zapytaliśmy o również o to prof. Władysława Mielczarskiego z Politechniki Łódzkiej.

- Pozytywne dla górnictwa i energetyki byłoby, gdyby już niebawem zaczęła funkcjonować Narodowa Agencja Bezpieczeństwa Energetycznego, ale w pierwotnie proponowanym kształcie - podkreśla ekspert.

Czy jednak w nowej sytuacji politycznej NABE ma szansę na zaistnienie?

- Jestem jedną z osób, która ten projekt współtworzyła. U zarania NABE miała być agencją aktywną, inwestującą. Zamykanie starych bloków miało się odbywać na zasadzie: „Skończyliśmy budowę nowego 1000 MW, to zamkniemy pięć starych bloków dwusetek”. Ale zawsze w tej kolejności. Nie zakładaliśmy przenoszenia aktywów, bo za tym idą ludzie, dziesiątki tysięcy miejsc pracy. Sam proces przenoszenia aktywów i nowej organizacji zająłby wiele lat. My tego nie zakładaliśmy. NABE miało pracować w trybie zarządczym, inwestować - mówi prof. Mielczarski.

Co się stało, że rząd postawił na inne rozwiązanie, choć pod tą samą nazwą? Zdaniem naukowca firmy energetyczne, a zwłaszcza Polska Grupa Energetyczna, przejęły ten pomysł i próbowały z NABE zrobić umieralnię dla aktywów węglowych.

- Chciały się pozbyć bloków konwencjonalnych i korzystać z dotacji na zielone źródła. Pierwotny pomysł został wypaczony, a administracja rządowa była zbyt słaba, by powiedzieć: „Chwileczkę, nie zgadzamy się, bo oprócz interesu poszczególnych firm jest też interes społeczeństwa i gospodarki”. NABE czeka, jest gotowe do zrealizowania w ciągu 6-12 miesięcy. Warunek to wola polityczna, a tu biorąc pod uwagę koegzystencję kilkunastu partii, trudno będzie o sprawne działanie - podkreśla prof. Mielczarski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.