Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.68 PLN (-0.38%)

KGHM Polska Miedź S.A.

285.30 PLN (-2.96%)

ORLEN S.A.

128.82 PLN (-0.06%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.25 PLN (-2.53%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.18 PLN (-2.40%)

Enea S.A.

20.86 PLN (-0.95%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.85 PLN (-1.24%)

Złoto

5 166.99 USD (+0.17%)

Srebro

86.55 USD (+1.37%)

Ropa naftowa

99.46 USD (+2.66%)

Gaz ziemny

3.21 USD (-1.02%)

Miedź

5.86 USD (-0.34%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.68 PLN (-0.38%)

KGHM Polska Miedź S.A.

285.30 PLN (-2.96%)

ORLEN S.A.

128.82 PLN (-0.06%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.25 PLN (-2.53%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.18 PLN (-2.40%)

Enea S.A.

20.86 PLN (-0.95%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.85 PLN (-1.24%)

Złoto

5 166.99 USD (+0.17%)

Srebro

86.55 USD (+1.37%)

Ropa naftowa

99.46 USD (+2.66%)

Gaz ziemny

3.21 USD (-1.02%)

Miedź

5.86 USD (-0.34%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Na naszych oczach kurczy się węglowa energetyka, kolejne bloki są wyłączane z eksploatacji, a nowe już nie będą budowane

Elektrownia rybnik

fot: PGE GIEK

W Elektrowni Rybnik, w miejsce dwóch wyeksploatowanych bloków węglowych planowana jest budowa nowych niskoemisyjnych bloków parowo-gazowych

fot: PGE GIEK

Zakończono eksploatację bloków energetycznych nr 1 i 2 na węgiel kamienny w Elektrowni Rybnik, należącej do PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna. Wyłączenie jednostek z użytkowania w ubiegłym tygodniu to efekt konkluzji BAT. Jest też drugi powód – polski przemysł powoli przestawia się na zieloną energię i nie chce już brudnego prądu.

Decyzja PGE GiEK o wyłączeniu z eksploatacji bloków 1 i 2 w Elektrowni Rybnik podyktowana była wejściem w życie od 17 sierpnia 2021 r. nowych norm środowiskowych Unii – tzw. konkluzji BAT, do których jednostki nie zostały dostosowane. 

Bez gruntownej modernizacji
„Obydwa bloki, zgodnie z planem rozwoju Krajowego Systemu Elektroenergetycznego i warunkami zapisanymi w Umowie na Świadczenie Usług Przesyłania pomiędzy GiEK a Operatorem Systemu Przesyłowego, zostały zgłoszone do wyłączenia już w 2018 r. W ostatnim czasie pracowały jako jednostki szczytowe w reżimie pracy 1500 h/rok. Biorąc pod uwagę ich stan techniczny oraz brak spełnienia nowych wymogów środowiskowych, ich dalsza eksploatacja byłaby ekonomicznie nieuzasadniona” – czytamy w komunikacie.

Bloki nr 1 i 2 przepracowały po 300 tys. godzin, co przewyższa projektowany techniczny czas życia jednostek węglowych, bez gruntownej modernizacji. W miejsce wyeksploatowanych bloków planowana jest budowa nowych niskoemisyjnych bloków parowo-gazowych. Faktem jest, że obecnie w Polsce emisyjność jednostek wytwórczych opartych na gazie ziemnym jest ponad dwukrotnie niższa w porównaniu do bloków węglowych. Dodatkowo przy uwzględnieniu obecnych i prognozowanych cen gazu, emisji i węgla, technologia oparta na gazie ziemnym pozwala wytwarzać energię taniej niż z węgla kamiennego.

PGE GiEK informuje, że obecnie w eksploatacji w Elektrowni Rybnik pracuje sześć bloków energetycznych o łącznej mocy zainstalowanej 1350 MW.

– Nasza spółka jest w procesie transformacji energetycznej i w związku z tym prowadzimy prace nad odtworzeniem zdolności wytwórczych rybnickiej elektrowni poprzez budowę nowego źródła energii, które będzie mniej emisyjne niż wyłączone bloki starszej generacji – podkreśla Andrzej Legeżyński, prezes zarządu PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna.

PGE GiEK przygotowuje projekt nowego źródła niskoemisyjnego w Rybniku. W planach jest blok gazowo-parowy o mocy ok. 800 MW. Podstawowym paliwem dla tej jednostki będzie gaz ziemny wysokometanowy w ilości ok. 1 mld m sześc. rocznie z możliwością współspalania wodoru. Projekt będzie przygotowywany w harmonogramie umożliwiającym udział w aukcjach rynku mocy w IV kwartale 2022 r., z pierwszym terminem dostaw na 2027 r.

W ciągu najbliższych 20 lat trzeba będzie wyłączyć niemal 70 proc. bloków węglowych w energetyce. Tak naprawdę to już się dzieje. 1 stycznia wyłączono stare bloki o łącznej mocy 1645 MW w Tauronie, PGE i ZE ZAK. Teraz ten los podzieliły bloki w elektrowni w Rybniku.

– Mechanizmy regulacyjne wynikające z europejskiej agendy klimatycznej w zaskakująco krótkim czasie spowodowały dramatyczny spadek konkurencyjności wytwarzania energii w polskim miksie wytwórczym zdominowanym przez źródła węglowe – mówi Marcin Roszkowski, prezes Instytutu Jagiellońskiego. 

Atrakcyjne umowy
Nakłady przedsiębiorstw na zakup energii mogą być jednak niższe dzięki wykorzystaniu kontraktów cPPA. Jak podkreśla Sebastian Jabłoński, prezes Respect Energy, umowy te zawierane bezpośrednio między wytwórcami OZE i odbiorcami to przyszłość w rozwoju dystrybucji i sprzedaży zielonej energii w Polsce.

– To odpowiedź na zapotrzebowanie firm, których barierą rozwojową są wysokie ceny energii wynikające z rosnących cen praw do emisji CO2. Długoterminowe umowy cPPA są atrakcyjne, gdyż oprócz zakupu energii bezpośrednio od wytwórcy, niosą ze sobą gwarancję stałej, zwykle niższej, ceny – mówi Jabłoński.

Zawieranie cPPAs na szeroką skalę to dla zakładów przemysłowych zużywających znaczne ilości energii, zwyczajowo więcej niż 30 GWh, szansa na poprawę konkurencyjności przedsiębiorstw w kraju.

Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej w stanowisku przedstawionym ministrowi klimatu zaproponowało szereg zmian regulacyjnych. Mają na celu efektywniejsze wykorzystanie OZE w miksie energetycznym i ułatwienie budowy tzw. linii bezpośredniej w polskim systemie energetycznym. Wszystko po to, by energochłonny zakład przemysłowy mógł korzystać z zielonej energii wytwarzanej w pobliskim źródle OZE bez dodatkowego obciążania sieci przesyłowej.

– Zaproponowaliśmy doprecyzowanie definicji linii bezpośredniej oraz wprowadzenie określenia wydzielonej jednostki wytwarzania. Proponujemy zwolnienie z obowiązku uzyskiwania zgody na budowę linii bezpośredniej, którą dostarczana jest energia elektryczna z odnawialnych źródeł energii, oraz wprowadzenie zwolnień z obciążeń stanowiących finansowanie systemów wsparcia w energetyce dla energii z OZE dostarczanej za pomocą linii bezpośredniej – mówi Janusz Gajowiecki, prezes PSEW.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Dron spadł na teren kopalni

Na terenie kopalni węgla brunatnego w Galczycach w Wielkopolsce spadł dron. Ustalanie okoliczności zdarzenia jest w toku. Jak poinformował szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, to dron "najprawdopodobniej realizujący misję na rzecz naszych adwersarzy ze wschodu".

Tauron przygotuje propozycję wykorzystania bloków 200 MW po 2028 r.

Tauron przygotuje propozycję wykorzystania bloków klasy 200 MW po 2028 r., w perspektywie 2030-35 - zapowiedział w czwartek prezes koncernu Grzegorz Lot.

Motyka: W najbliższym czasie nie planujemy uwalniania zapasów interwencyjnych ropy

W najbliższym czasie nie planujemy uwalniania zapasów interwencyjnych ropy - poinformował w czwartek w Sejmie minister energii Miłosz Motyka. Zapewnił, że dostawy oraz zapasy ropy i paliw naftowych w Polsce są w pełni zabezpieczone.

Balczun: Zamykanie kopalń w Australii czy wydarzenia na Bliskim Wschodzie mogą zwiększyć szanse JSW na przetrwanie

- Wciąż prowadzimy rozmowy o pozyskaniu ewentualnego finansowania komercyjnego JSW na rynkach międzynarodowych, a dotychczas zrealizowane kroki uwiarygodniają naszą determinację w ratowaniu spółki - podkreślał w czwartek Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych.