Na sześciu kontynentach

fot: Maciej Dorosiński

- Dzisiaj przede wszystkim patrzymy w przyszłość, stawiamy na innowacje, na rozwój - stwierdził prezes Famuru Mirosław Bendzera

fot: Maciej Dorosiński

- Famur to firma, która od stu lat jest obecna na rynku i wspólnie z przyjaciółmi ze spółek wydobywczych zmienia, unowocześnia i buduje nowe oblicze polskiego górnictwa. Przez ostatnie kilka lat firma dynamicznie się rozwijała, ma obecnie pozycję krajowego lidera. Tego wszystkiego nie udałoby się nam zrobić, gdybyśmy krok po kroku nie budowali naszej pozycji, organizacji opierającej się dzisiaj głównie na doskonałej kadrze, na świetnych rozwiązaniach technologicznych i jakości oraz - co bardzo ważne – stabilnych finansach. Bez tego wszystkiego nie bylibyśmy w tym miejscu, co dzisiaj - powiedział w czasie IV Polskiego Kongresu Górniczego Mirosław Bendzera, prezes Famuru. 

Dostarczyliśmy na rynek ponad 7500 kombajnów ścianowych, prawie 220 tys. sekcji obudów zmechanizowanych, prawie 4,5 tys. km przenośników taśmowych, ponad 4 tys. kombajnów chodnikowych. Przez ostatnie 15 lat budowaliśmy dzisiejsze oblicze Famuru. Udało się nam skonsolidować rynek. Dzisiaj jesteśmy w ostatniej fazie integracji z naszym największym rywalem, firmą Kopex. To pozwala utrzymać w jednych rękach tradycję, doświadczenie i potencjał, które zgromadziły przez ponad 100 lat polskie firmy produkujące maszyny i urządzenia górnicze.

Wraz ze środowiskiem naukowym pracujemy nad projektem inteligentnej kopalni, która będzie rozwiązaniem po raz kolejny zmieniającym oblicze górnictwa węglowego.

Zakładamy, że nasz rozwój nie będzie dotyczył tylko rynku krajowego. Jesteśmy największym producentem maszyn i urządzeń górniczych w Europie. Mamy 11 zakładów produkcyjnych w Polsce. Zatrudniamy w grupie 4500 pracowników. Mamy 9 spółek zagranicznych na kluczowych rynkach, współpracujemy też z partnerami lokalnymi, m.in. w Meksyku, Argentynie czy w Turcji, co pozwala nam być obecnymi na sześciu kontynentach. Współpracujemy z największymi firmami górniczymi w kraju i poza nim. Dzisiaj przede wszystkim patrzymy w przyszłość, stawiamy na innowacje, na rozwój.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.