Na tej wojnie wszyscy tracimy. Trump walczy o swoje interesy i powoduje chaos w światowej gospodarce

1772872445 tankowiec

fot: Pixabay

Tankowiec (zdjęcie ilustracyjne)

fot: Pixabay

Następna zima zapowiada się na bardzo drogą. Ceny gazu, którym niebawem trzeba będzie zapełnić unijne magazyny, po ataku USA i Izraela na Iran wzrosły we wtorek, 3 marca, nawet o 50 proc. Wzrosną, zatrzymają się na tym poziomie, a może jednak spadną? To wielka niewiadoma. Mocno w górę pną się też ceny ropy. Donald Trump zapowiada, że dopiero przygotowuje się do najsilniejszego ataku oraz że działania wojenne potrwają co najmniej około 4 tygodni. Dla światowej gospodarki, nadal opartej na ropie i gazie, to fatalne informacje.

– Mamy nadzieję, że narodowi irańskiemu uda się obalić obecne władze, ale to nie jest celem operacji – podkreślił prezydent USA w poniedziałek. Dodał, że jest nim zniszczenie zdolności balistycznych i marynarki wojennej Iranu. Następna faza działań ma być dużo silniejsza od obecnej.

Atak i odpowiedź Iranu, do tego zablokowanie Cieśniny Ormuz – łączącej Zatokę Perską z Morzem Arabskim i Oceanem Indyjskim, którędy przepływają tankowce – wprowadziły chaos na całym Bliskim Wschodzie. Ten kanał obsługuje 1/5 światowego wydobycia ropy naftowej i LNG.

W odpowiedzi także w Polsce we wtorek, 3 marca, na GPW spadały akcje spółek energetycznych – PGE, Tauron i Enea. To po informacji, że spółka QatarEnergy po ataku odwetowym Iranu zaprzestała produkcji gazu. Nie podano daty jej wznowienia. Natomiast dobrym dla polskiej branży górniczej sygnałem są informacje o wzroście cen węgla. Złym dla nas wszystkich – droższe ropa, gaz i węgiel to ryzyko wzrostu inflacji i cen pozostałych produktów.

Drastyczne skoki cen surowców na rynkach

Analitycy Santandera podkreślają, że ceny ropy naftowej wzrosły w poniedziałek do ok. 80 dol. za baryłkę, czyli o nieco ponad 10 proc., a ceny gazu ziemnego do ponad 45 euro za MWh (o ok. 50 proc.).

„Jak mocno wpłynie to na gospodarkę, będzie zależało m.in. od tego, jak trwały okaże się ten wzrost. Wpływ wzrostu cen paliw na CPI ma szansę ujawnić się dość szybko, a gazu ziemnego z większym opóźnieniem, jako że jest to rynek regulowany – zakładamy, że nie wcześniej niż w lipcu” – czytamy w analizie.

„Scenariusz, w którym cena ropy naftowej utrzymuje się do końca br. w okolicach 80 dol., a taryfa gazowa rośnie od lipca o 20 proc., mógłby podnieść CPI o ok. 0,5 pkt proc. w pierwszej połowie roku i ok. 1 pkt proc. w drugiej połowie. Czym wyższe będą odchylenia cen surowców od dotychczasowych poziomów, tym istotniejsze mogą być tzw. efekty drugiej rundy, czyli niebezpośrednie mechanizmy transmisji podwyżek pomiędzy różnymi kategoriami produktów i usług, co będzie potęgowało ostateczny efekt na ceny” – dodali analitycy banku.

Przypomnijmy, 28 lutego rozpoczął się atak USA i Izraela na Iran. Zaatakowano i zrównano z ziemią siedzibę najwyższego przywódcy w Teheranie oraz irańskie cele wojskowe. Władze Iranu potwierdziły śmierć przywódcy kraju Alego Chameneiego, dowódcy Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) Mohammada Pakpura i wpływowego doradcy ds. bezpieczeństwa Alego Szamchaniego. Iran odpowiedział atakiem na Izrael oraz bazy USA w państwach Zatoki Perskiej.

Efekt to częściowe wstrzymanie produkcji gazu i ropy w regionie oraz niemal całkowity paraliż transportu tych produktów w świat. Irańska Gwardia Rewolucyjna (IRGC) ogłosiła, że żadnym jednostkom nie wolno wpływać do Cieśniny Ormuz. We wtorek i środę setki tankowców zostało unieruchomionych po obu jej stronach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Centrum danych

PIE: Polska produkuje głównie podstawowe komponenty do centrów danych

Budowa centrum przetwarzania danych wymaga zakupu i instalacji kilkuset produktów, z których 655 określanych jest jako kluczowe, a ze wstępnej analizy wynika, że znaczna część komponentów będzie musiała być do Polski sprowadzana - uważają eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Zameczek Myśliwski w Promnicach wraca do życia. Otwarcie planowane na wiosnę 2027 r.

Zameczek Myśliwski w Promnicach, jeden z najcenniejszych zabytków Górnego Śląska, przechodzi ostatni etap gruntownej rewitalizacji. Całkowity koszt inwestycji może wynieść około 36 mln zł, a obiekt ma zostać udostępniony publiczności pod koniec pierwszego kwartału 2027 roku jako nowoczesna przestrzeń muzealno-edukacyjna.

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.